
Mateusz Gamrot jest gotów na największe wyzwania w wadze lekkiej UFC. Polak ma na oku rywali, z którymi mógłby się zmierzyć.
Po wygranej walce z Estebanem Ribovicsem na gali UFC 327 Mateusz Gamrot zapowiedział, że chce zmierzyć się z mocnym rywalem z rankingu wagi lekkiej i wskazał Paddy’ego Pimbletta oraz Benoit Saint Denisa.
Po ostatniej wygranej Polaka na profilu UFC Europe w serwisie X zapytano o kolejnego rywala dla niego i podano trzy nazwiska: Paddy Pimblett, Benoit Saint Denis i Arman Tsarukyan.
W programie Klatka po klatce Gamrot został zapytany o to, którego z tych trzech rywali by wybrał.
Wiadomo, że z tej trójki wybrałbym Armana, bo jest najwyżej w rankingu, ale pod względem medialnym najbardziej wolałbym Paddy’ego, bo jest najsłabszy z tej całej trójki, jeśli chodzi o aspekt techniczny czy fizyczny. Jak miałbym wybierać najłatwiejszą kasę, a najbardziej medialną, to biorę Scooby-Doo, skurwy**na z Anglii.
Gamrot odniósł się też do słów Pimbletta, który stwierdził, że Polak ma nudny styl walki.
Fajnie byłoby się z nim skonfrontować, bo wtedy jego słowa by szybko ucichły.
Dzięki ostatniej wygranej Mateusz Gamrot powrócił na drogę zwycięstw po porażce z rąk Charlesa Oliveiry. Do walki z były mistrzem Polak wszedł w zastępstwie. Po ostatnim pojedynku Gamrot zapowiedział, że jeśli ma za sobą pełne przygotowania do walki, jest w stanie pokonać każdego.


























6 komentarzy (poniżej pierwsze 30)
...wczytuję komentarze...
UFC Heavyweight
Loża Szyderców
UFC Heavyweight
UFC Heavyweight
Loża Szyderców
UFC Middleweight
Dołącz do dyskusji na forum <a href="https://cohones.mmarocks.pl/threads/83915/">Cohones →</a> lub komentuj na <a href="#respond">MMARocks.pl →</a>