Podczas wydarzenia UFC 276, które odbędzie się 2 lipca, Sean O’Malley stanie przed szansą zakwalifikowania się do czołowej dziesiątki rankingu kategorii koguciej. Przed nim poważne sportowe wyzwanie w osobie doświadczonego Pedro Munhoza. Mimo klasy rywala, Amerykanin jest przekonany, że uda mu się go pokonać przed upływem regulaminowego czasu trwania walki.

Popularny „Suga” ostatnio za pośrednictwem mediów społecznościowych zwięźle zapowiedział, że swoją najbliższą konfrontację zamierza zwyciężyć przed czasem, nie pozostawiając żadnych wątpliwości.

Widowiskowy O’Malley (MMA 14-1) ma aktualnie passę trzech wygranych z rzędu. Ostatni występ zaliczył pod koniec ubiegłego roku, kiedy to dotkliwie znokautował Rauliana Paivę.  Niespełna dwa lata temu zaznał smaku pierwszej porażki w oktagonie. Wówczas musiał uznać wyższość Marlona Very, gdyż na początku pojedynku – na skutek przyjętego kopnięcia – doznał kontuzji, która uniemożliwiła mu normalne poruszenie. Upadł na matę, a jego przeciwnik zajął górną pozycję w parterze i po potężnych ciosach zmusił sędziego do przerwania starcia. Ulubieniec publiczności dotychczas w karierze zanotował aż jedenaście wygranych przez KO/TKO. Obecnie plasuje się na trzynastej pozycji w drabince.

Nie da się ukryć, że z 27–letnim zawodnikiem wiązane są duże nadzieje – zarówno sportowe, jak i marketingowe. Potencjalna wygrana z Pedro Munhozem otworzyłaby mu drogę do walk z absolutnym topem wagi koguciej, co z całą pewnością przełożyłoby się też na jeszcze większy sukces w aspekcie biznesowym.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

3 komentarzy (poniżej pierwsze 30)

...wczytuję komentarze...

Prorok Izajasz

BAMMA
Heavyweight

1,050 komentarzy 1,169 polubień

Dobry wariat , kibicuje

Odpowiedz polub

Siedem

PRIDE FC
Middleweight

6,970 komentarzy 9,249 polubień

Nie dla pudla kaszanka.

Odpowiedz polub

Komentator Internetu

EFC Africa
Heavyweight

3,037 komentarzy 5,719 polubień

Fajnie by było jakby znowu został wyjaśniony przed czasem. Ma na rozkładzie samych placków, a kiedy przyszło do walki z czołowym zawodnikiem tej kategorii to przegrał przed czasem i żałośnie się tego wypierał.

Odpowiedz polub