Debiut nowego sezonu programu The Ultimate Fighter z udziałem mistrzów UFC Daniela Cormiera i Stipe’a Miocica w roli trenerów na kanale FS1 przyciągnął w środę średnio 200 000 widzów. Jest to najgorszy wynik w przypadku 1 epizodu w historii TUFa.

Dla porównania, TUF 25 którego głównymi gwiazdami byli T.J. Dillashaw i Cody Garbrandt przyciągnął przed telewizory średnio 288 000 widzów a TUF 26 z Justinem Gaethje i Eddiem Alvarezem 308 000 widzów.

Mimo że był to najgorszy wynik w historii TUFa, był to jednocześnie najchętniej oglądany program tego dnia na kanale Fox Sports 1.

W ostatnim czasie pojawiły się informację, że UFC z powodu słabych wyników i mocno nieświeżej już formuły zrezygnuje z programu TUF i zastąpi go w nowej umowie telewizyjnej programem Dana White’s Tuesday Night Contender Series. Telewizja FOX posiada prawa do jeszcze jednego sezonu TUFa, nie wiadomo jednak na ten moment czy z nich skorzystają. Wszystko będzie zależeć od trwających negocjacji dotyczących sprzedaży praw telewizyjnych do programów UFC oraz wynikami jakie wygeneruje obecny sezon.

 

43 KOMENTARZE

  1. Cos się dziwic, tyle już sezonów tego tasiemca że się ludziom przejadło,

    (tak z 10000 edycji temu).

    Przecież to straszie nudne jest, drą japy i coś tam walczą w klatce. Już lepiej nagrania gal ufc w necie obejrzeć

  2. No i Stipe jest chyba najnudniejszym mistrzem wagi ciężkiej w historii. Dla mnie strasznie antypatyczny. Nie chciałbym się z nim zadawać. Jego poczucie humoru jest żenujące. A DC? DC po prostu niestety nie jest lubiany 🙁

  3. No i Stipe jest chyba najnudniejszym mistrzem wagi ciężkiej w historii. Dla mnie strasznie antypatyczny. Nie chciałbym się z nim zadawać. Jego poczucie humoru jest żenujące. A DC? DC po prostu niestety nie jest lubiany 🙁

    Serio? Dla mnie DC to jeden z najfajniejszych zawodników MMA. Stiopic również. Obaj jajcarze a przy tym wspaniali zawodnicy. No ale hamerykańce wolą napinki i udawane WWE

  4. No i Stipe jest chyba najnudniejszym mistrzem wagi ciężkiej w historii. Dla mnie strasznie antypatyczny. Nie chciałbym się z nim zadawać. Jego poczucie humoru jest żenujące. A DC? DC po prostu niestety nie jest lubiany 🙁

    A Cain nie byl nudny? Kazdy pisze ze ktos jest nijaki, nudny itp a tak naprawde to kazdy jest nudziarzem i tylko Conor jest gwiazda( chwilowo bez pasa) bo reszta mistrzow to na 1 kopyto niestety… Mysza, Waz, Max, Nurma, Woodley itd nikt sie nie wyroznia tak naprawde( biore aspekt medialno-marketingowy pod uwage).

  5. Cóż, MMA się rozwija, dziś nie tylko trzeba być wszechstronnym zawodnikiem, ale również komikiem, showmanem, analitykiem, krytykiem filmowym, historykiem i psychologiem. Inaczej jest się nudnym.

  6. No i Stipe jest chyba najnudniejszym mistrzem wagi ciężkiej w historii. Dla mnie strasznie antypatyczny. Nie chciałbym się z nim zadawać. Jego poczucie humoru jest żenujące. A DC? DC po prostu niestety nie jest lubiany 🙁

    ??

    Akurat tych dwóch panów szanuję jak mało którego mistrza UFC, a do tego DC wydaje się być bardzo sympatyczny.

  7. ??

    Akurat tych dwóch panów szanuję jak mało którego mistrza UFC, a do tego DC wydaje się być bardzo sympatyczny.

    To "antypatyczny" tyczyło się tylko Stipe. Ja DC uwielbiam i dla mnie to prawdziwy mistrz. Tak osiągnięciami, jak i charakterem. Boli mnie, że nie jest lubiany. Miocica jednak z osobowości całkowicie nie trawię.

    A Cain nie byl nudny? Kazdy pisze ze ktos jest nijaki, nudny itp a tak naprawde to kazdy jest nudziarzem i tylko Conor jest gwiazda( chwilowo bez pasa) bo reszta mistrzow to na 1 kopyto niestety… Mysza, Waz, Max, Nurma, Woodley itd nikt sie nie wyroznia tak naprawde( biore aspekt medialno-marketingowy pod uwage).

