Alex Pereira przegrał swoje pierwsze starcie w wadze ciężkiej. Brazylijczyk nie wie jeszcze, czy dalej będzie walczył w tej kategorii wagowej.

Podczas gali UFC Freedom 250, która odbyła się 14 czerwca przed Białym Domem, Alex Pereira został rozbity przez Ciryla Gane w walce o tymczasowy pas wagi ciężkiej.

Zaraz po pojedynku Pereira powiedział:

Takie było ryzyko. Gdybym nie podejmował ryzyka za każdym razem, gdy walczę, nie byłbym dziś w miejscu, w którym jestem.

Zapytany o swoją przyszłość w królewskiej kategorii, Pereira odparł:

Jeszcze nie wiem. Usiądziemy z moim zespołem i zastanowimy się nad tym. Tak samo zrobiliśmy, gdy przegrałem w wadze średniej.

Dla Pereiry walka z Gane była debiutem w wadze ciężkiej. Wcześniej Brazylijczyk dzierżył pas wagi półciężkiej, ale zdecydował się go zwakować, aby pójść wagę wyżej. Pereira swoją przygodę z UFC rozpoczął od rywalizacji w kategorii średniej, w której też zdobył tytuł.

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

25 komentarzy (poniżej pierwsze 30)

...wczytuję komentarze...

Avatar of Arlovski
Arlovski

UFC
Heavyweight

19,378 komentarzy 35,127 polubień

Jon Jones by go zabił. Pozdrawiam.

Odpowiedz 15 polubień

Avatar of Azgoth
Azgoth

Jungle Fight
Welterweight

304 komentarzy 1,093 polubień

Jon Jones by go zabił. Pozdrawiam.

Jon Jones pewnie sobie teraz pluje w brodę, że nie zszedł trochę z wymaganiami finansowymi i nie stał dziś na miejscu Gana w oktagonie.

Ale jak przyjebie żonie, to pewnie poczuję się lepiej :jjsmile:

Odpowiedz 19 polubień

Avatar of Rufus87
Rufus87

Jungle Fight
Heavyweight

421 komentarzy 1,423 polubień

Łysy już się witał z gąska, już miał pewnie gotowe panczlajny na Jonnego, a tymczasem :siara:

Odpowiedz polub

Avatar of alww
alww

UFC
Middleweight

12,263 komentarzy 68,673 polubień

Jon Jones by go zabił. Pozdrawiam.

Oczywiście że tak

Odpowiedz 1 Like

Avatar of Jawor
Jawor

Bellator
Bantamweight

3,996 komentarzy 42,159 polubień

Jon Jones by go zabił. Pozdrawiam.

Ilością wyciągniętego koksu, zdecydowanie!

Odpowiedz 2 polubień

Avatar of Houk
Houk

Legacy FC
Featherweight

1,910 komentarzy 6,657 polubień

Swoją drogą to jednak daje do myślenia, każdy oponent Ciryla wyglądał bezradnie przeciwko stójce Gane, Nangannu w zapasy poszedł, a Jones ominął ciosy, obalił i podał jak dziecko. Walka wyglądała jak spotkanie amatora z zawodowcem nawet Ciryl nie był zaskoczony.

Odpowiedz 5 polubień

Avatar of alww
alww

UFC
Middleweight

12,263 komentarzy 68,673 polubień

Pereira wyglądał na tle francuza jak ospały kolega, był trafiany, nie nadążał za Ganem, każda próba była kontrowana.

W sumie w calej walce udało mu sie zrobić bardzo niewiele, występ Gane całkowicie przyćmił skille Alexa.

Chyba mało kto sie spodziewał że akurat tak to będzie wyglądać

Odpowiedz 5 polubień

Avatar of Miskatonic
Miskatonic

Vale Tudo
Championship

29,427 komentarzy 161,345 polubień

Aspinall skończyłoby tak samo i już o tym wiedział...

:jjsmile:

Odpowiedz 6 polubień

Avatar of Arlovski
Arlovski

UFC
Heavyweight

19,378 komentarzy 35,127 polubień

Aspinall skończyłoby tak samo i już o tym wiedział...

:jjsmile:

Pereira chociaż nie cieszył się po porażce Tybury Marcina. I nie tańczył.

Odpowiedz 3 polubień

Avatar of Miskatonic
Miskatonic

Vale Tudo
Championship

29,427 komentarzy 161,345 polubień

Pereira chociaż nie cieszył się po porażce Tybury Marcina. I nie tańczył.

