Israel Adesanya zanotował czwartą przegraną z rzędu. Podczas gali UFC Fight Night: Adesanya vs Pyfer, która 28 marca odbyła się w Seattle w Stanach Zjednoczonych, były mistrz UFC został rozbity przez Joego Pyfera.

Adesanya przyznał, że rywal niczym go nie zaskoczył w klatce.

Spodziewałem się najlepszego Joego Pyfera. Wiedziałem, że to będzie jego największa walka w karierze. Nic mnie nie zaskoczyło. Spodziewałem się jego najlepszej wersji i to dostałem – zaczął Adesanya.

36-latek wrócił do klatki po ponad rocznej przerwie i chciał poczuć walkę.

Mówiłem to przed walką. Nie było mnie tu trzynaście miesięcy. Chciałem poczuć, że jestem w walce i on mi to dał – powiedział były mistrz UFC.

„The Last Stylebender” przerwał ostatnie pytanie Cormierowi i zapewnił, że nigdzie się nie wybiera i dalej będziemy oglądać go w klatce.

Będę dalej to robił. Raz po raz, raz po raz. Ku*wa, nie odejdę! Nigdy mnie nie powstrzymacie. Mogę zostać pobity, ale na zawsze pozostanę niepokonany – powiedział na zakończenie Adesanya.

Israel Adesanya (MMA 24-6-0) przegrał czwartą walkę z rzędu. W ostatnich pojedynkach przed czasem pokonywali go Nassourdine Imavov i Dricus Du Plessis, natomiast decyzją sędziów przegrał z Seanem Stricklandem. Ostatnią wygraną Adesanya odniósł w kwietniu 2023 roku, kiedy to znokautował Alexa Pereirę, udanie rewanżują się za wcześniejszą przegraną.

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

32 komentarzy (poniżej pierwsze 30)

...wczytuję komentarze...

Avatar of adamsik
adamsik

Jungle Fight
Middleweight

352 komentarzy 1,504 polubień

Janek zabrał mu duszę ::snoopd::

Odpowiedz 10 polubień

Avatar of bill boży
bill boży

Maximum FC
Lightweight

1,503 komentarzy 8,502 polubień
Avatar of Jeff
Jeff

UFC
Featherweight

8,789 komentarzy 37,441 polubień

Niepokonany z 4 porażkami :kis:

Odpowiedz 11 polubień

Avatar of Prorok Izajasz
Prorok Izajasz

UFC
Light Heavyweight

14,740 komentarzy 25,621 polubień

Weź nie pierdol człowieku tylko oddawaj moje 22 zeta !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Odpowiedz 12 polubień

Avatar of Bambo
Bambo

UFC
Middleweight

10,041 komentarzy 68,204 polubień

Niepokonany z 4 porażkami :kis:

Niepokonany ale lekko. :cmgkeepgoing:

Odpowiedz 3 polubień

Avatar of bimber_fan
bimber_fan

BAMMA
Heavyweight

1,088 komentarzy 6,606 polubień

Niepokonany ale lekko. :cmgkeepgoing:

Prawie jak Andrew Gołota,"niepokonany w 28 walkach, a pokonany w trzech jedynie walkach",tylko,że tutaj akurat w 4 :mamed:

Odpowiedz 3 polubień

R
Rulimajk

KSW
Featherweight

4,921 komentarzy 14,529 polubień

Na takim kontrakcie też byście wychodzili wpierdol dostawać. Przynajmniej już nie musi być chińczykiem :beczka:

Odpowiedz 6 polubień

Avatar of blazini
blazini

UFC
Lightweight

9,107 komentarzy 35,477 polubień

Cycu po prostu czytał Hemingwaya, tego od ryby w morzu.

A man can be destroyed but not defeated.

Odpowiedz 5 polubień

Avatar of Jawor
Jawor

Bellator
Bantamweight

3,940 komentarzy 41,674 polubień

Janek zabrał mu duszę ::snoopd::

Czarni nie mają duszy, pozdrawiam. :tiphatb:

Odpowiedz 4 polubień

Avatar of PanKejkej
PanKejkej

Maximum FC
Lightweight

1,516 komentarzy 3,617 polubień

Zawszę i wszędzię wiadomo kto wiadomo co.
Izi, mój piękny murzynie, co ty peirdloisz?!

