alex pereira

Po zdobyciu mistrzowskiego pasa UFC Alex Pereira zyskał na sławie i zyskał też finansowo, ale jest zdania, że ten sukces nie zmienił go jako człowieka.

Podczas gali UFC 281, która odbyła się 12 listopada w Nowym Jorku, Israel Adesanya utracił mistrzowski tytuł wagi średniej w boju z Alexem Pereirą. Adesnya wygrywał pojedynek na punktu, ale w ostatniej rundzie został znokautowany. Pereira w rozmowie dla UFC przyznał, że wygrana nad Israelem sporo zmieniła w jego życiu, ale nie zmieniła jego samego.

Moim zdaniem nie zmieniłem się po zdobyciu pasa. Przed i po zdobyciu pasa czułem się tak samo. Nie zmieniłem się. Stałem się bardziej sławny. Stałem się bogatszy. Pozmieniało się wiele innych rzeczy, ale ja dalej chcę być sobą i chyba tak jest. Wiem, że mówiąc o sobie mogę nie być obiektywny, ale ludzie, którzy mnie znają też mogą potwierdzić, że się nie zmieniłem.

Alex Pereira ma za sobą dopiero cztery walki w UFC. W przedostatnim boju zmierzył się z Seanem Stricklandem i wygrał z nim przez nokaut. Brazylijczyk zadebiutował w UFC w roku 2021 i rozbił przed czasem Andreasa Michailidisa. W kolejnym pojedynku wygrał na punkty z Bruno Silvą.

W najbliższym starciu Pereira zawalczy ponownie z Israelem Adesanyą. Do walki dojdzie 8 kwietnia podczas gali UFC 287.

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

14 komentarzy (poniżej pierwsze 30)

...wczytuję komentarze...

Avatar of BogdanJanusz
BogdanJanusz

UFC
Light Heavyweight

16,504 komentarzy 125,117 polubień

Sukcesów Panie Pereira. Mimo braku angielskiego jest Pan bardziej barwnym mistrzem niż malujący paznokcie, wywołujący na siłę cringe guguś i nudziarz Adesanya :conorsalute:

Odpowiedz 12 polubień

Avatar of Komentator Internetu
Komentator Internetu

UFC
Strawweight

7,317 komentarzy 16,845 polubień

Uwielbiam jak na każdym zdjęciu ma minę w stylu komu by tu wpierdolić. Gość nie dość, że ma w dłoniach beton to jeszcze jest bardzo silny psychicznie i jestem w stanie uwierzyć, że nie bałby się wyjść do żadnego zawodnika.

Odpowiedz 6 polubień

Avatar of Raven
Raven

UFC
Bantamweight

8,194 komentarzy 34,157 polubień

Gdyby nie był sobą, byłby inny :fjedzia:

Odpowiedz 4 polubień

K
Kamkołcz

Legacy FC
Middleweight

2,093 komentarzy 4,145 polubień

Gdyby nie był sobą, byłby inny :fjedzia:

Klasyk z Badoo: jestem jaka jestem, bo gdybym byla inna, nie bylabym soba

Odpowiedz polub

Avatar of dawid91
dawid91

Legacy FC
Flyweight

1,844 komentarzy 6,381 polubień

Sukcesów Panie Pereira. Mimo braku angielskiego jest Pan bardziej barwnym mistrzem niż malujący paznokcie, wywołujący na siłę cringe guguś i nudziarz Adesanya :conorsalute:

Był czas ze Izrael walczył naprawdę ładnie i agresywnie. Pamietam ten elegancki wpierdol na Brunsonie i walkę np z Kevinem. Później znalazł sobie styl który pozwalał mu bronić pasa bez dużego ryzyka i w dość bezpieczny sposób.
Mysle ze każdy kumaty człowiek by tak zrobił i jeżeli twoje życzenie co do sukcesów się spełni, to i Perreira niedługo będzie tak walczył. Niestety