    Zgadza się. Cain też był straszną chimerą. Stipe moim zdaniem jednak bije go na głowę jeśli chodzi o anty-marketing.

  8. No i Stipe jest chyba najnudniejszym mistrzem wagi ciężkiej w historii. Dla mnie strasznie antypatyczny. Nie chciałbym się z nim zadawać. Jego poczucie humoru jest żenujące. A DC? DC po prostu niestety nie jest lubiany 🙁

    Dwóch gości, którzy jak nikt inny rerezentują wartości prawdziwego sportowca, w klatce i poza nią, aTy ich hejtujesz. Bo co? Bo nie dra ryja na konferencjach? Nie wybijają szyb w autobusach? Są kochają i szanuję swoje rodziny zamiast zdradzać żony czy walić coco na imprezach? :damjan: Do tego Stipe straża, DC olimpijczyk, który teraz chce pomagać młodym adeptom zapasów, dając lekcje w szkole, no serio nie ma sie do czego przywalić :damjan:

  9. Jest to najgorszy wynik w przypadku 1 epizodu w historii TUFa.

    A wiesz, że nowe edycje amerykańskiego  Tańca z Gwiazdami, Big Brothera czy zupełnie nowych programów obecnie też mają mniejszą oglądalność niż kilka lat temu? Tak samo jest w Polsce i w innych krajach. Ma to związek z coraz większą liczbą stacji tv, a przede wszystkim rozwojem Internetu i portali vod.

  10. Serio? Dla mnie DC to jeden z najfajniejszych zawodników MMA. Stiopic również. Obaj jajcarze a przy tym wspaniali zawodnicy. No ale hamerykańce wolą napinki i udawane WWE

    Przeciez doskonale wiesz, ze to nie jest wylacznie amerykanski problem 😉 Dobrze, ze my nad Wisla mamy same wyraziste postacie, zwlaszcza w wadze ciezkiej. Moze gdyby Daniel zatanczyl albo nagral jakas piosenke, ewentualnie Stipe podarowal mu kamien z dedykacja, ogladalnosc drastycznie by wzrosla. Fakt, ze obaj sa zajebistymi zawodnikami wszyscy, wlaczajac w to redaktorow renomowanych mediow, ewidentnie maja w dupie

  11. Żadna niespodzianka. Stipe i DC to nie są mistrzowie dla tych głupich hamburgerów. Jak to tak na konferencji bez obrażania, przepychanek, jechania po matkach?? Za to szacunek i docenianie rywala. ::clintdis::

    Im trzeba mistrzów na podobieństwo tych z WWE. Takich właśnie jak rudy.

  12. No i Stipe jest chyba najnudniejszym mistrzem wagi ciężkiej w historii. Dla mnie strasznie antypatyczny. Nie chciałbym się z nim zadawać. Jego poczucie humoru jest żenujące

    Słowo daję – jest to najbardziej szokująca opinia jaką przeczytałem w życiu. Nigdy bym się nie spodziewał, że ktokolwiek może go odbierać w ten sposób.

    Możesz podać przykłady kilku zawodników z UFC, których charakter, styl i poczucie humoru Ci odpowiadają? Tak dla kontrastu

  13. Biorą gości z wagi ciężkiej i dają im do trenowania jakiś maluchów. Obejrzałbym jakby była waga średnia/półciężka/ciężka.

  14. Dwóch gości, którzy jak nikt inny rerezentują wartości prawdziwego sportowca, w klatce i poza nią, aTy ich hejtujesz. Bo co? Bo nie dra ryja na konferencjach? Nie wybijają szyb w autobusach? Są kochają i szanuję swoje rodziny zamiast zdradzać żony czy walić coco na imprezach? :damjan: Do tego Stipe straża, DC olimpijczyk, który teraz chce pomagać młodym adeptom zapasów, dając lekcje w szkole, no serio nie ma sie do czego przywalić :damjan:

    Norma, ludzie lubią oglądać wyreżyserowany badziew. Co można by się rozdupcyć na kanapie ze swoim sflaczałym dupskiem u boku piwerka i kubełka z kurczakiem.

    Wielu fighterów nazywa się wojownikami, gladiatorami …. Taki tytuł oznacza, przynajmniej dla mnie, że dajesz dobry przykład w jak i poza octagonem. Dziś to jest bardziej czas wykreowanych pajaców bluzgających do siebie przed walką ku uciesze gawiedzi. Gdyby dziś GSP zaczynał karierę to nie wiem czy odbieraliby go w ten sam sposób co teraz.

  15. Uwielbiam obu, odcinek obejrzałem z wielką przyjemnością, chociaż historie uczestników i big brotherowe perypetie zawsze przewijam i oglądam tylko interakcje trenerów, treningi i walki. Ten chudzielec od DC strasznie przypomina w budowie i stylu walki Diazów, mogą być z niego ludzie, więc też będę obserwować w następnych odcinkach co tam się z nim dzieje.