Odpowiedz polub

Avatar of kapitanameryka
kapitanameryka

M-1 Global
Lightweight

3,681 komentarzy 2,379 polubień

To ja poprawię kolegów w percepcji tego pojedynku, bo to wasze czarno-białe myślenie razi mnie po moich czarnych oczach. To była wyrównana walka. I mogła się przechylić na korzyść Izzyego. Przegrać wyrównaną walkę z młodym, głodnym prospektem to żaden wstyd. Podobnie poprzednia walka z Imawowem - Izzy wyglądał tam bardzo dobrze, świeżo. Decydują milimetry. Czy jest na równi pochyłej - myślę, że tak. Czy to nadal świetny zawodnik - i owszem. Czy mógł wziąć do walki sobie jakiegoś Dolidze albo Hermannsona? Mógł tak naprawdę wszystko. A ustawił sobie poprzeczkę inaczej niż Jon w pojedynku ze Stipe, czy McGregor w pojedynku z Cerrone. Zatem, c'mon, stać was na bardziej sensowne wnioski.

Odpowiedz 6 polubień

click to expand...
Avatar of Lorenzo Lamas
Lorenzo Lamas

EFC Africa
Featherweight

2,773 komentarzy 5,381 polubień

Pierwsze słowa Israela Adesanyi po czwartej przegranej z rzędu. „Dejna po huj zestawiałes mnie z Jankiem”​

Odpowiedz polub

Avatar of Tar-Ellendil
Tar-Ellendil

Vale Tudo
Championship

29,926 komentarzy 43,112 polubień

Napierdalał się z Pyferem pod siatką, który słynie głównie tylko z mocnego pierdolnięcia. Zajebiste ringowe IQ.

:no no:

Odpowiedz 3 polubień

Avatar of Endrju Golara
Endrju Golara

WSOF
Light Heavyweight

3,412 komentarzy 11,774 polubień

Prawie jak Andrew Gołota,"niepokonany w 28 walkach, a pokonany w trzech jedynie walkach",tylko,że tutaj akurat w 4 :mamed:

:aletoniedomnietak:

Odpowiedz polub

Avatar of WaszkaOG
WaszkaOG

M-1 Global
Featherweight

3,630 komentarzy 12,257 polubień

To ja poprawię kolegów w percepcji tego pojedynku, bo to wasze czarno-białe myślenie razi mnie po moich czarnych oczach. To była wyrównana walka. I mogła się przechylić na korzyść Izzyego. Przegrać wyrównaną walkę z młodym, głodnym prospektem to żaden wstyd. Podobnie poprzednia walka z Imawowem - Izzy wyglądał tam bardzo dobrze, świeżo. Decydują milimetry. Czy jest na równi pochyłej - myślę, że tak. Czy to nadal świetny zawodnik - i owszem. Czy mógł wziąć do walki sobie jakiegoś Dolidze albo Hermannsona? Mógł tak naprawdę wszystko. A ustawił sobie poprzeczkę inaczej niż Jon w pojedynku ze Stipe, czy McGregor w pojedynku z Cerrone. Zatem, c'mon, stać was na bardziej sensowne wnioski.

Masz sporo racji.
Adesanya w 3 ostatnich porażkach tak naprawdę wyglądał całkiem dobrze, to nie jest jakiś zjazd w stylu Tonego Fergusona.
Mógłby sobie wziąć teraz właśnie jakiegoś Dolidze albo Vettoriego na odbudowanie. Mistrzem już nie będzie ale pare walk może spokojnie dać.

Odpowiedz 2 polubień

click to expand...
Avatar of Cyklop Schabowy
Cyklop Schabowy

UFC
Middleweight

11,601 komentarzy 26,432 polubień

Cycu po prostu czytał Hemingwaya, tego od ryby w morzu.

A man can be destroyed but not defeated.