Odpowiedz 5 polubień

Avatar of BogdanJanusz
BogdanJanusz

UFC
Light Heavyweight

16,504 komentarzy 125,117 polubień

Był czas ze Izrael walczył naprawdę ładnie i agresywnie. Pamietam ten elegancki wpierdol na Brunsonie i walkę np z Kevinem. Później znalazł sobie styl który pozwalał mu bronić pasa bez dużego ryzyka i w dość bezpieczny sposób.
Mysle ze każdy kumaty człowiek by tak zrobił i jeżeli twoje życzenie co do sukcesów się spełni, to i Perreira niedługo będzie tak walczył. Niestety

Pereira ma za duży instynkt zabójcy i moc w pięściach żeby tak walczyć za to Adesanya musiał uważać żeby mu się przypadkiem tusz na rzęsach nie rozmazał.

Odpowiedz 2 polubień

Avatar of szczurza_warga
szczurza_warga

Legacy FC
Featherweight

1,936 komentarzy 8,977 polubień

Pereira ma za duży instynkt zabójcy i moc w pięściach żeby tak walczyć za to Adesanya musiał uważać żeby mu się przypadkiem tusz na rzęsach nie rozmazał.

:najmancoty:

Izzy zajebiście walczył i niewiele mu brakowało, żeby ujebać Brazola. a ten ma takie pierdolnięcie, że będzie groźny do 25 minuty

Odpowiedz polub

Avatar of BogdanJanusz
BogdanJanusz

UFC
Light Heavyweight

16,504 komentarzy 125,117 polubień

:najmancoty:

Izzy zajebiście walczył i niewiele mu brakowało, żeby ujebać Brazola. a ten ma takie pierdolnięcie, że będzie groźny do 25 minuty

Czytanie ze zrozumieniem się kłania

Odpowiedz polub

Avatar of Leniwiec
Leniwiec

Bellator
Light Heavyweight

4,735 komentarzy 11,322 polubień

Później znalazł sobie styl który pozwalał mu bronić pasa bez dużego ryzyka i w dość bezpieczny sposób.

Zaczelo sie od Romero...

Odpowiedz 2 polubień

Avatar of Myshon
Myshon

WSOF
Bantamweight

3,143 komentarzy 16,345 polubień

Pereira ma za duży instynkt zabójcy i moc w pięściach żeby tak walczyć za to Adesanya musiał uważać żeby mu się przypadkiem tusz na rzęsach nie rozmazał.

Mówimy o gościu którego gong uratował przed KO po czym do następnej rundy wychodził z miną i nastawieniem na zabójstwo. Nie ma opcji żeby ktoś go przekonał do zmiany stylu. Prędzej Morawiecki przepisze willę na Tuska

Odpowiedz 1 Like

Avatar of Kraver
Kraver

PRIDE FC
Middleweight

6,705 komentarzy 21,435 polubień

Chłop jest taki straszny że nie można mu nie kibicować :korwinlaugh:
Brazilian assassin
1675271111556.png

Odpowiedz 2 polubień

Avatar of Myshon
Myshon

WSOF
Bantamweight

3,143 komentarzy 16,345 polubień

Chłop jest taki straszny że nie można mu nie kibicować :korwinlaugh:
Brazilian assassin
View attachment 55450

Myślę że nawet rudy lump w swoim prime nie cisnął by mu za mocno na konfie

Odpowiedz 1 Like

Avatar of jut
jut

Sum

5,404 komentarzy 35,005 polubień

Idału się nie poprawia. Pereira trochę mnie przypomina. Też jestem skromny i się nie zmieniam, choć brak mi bogactwa i pasa UFC.

Odpowiedz 2 polubień

Avatar of blazini
blazini

UFC
Lightweight

9,090 komentarzy 35,428 polubień

Zaczelo sie od Romero...

Romero twardziel, stał jak pipa grochowa i bał się podejść do chudego geja z tuszem na rzęsach i szminką na ustach.

:śmiech:

Odpowiedz polub