ortega brian max holloway

Brian Ortega, który stanie przed szansą zdobycia tytuł mistrzowskiego kategorii piórkowej organizacji UFC, nawet jeśli tego dokona, będzie chciał sobie coś jeszcze udowodnić, aby w pełni czuć się czempionem.

W drugiej walce wieczoru UFC 260 dojdzie do pojedynku o tytuł mistrzowski kategorii piórkowej pomiędzy Alexandrem Volkanovskim i Brianem Ortegą. Popularny „T-City” zapowiada, że nie może się już doczekać walki. Jeśli uda mu się wygrać, chce jednak sobie udowodnić coś jeszcze, aby w pełni poczuć się mistrzem, o czym powiedział w rozmowie dla ESPN.

Nie będę czuł się w 100 procentach mistrzem, jeśli nie pokonam Hollowaya. To z nim przegrałem po raz pierwszy w karierze, tego już mu nie odbiorę. Muszę jednak wyrównać rachunki.

Brian Ortega zmierzył się z Maxem Hollowayem podczas gali UFC 231. Do pojedynku doszło w grudniu roku 2018. Ortega został w tym starciu mocno rozbity i walka została przerwana wraz z końcem czwartej rundy.

Dla Ortegi była to pierwsza przegrana w karierze. Wcześniej „T-City” miał na swoim koncie 14 wygranych i jedną walkę zakończoną brakiem rozstrzygnięcia.

Do pojedynki Ortegi z Volknovskim dojdzie już 27 marca w Las Vegas.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.