Pereira jest z Brazylii więc jest bardziej Polakiem niż Aspinall.

Odpowiedz 4 polubień

F
Francis Mumbutu

Legacy FC
Lightweight

1,985 komentarzy 5,588 polubień

nie nadążał za Ganem, każda próba była kontrowana.

Z taką wielką sraką nie dziwię się, że nie nadążał. Chyba tu poszły wszystkie nadmiarowe kg :beczka:

Odpowiedz polub

Avatar of blazini
blazini

UFC
Lightweight

9,167 komentarzy 35,758 polubień

Swoją drogą to jednak daje do myślenia, każdy oponent Ciryla wyglądał bezradnie przeciwko stójce Gane, Nangannu w zapasy poszedł, a Jones ominął ciosy, obalił i podał jak dziecko. Walka wyglądała jak spotkanie amatora z zawodowcem nawet Ciryl nie był zaskoczony.

Jak to jest, że dla fanów Jonesa lata mijają, ale on nadal jest w prime jak 10 lat temu, za to żaden z jego byłych czy potencjalnych rywali się w ogóle nie rozwija?

Na ten zasadzie, to Chandler gładko by pokonał Topurię, bo przecież z Gejczim wygrał.

Gane dał się zrobić jak dziecko, widział przed sobą legendę, spalił się i zawalczył jak ostatni kretyn, ale to nie znaczy, że teraz by tak zawalczył.

Póki co, jak patrzymy na suche fakty, to prawdziwym królem ciężkiej jest Ngannou.

Odpowiedz 1 Like

click to expand...
Avatar of Raven
Raven

UFC
Bantamweight

8,271 komentarzy 34,498 polubień

Jon Jones by go zabił. Pozdrawiam.

Chyba tylko najwięksi fani Potato mieli co do tego jakiekolwiek wątpliwości :fjedzia:

Pereira wyglądał na tle francuza jak ospały kolega, był trafiany, nie nadążał za Ganem, każda próba była kontrowana.

W sumie w calej walce udało mu sie zrobić bardzo niewiele, występ Gane całkowicie przyćmił skille Alexa.

Chyba mało kto sie spodziewał że akurat tak to będzie wyglądać

Wręcz przeciwnie. Pereira już w LHW nie był zbyt szybki (logiczne więc, że w HW będzie jeszcze wolniejszy), a Gane jak na ciężkiego jest bardzo szybki i świetnie pracuje na nogach. Było bardzo do przewidzenia, że Brazylijczyk nie będzie za nim nadążał. Gdyby francuski Mengele nie był takim waciakiem w łapach, to skończyłby Potato dużo szybciej.

Na ten zasadzie, to Chandler gładko by pokonał Topurię, bo przecież z Gejczim wygrał.

Majki przejebał z Gatkiem, a więc cała teoria w pizdu:mjsmile:

Odpowiedz 4 polubień

click to expand...
Avatar of alww
alww

UFC
Middleweight

12,263 komentarzy 68,673 polubień

Z taką wielką sraką nie dziwię się, że nie nadążał. Chyba tu poszły wszystkie nadmiarowe kg :beczka:

o widzę że też to zauważyłeś :beczka: jak oglądałem walkę to właśnie od razu na mysl przyszedł mi ten mem z idealną sylwetką, Alex wyglądał jakby sobie push up na dupie zrobił w tych rajtuzach :mamed:

Spoiler content hidden.

Odpowiedz 3 polubień

h
hatemenow

ONE FC
Bantamweight

2,257 komentarzy 19,011 polubień

Chandler gładko by pokonał Topurię, bo przecież z Gejczim wygrał.

No chyba jednak nie :fjedzia:

Odpowiedz 3 polubień

Avatar of blazini
blazini

UFC
Lightweight

9,167 komentarzy 35,758 polubień

Majki przejebał z Gatkiem, a więc cała teoria w pizdu:mjsmile:

Kurwa, pojebał mi się Chandler z Alvarezem. Więc wracając - na tej zasadzie Eddie Alvarez rozprawiłby się z Topurią w trymiga.

:jimcarrey:

Odpowiedz 4 polubień

Avatar of Houk
Houk

Legacy FC
Featherweight

1,910 komentarzy 6,657 polubień

Jak to jest, że dla fanów Jonesa lata mijają, ale on nadal jest w prime jak 10 lat temu, za to żaden z jego byłych czy potencjalnych rywali się w ogóle nie rozwija?