"Stary człowiek i morze"
Wiem, że kiedyś czytałem, ale już za dobrze tego nie pamiętam

Odpowiedz polub

Avatar of PIR
PIR

UFC
Strawweight

7,542 komentarzy 21,819 polubień

Janek garnuchowi zrobił wodę z mózgu

Odpowiedz 1 Like

Avatar of blazini
blazini

UFC
Lightweight

9,107 komentarzy 35,477 polubień

Podobnie poprzednia walka z Imawowem - Izzy wyglądał tam bardzo dobrze, świeżo.

W tym sęk, że on już tak od 2 lat wygląda świeżo i dobrze, a potem dostaje w mordę i po walce.

Napierdalał się z Pyferem pod siatką, który słynie głównie tylko z mocnego pierdolnięcia. Zajebiste ringowe IQ.

Akurat mówił przed walką, że chce wyjść się napierdalać, a nie punktować na wstecznym. Słowa dotrzymał.

Inna sprawa, że kruchy Adesanya to ostatni zawodnik, który powinien wychodzić na brawl.

Odpowiedz 1 Like

Avatar of Helmut
Helmut

Jungle Fight
Welterweight

315 komentarzy 497 polubień

Końcówka kariery niczym Spider.

Odpowiedz 1 Like

Avatar of roki900
roki900

KSW
Light Heavyweight

5,897 komentarzy 17,075 polubień

Chlopie, zamiast wypowiedziec jakies piekne slowa typu: "Ja juz nic nie musze, ja sie tym bawie". To mowisz, ze na zawsze pozostaniesz niepokonany majac rekord 24-6

Odpowiedz 3 polubień

Avatar of ninja
ninja

Vale Tudo
Championship

25,243 komentarzy 81,224 polubień

Napierdalał się z Pyferem pod siatką, który słynie głównie tylko z mocnego pierdolnięcia. Zajebiste ringowe IQ.

:no no:

Nie rozumiesz dumnego serca wojownika
:beczka:

Odpowiedz 1 Like

Avatar of HubiSSJ3
HubiSSJ3

UFC
Heavyweight

19,455 komentarzy 37,520 polubień

Janek garnuchowi zrobił wodę z mózgu

Zrobił mu z głowy pakutintanskowo

Odpowiedz 1 Like

Avatar of kapitanameryka
kapitanameryka

M-1 Global
Lightweight

3,681 komentarzy 2,379 polubień

Napierdalał się z Pyferem pod siatką, który słynie głównie tylko z mocnego pierdolnięcia. Zajebiste ringowe IQ.

:no no:

To nie jest słabe ringowe IQ - posłuchaj jego wywiadów przed tą walką :)
Tu jest dobre podsumowanie:

W tym sęk, że on już tak od 2 lat wygląda świeżo i dobrze, a potem dostaje w mordę i po walce.

No i? I od kogo dostaje w tę mordę? Widzisz, to jest dylemat dwóch różnych mindsetów: ratuję karierę odbudowując się na ogórach vs osiągnąłem już wszystko więc nie muszę niczego udowadniać i mogę się pobawić (de facto ten brawl to właśnie ukłon w stronę fanów, kto potrafi się dobrze wsłuchać w jego wypowiedzi ten wie). Czy ten drugi mindset to dobry wybór? Niekoniecznie, ale to jest bardzo względne - zależy od zawodnika, z czego jest zbudowany, jakimi wartościami się kieruje. Czasami wyobrażenie zajebistości własnej jakie noszą zawodnicy nie jest wyceniane tak samo przez fanów, dlatego ci ostatni wychodzą często z założenia że w jakiś sposób szereg porażek z rzędu unieważnia dotychczasowe dokonania. Izzy rozumie, że wcale tak nie musi być - można sobie wybrać. I jego wybór odbija się właśnie w tych słowach... „Na zawszę pozostanę niepokonany”. To nie jest delulu, to jest miejsce wyboru w którym decydujesz czy twoja tożsamość ma być zależna od opiniotwórczych bytów medialnych bądź fanbazy czy sam ją tworzysz.

