Jack Della Maddalena kilka dni po porażce z Islamem Makhachevem zareagował na porażkę z Dagestańczykiem. Były mistrz podziękował za wsparcie i docenił przeciwnika.

Jack Della Maddalena stanął do pierwszej obrony pasa mistrzowskiego kategorii półśredniej UFC, kiedy to w zeszły weekend na UFC 322 w Nowym Jorku zmierzył się z Islamem Makhachevem. Dagestańczyk nie dał mu żadnych szans i wypunktował go w pełnym dystansie, kontrolując rywala głównie w parterze. Kilka dni po gali, Della Maddalena na swoim profilu na Instagramie krótko zareagował na przegraną z Makhachevem.

Dziękuję tym, którzy mnie wspierają. Islam jest jednym z największych w historii i zasługiwał na zwycięstwo. Ja wyciągnę z tego wnioski i pójdę dalej.

29-letni Della Maddalena (18-3 MMA) do walki z Makhachevem wchodził po 18 wygranych z rzędu. Przed starciem z Dagestańczykiem, pokonał Belala Muhammada. Po dwóch przegranych z rzędu na początku swojej kariery w MMA, Australijczyk wygrał wszystkie kolejne pojedynki. JDM aż 14 z 18 wygranych w karierze zdobywał przez skończenia przed czasem. Obecnie jest numerem 9. rankingu bez podziału na kategorie wagowe UFC.

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

3 komentarzy (poniżej pierwsze 30)

...wczytuję komentarze...

Avatar of Quairon
Quairon

Bellator
Featherweight

4,121 komentarzy 8,770 polubień

Wyciągnę wnioski i pójdę do niższej dywizji? :eddieconspiracy:

Odpowiedz polub

Avatar of Volkan
Volkan

Brutaal
Super Heavyweight

669 komentarzy 1,960 polubień

Czyli nic się nie stało że przegrał bo przecież Islam to jeden z najlepszych w historii?

Odpowiedz 1 Like

Avatar of Siwy25_1
Siwy25_1

UFC
Light Heavyweight

14,225 komentarzy 110,060 polubień

Jacula, ale wrócisz silniejszy?

:beczka:

Odpowiedz polub