Na ten zasadzie, to Chandler gładko by pokonał Topurię, bo przecież z Gejczim wygrał.

Gane dał się zrobić jak dziecko, widział przed sobą legendę, spalił się i zawalczył jak ostatni kretyn, ale to nie znaczy, że teraz by tak zawalczył.

Póki co, jak patrzymy na suche fakty, to prawdziwym królem ciężkiej jest Ngannou.

Nie wiem jak to jest dla fanów Jonesa i kto się dla nich rozwija, a kto nie. Wiem, że spekulujesz co by było gdyby, A Ja napisałem co się wydarzyło

Odpowiedz 1 Like

click to expand...
Avatar of blazini
blazini

UFC
Lightweight

9,167 komentarzy 35,758 polubień

Napisałeś też, że ci to daje do myślenia. Jedyne co to daje do myślenia to, że było to ponad 3 lata temu, gdzie walka się potoczyła bardzo po myśli Jonesa i bardzo nie po myśli obsranego Gane'a. Jones od tego czasu pokonał 80letniego Stipe i siedział na dupie, a Gane Spivaca, Volkowa, wygrywał z Aspinallem i ogólnie się rozwijał.

I nieprawdą jest, że o czymkolwiek spekulowałem w poprzednim wpisie.

:fjedzia:

Odpowiedz 3 polubień

Avatar of Jawor
Jawor

Bellator
Bantamweight

3,996 komentarzy 42,159 polubień

Aspinall skończyłoby tak samo i już o tym wiedział...

:jjsmile:

Tom to nie jest klocek, sam się dobrze rusza i jest eksplozywny w swoich atakach, co było widać do tej pory, w poprzednich walkach.
Właśnie tutaj to walka Gane z Tomem ma jedyny sens, bo obaj dobrze się ruszają jak na wagę ciężką.

To zdecydowanie francuzik wiedział że dostanie w tamburyn i wsadził paluchy w oczy.

:roberteyeblinking:

Odpowiedz polub

Avatar of Siedem
Siedem

NoLife FC

33,384 komentarzy 81,945 polubień
Avatar of Tar-Ellendil
Tar-Ellendil

Vale Tudo
Championship

29,987 komentarzy 43,249 polubień

Chama!

Dostał wpierdol od Francuskiego chama.

Odpowiedz 2 polubień

Avatar of Komentator Internetu
Komentator Internetu

UFC
Strawweight

7,358 komentarzy 17,035 polubień

Jak to jest, że dla fanów Jonesa lata mijają, ale on nadal jest w prime jak 10 lat temu, za to żaden z jego byłych czy potencjalnych rywali się w ogóle nie rozwija?

Na ten zasadzie, to Chandler gładko by pokonał Topurię, bo przecież z Gejczim wygrał.

Gane dał się zrobić jak dziecko, widział przed sobą legendę, spalił się i zawalczył jak ostatni kretyn, ale to nie znaczy, że teraz by tak zawalczył.

Póki co, jak patrzymy na suche fakty, to prawdziwym królem ciężkiej jest Ngannou.

Ogólnie nawet bym się poniekąd zgodził, ale Chandler przegrał z Gatkiem.

Odpowiedz polub

Avatar of Komentator Internetu
Komentator Internetu

UFC
Strawweight

7,358 komentarzy 17,035 polubień

Kurwa, pojebał mi się Chandler z Alvarezem. Więc wracając - na tej zasadzie Eddie Alvarez rozprawiłby się z Topurią w trymiga.

:jimcarrey:

Na tej zasadzie to Max Toporka powinien rozjebać jak gnój po polu.

Odpowiedz 2 polubień

Avatar of Lukasyno
Lukasyno

ONE FC
Featherweight

2,339 komentarzy 5,893 polubień

Kurwa, pojebał mi się Chandler z Alvarezem. Więc wracając - na tej zasadzie Eddie Alvarez rozprawiłby się z Topurią w trymiga.

:jimcarrey:

Alvarez to nie, ale Conor by ich obu ubił jak kotlety

:jimcarrey:

Odpowiedz 1 Like

Avatar of Grubas
Grubas

UFC
Light Heavyweight

14,067 komentarzy 22,333 polubień

Proponuje brazolowi dojebac jeszcze z 10 kg na pewno to pomoze w kolejnej walce. Ruszal sie jak woz z weglem...

Odpowiedz 2 polubień