  16. Ja pierdolę, Stipe antypatyczny? Komuś sufit na łysy łeb się zjebał. I to nie tylko Danie. Stiopic jest mega bekowy i do rany przyłóż, ma fajny głos menela i jest strażakiem. Do czego się tu dokurwić? ::clintdis::

  17. JJ i Conor robiąca kino-źle, spokojny Stiopić- źle, kurwa to jaki ma być ten mistrz UFC? :travolta:

    Conorowi to się zwróciło. Aśka takim zachowaniem banku nie rozbiła. Nie zmienia to faktu, że są rzeczy, których za pieniądze się nie robi.

  18. Stipe moim zdaniem jednak bije go na głowę jeśli chodzi o anty-marketing.

    Przykład klasowego sportowca w klatce i poza. Śmiechowy, pozytywny koleś. To jest chyba jakieś prowo :joer:

  19. Aśka takim zachowaniem banku nie rozbiła

    Według PS, który ma niezłe źródła, za sam 2016 zarobiła około 9mln PLN, czy to mało jak na nasze realia?

  20. Ja pierdolę, Stipe antypatyczny? Komuś sufit na łysy łeb się zjebał. I to nie tylko Danie. Stiopic jest mega bekowy i do rany przyłóż, ma fajny głos menela i jest strażakiem. Do czego się tu dokurwić? ::clintdis::

    Serio opinii bez hejtu już nie można na tym forum powiedzieć by ktoś się nie przypierdolił z żenującymi tekstami typu "komuś sufit się na łysy łeb zjebał"? Czy w moim poście była nienawiść? Czy w moim poście był hejt? Nie, w moim poście była zwykła normalna opinia i mam prawo ją "w normalny sposób" wyrażać. Nawet jeśli się nie zgadzasz, to pierwsze co robisz to idziesz zjebać rozmówcę? Myślę, że dzięki takim jak Ty mniej osób chce się wypowiadać na forum, bo człowiek się boi, że pierwsze co to go ktoś opierdoli i zaatakuje personalnie. Myślę też, że nie chcę takich osób na forum.

  21. Stipe jest chyba najnudniejszym mistrzem wagi ciężkiej w historii. Dla mnie strasznie antypatyczny. Nie chciałbym się z nim zadawać. Jego poczucie humoru jest żenujące.

    To nie jest hejt? Wg mnie mocniejszy pocisk niż Marasa 🙂  Powiedzmy, że ty oceniłeś nieco zbyt ostro Miocica a Maras nieco zbyt ostro ocenił twoją opinię. Wyszło sprawiedliwie 🙂

  22. To nie jest hejt? Wg mnie mocniejszy pocisk niż Marasa 🙂  Powiedzmy, że ty oceniłeś nieco zbyt ostro Miocica a Maras nieco zbyt ostro ocenił twoją opinię. To sprawiedliwe 🙂

    Dziś hejtem określa się wszystko co nie jest zgodne z danym poglądem/polityką. Miocić to świetny zawodnik i najlepszy ciężki naszych czasów w MMA, ale ciężko też się go promuje. UFC z tym ma problem i liczby też to odzwierciedlają. Szanuję Stipe za wartości jakie reprezentuje poza oktagonem, jednak z charakteru to nie jest mój typ człowieka. Swego czasu szanowałem Bensona (gdy był w UFC, bo w Bellatorze zaginął) i on również miał bardzo dobre wartości i dawał wzór jako mistrz. Przykładny mąż, człowiek wierzący mocno, nie trash-talkujący, pomagający wielu ludziom z okolicy, którzy chcieli zacząć trenować. No ogólnie jak się słuchało jego wywiadów to widać było, że to pełen dobra i uduchowienia człowiek, coś co dziś jest odchyleniem od normy (za sprawą Conora i podobnych zachowań, którymi już rzygam – tęsknię za czasami gdy wartości sportowe i te poza oktagonem miały pierwsze miejsce). Ale wracając do historii, lubiłem Bensona za to jakim jest człowiekiem. Natomiast na forum panowała te X lat temu totalna nagonka na niego. Szydzili z niego użytkownicy w każdym temacie i to nawet nie wiadomo za co. Chyba za to, że wygrywał niejednogłośnymi decyzjami. A teraz wyobraź sobie, że nigdy, przenigdy nie pomyślałem nawet by ludzi bezpodstawnie atakujących Bensona zjebać jadąc im np. od grubasów. To była ich opinia i mieli do niej prawo. Także to straszny_raptorze jest różnica między hejtem a opinią. Uważam, że każdy ma prawo do wypowiedzi, ale nie atakuję ludzi tylko dlatego, że ktoś ma inne zdanie niż ja.

