Tyron Woodley uważa, że Conor McGregor ma szansę w walce z Maxem Hollowayem. Amerykanin jest jednak zdania, że to Holloway wyjdzie z klatki jako zwycięzca.

11 lipca do klatki UFC powróci Conor McGregor. Irlandczyk zmierzy się z Maxem Hollowayem.

Przed zbliżającą się konfrontacją Tyron Woodley, były mistrz UFC, w wywiadzie dla Betpack przedstawił swoje spojrzenie na ten pojedynek.

Jeśli Conor ruszy do przodu, zaatakuje Maxa i trafi go kilkoma ciosami, a potem doprowadzi do tego, że Max będzie sfrustrowany, ma duże szanse. Natomiast Max zawsze ma duże szanse. Jest twardy, uwielbia walczyć, ma świetną kondycję, świetne umiejętności i po prostu wygląda na to, że oktagon jest miejscem dla niego.

Woodley podsumował swój wywód słowami:

Myślę, że Max wygra. Nie stawiam na Conora.

Max Holloway wróci do rywalizacji po przegranej walce z Charlesem Oliveirą, do której doszło w marcu tego roku.

Conor McGregor nie rywalizował od roku 2021, kiedy to został pokonany przez Dustina Poiriera.

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

...wczytuję komentarze...

Avatar of pepek
pepek

BAMMA
Middleweight

957 komentarzy 1,322 polubień

Oktagon? :kawulpokapoka:

Odpowiedz polub