Odpowiedz 1 Like

click to expand...
p
p0l0lolo

BAMMA
Heavyweight

1,060 komentarzy 1,270 polubień

Czarni nie mają duszy, pozdrawiam. :tiphatb:

tylko wyroki

Odpowiedz 1 Like

Avatar of Mmayhem
Mmayhem

UFC
Heavyweight

17,783 komentarzy 76,268 polubień

Mogę zostać pobity, ale na zawsze pozostanę niepokonany

IMG_4675.gif

Odpowiedz 1 Like

p
p0l0lolo

BAMMA
Heavyweight

1,060 komentarzy 1,270 polubień

Niech se rewatch Naruto pierdolnie bo taijutsu coraz słabsze

Odpowiedz 2 polubień

Avatar of blazini
blazini

UFC
Lightweight

9,107 komentarzy 35,477 polubień

To nie jest słabe ringowe IQ - posłuchaj jego wywiadów przed tą walką :)
Tu jest dobre podsumowanie:

No i? I od kogo dostaje w tę mordę? Widzisz, to jest dylemat dwóch różnych mindsetów: ratuję karierę odbudowując się na ogórach vs osiągnąłem już wszystko więc nie muszę niczego udowadniać i mogę się pobawić (de facto ten brawl to właśnie ukłon w stronę fanów, kto potrafi się dobrze wsłuchać w jego wypowiedzi ten wie). Czy ten drugi mindset to dobry wybór? Niekoniecznie, ale to jest bardzo względne - zależy od zawodnika, z czego jest zbudowany, jakimi wartościami się kieruje. Czasami wyobrażenie zajebistości własnej jakie noszą zawodnicy nie jest wyceniane tak samo przez fanów, dlatego ci ostatni wychodzą często z założenia że w jakiś sposób szereg porażek z rzędu unieważnia dotychczasowe dokonania. Izzy rozumie, że wcale tak nie musi być - można sobie wybrać. I jego wybór odbija się właśnie w tych słowach... „Na zawszę pozostanę niepokonany”. To nie jest delulu, to jest miejsce wyboru w którym decydujesz czy twoja tożsamość ma być zależna od opiniotwórczych bytów medialnych bądź fanbazy czy sam ją tworzysz.

No i wolałbym żeby wyglądał świeżo i wygrał, a nie wyglądał świeżo, wygrywał i przegrał. To nie przypadek, że on przegrywa, mimo że wygląda lepiej niż rywal. Po prostu jest post prime i tyle, popełnia masę błędów w obronie i za nie płaci. Szczęka też już dawno nie ta. A brawlerem nigdy nie był. Tutaj też był dość kontrolowanym. Jak chciał iść z mocną presją, to powinien iść jeszcze bardziej i nakręcać tempo. Może nawet i nie chciał, ale już w pierwszej rundzie dał się złapać na kilka gongów. A potem miał Pyfera na linach i stanął przed nim zupełnie bez obrony, jakby faktycznie czekał aż ten go w mordę zdzieli. I zdzielił. Potem to juz klasyka - mental się sypie, kolaps i sędzia przerywa.

Odpowiedz polub

click to expand...
Avatar of kapitanameryka
kapitanameryka

M-1 Global
Lightweight

3,681 komentarzy 2,379 polubień

No i wolałbym żeby wyglądał świeżo i wygrał, a nie wyglądał świeżo, wygrywał i przegrał.

Ale czemu?;) Tak jest ciekawie;)

To nie przypadek, że on przegrywa, mimo że wygląda lepiej niż rywal. Po prostu jest post prime i tyle, popełnia masę błędów w obronie i za nie płaci. Szczęka też już dawno nie ta. A brawlerem nigdy nie był. Tutaj też był dość kontrolowanym. Jak chciał iść z mocną presją, to powinien iść jeszcze bardziej i nakręcać tempo.

Klisza eksplanacyjna. Przeczytaj raz jeszcze mój poprzedni post.

Odpowiedz polub

Avatar of Halny
Halny

PRIDE FC
Lightweight

6,324 komentarzy 4,005 polubień

Prawie jak Andrew Gołota,"niepokonany w 28 walkach, a pokonany w trzech jedynie walkach",tylko,że tutaj akurat w 4 :mamed:

Uwolniony z miasta Włocławka :lol:

Odpowiedz polub