  23. Mnie tam zarty Stipe typu zadzwonie i podczas rozmowy rozlacze sie w ogole nie bawia i sa zenujace. Po za tym gosc jest jak najbardziej ok. Bardzo dobrze walczy, nie odpierdala szopek i jeszcze dodatkowy plus jako strazak. DC podobnie co jakis filmik to "katuje" tego malego ziomeczka od boksu. Mnie tez to nie bawi ale po za tym DC to jeden z moich ulubionych zawodnikow.

  24. No i Stipe jest chyba najnudniejszym mistrzem wagi ciężkiej w historii.

    Nie jest najnudniejszym, jest najmniej marketingowym i najmniej kontrowersyjnym mistrzem, przez co ludzie nie są nim zainteresowani, bo nie ma nic ciekawego w sledzeniu normalnego faceta, z normalną rodziną i z zachowaniem nie wybiegającym od normy.

    Akurat z tego powodu sie cieszę, że jest też miejsce na szczycie dla normalnych gosci.

    A nudny nie jest, bo żarty i sposób bycia ma fajny.

  25. Nie jest najnudniejszym, jest najmniej marketingowym i najmniej kontrowersyjnym mistrzem, przez co ludzie nie są nim zainteresowani, bo nie ma nic ciekawego w sledzeniu normalnego faceta, z normalną rodziną i z zachowaniem nie wybiegającym od normy.

    Akurat z tego powodu sie cieszę, że jest też miejsce na szczycie dla normalnych gosci.

    A nudny nie jest, bo żarty i sposób bycia ma fajny.

    O to mi chodziło. Nuda w kwestii promocji sportu. Myślę, że nie da się nazywać nudnym zawodnika, który ma większość nokautów na swoim koncie 😀 a żarty to tak jak @dssport napisał. To taki zgrywus, a ja nie lubię zgrywusów. Drugi Werdum 🙁

  26. Stiopić, Whittaker, Montano i Namajunas to są mistrzowie. Reszta to za przeproszeniem nie napiszę jednak co. W każdym razie reszta za jednego lajka więcej zrobiłaby nie powiem co. Chujowe czasy, kiedyś nie było tyle cyrku i każdy miał do siebie szacunek.:friends:

  27. O to mi chodziło. Nuda w kwestii promocji sportu. Myślę, że nie da się nazywać nudnym zawodnika, który ma większość nokautów na swoim koncie 😀 a żarty to tak jak @dssport napisał. To taki zgrywus, a ja nie lubię zgrywusów. Drugi Werdum 🙁

    Bez przesady, Werdum byl żenujący, Stipe robi to ze smakiem, nie nabija sie z innych zawodników, tylko ze swojej zony, bądź swoich bliskich kumpli, co pokazuje, że ma szacunek do innych, ale jest lekki zgrywus. Mi to pasuje i to kompletnie inny poziom niz upośledzony Fabrycy.

  28. O to mi chodziło. Nuda w kwestii promocji sportu. Myślę, że nie da się nazywać nudnym zawodnika, który ma większość nokautów na swoim koncie 😀 a żarty to tak jak @dssport napisał. To taki zgrywus, a ja nie lubię zgrywusów. Drugi Werdum 🙁

    A DC nie zgrywus? IMO jeszcze większy, nieustannie komuś dokucza a pisałeś, że go uwielbiasz. Ludzie z tego robią całe kompilacje 🙂

  29. Przeruchana formuła . Ostatnio z TUFa kariery wielkiej nikt nie zrobił  raczej same sredniaczki się przedostaja. Zero emocji  i odbija się to na ogladalanosci

  30. A DC nie zgrywus? IMO jeszcze większy, nieustannie komuś dokucza a pisałeś, że go uwielbiasz. Ludzie z tego robią całe kompilacje 🙂

    W USA powiedzieliby na to "tomato tomato" (tomejto tomato). Człowiek jest tak urządzony, że podobne zachowania ludzi mogą wzbudzać w nim skrajne emocje. Takie samo zachowanie u jednego odpycha, a u drugiego wywołuje uśmiech na twarzy. Bardzo mi przykro, ale Stipe swoimi zagrywkami nie wzbudza we mnie sympatii, ale DC już tak. Ludzka rzecz 🙂

  31. Tak po ludzku szkoda, że taki wynik wykręcił pierwszy odcinek. Zapowiada się mega fajny TUF, a tu klops. Jedyna nadzieja, że z czasem będzie lepiej. Co nie zmienia faktu, że formuła programu się wyczerpała. Trenerzy to światowy TOP, tylko właśnie z nimi jest ten problem, że nie są kontrowersyjni, wręcz tacy przygarnij kropka.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.