Sfrustrowany i wyraźnie podłamany po 32-sekundowej przegranej w super walce dwóch mistrzów UFC, TJ Dillashaw nie zgadza się z decyzją sędziego i chcę natychmiastowego rewanżu z Henrym Cejudo:

To fatalne uczucie czuć się okradzionym. Bardzo ciężko trenowałem do tego starcia. Fajnie byłoby mieć szansę, aby pokazać to w walce. To walka mistrzowska. To walka mistrza z innym mistrzem, a ty przerywasz to w ten sposób? Chwyciłem go za nogę w drodze po obalenie a sędzia  powiedział: „Hej, pokaż mi coś.” Powiedziałem: „Czuje się ok.” Szedłem po jego nogę a Cejudo przestał uderzać i zaczął bronić obalenia a sędzia w tym momencie zatrzymuje walkę? To po prostu śmieszne. To żałosne, że mam lepszą wiedzę o sporcie niż ten sędzia.

Cejudo w wywiadzie po walce powiedział, że z przyjemnością da rewanż swojemu przeciwnikowi ale w wyższej kategorii wagowej. Dillashaw wyraźnie jednak zaznaczył, że chce aby do drugiej walki doszło w tej samej kategorii wagowej:

To jakieś bzdury. Do tej walki musi dojść ponownie, musi do niej dojść w wadze muszej. Zapierdalałem jak głupi przez 12 tygodni po to żeby zostać okradzionym w 30 sekund. Możemy walczyć ponownie nawet jutro.

Zapytamy o to czy ciężkie ścinanie wagi mogło mieć wpływ na dyspozycję w walce zaprzeczył mówiąc:

Tak naprawdę czułem się nawet lepiej niż w wyższej kategorii. Moja energia była tam gdzie trzeba, czułem się nakręcony na walkę. Czułem że damy super przedstawienie ale miałem pecha. Nie przegrałem tej walki….Na miejscu Cejudo nie zaakceptowałbym takiego zwycięstwa, nie wiem z czego on się cieszy teraz.

80 KOMENTARZE

  1. Przecież ten facet zawsze usprawiedliwia każdą swoją porażkę. Okej, decyzje z Cruzem i Assuncao 1 były kontrowersyjne, a tutaj przerwanie mogłoby być czystsze, ale myślę, że główny problem to niezdolność Dillashawa to zaakceptowania porażki, w jakiejkolwiek formie. Mógł nie dopuścić do dwóch knockdownów w tak krótkim czasie to nie byłoby żadnego problemu.

  2. Przecież ten facet zawsze usprawiedliwia każdą swoją porażkę. Okej, decyzje z Cruzem i Assuncao 1 były kontrowersyjne, a tutaj przerwanie mogłoby być czystsze, ale myślę, że główny problem to niezdolność Dillashawa to zaakceptowania porażki, w jakiejkolwiek formie. Mógł nie dopuścić do dwóch knockdownów w tak krótkim czasie to nie byłoby żadnego problemu.

    Czego oczekujesz po wężu? Przebiegły oślizgły gad.:matt:

  3. Przestań się mazać i weź snickersa. Cejudo pewnie da Ci rewanż. Nie tylko Ty zapierdales na treningu. Nikt Cię z niczego nie okradl. Cejudo zachował się z klasą podczas wywiadu po walce, docen to, przełknij gorycz porażki jak mężczyzna i wróć silniejszy.

  4. On już się skręcał do anakondy, a ten mu przerwał.. zwolnić sędziego, odebrać pasek Cejudo i wysłać TJowi pocztą.. zasłużył, nie ma co..

    :beczka:

  5. Przecież ta walka to była jakaś komedia. Chwilka w stójce, Cejudo go popchnął, ten się przewrócił, nawet go niespecjalnie trafiał. :beczka: A TJ jakby go piorun trafił…

  6. Masz walkę mistrza z mistrzem, superfight. Główna walka. Gość trzyma za nogę i „jeszcze” widać że próbuje wyjść. Powinieneś dać mu to zrobić albo przyjąć żeby nie było takich dyskusji.

    Zobaczcie ile Cody przyjmował od  Dillashowa w poprzedniej walce przed przerwaniem. Na koniec nikt nie miał pretensji a Cody pływając jeszcze próbował udawać że nic mu nie jest nie protestując. Goście wchodzą do takich walk jak super fight i chcą stracić trochę zdrowia żeby wygrać albo przegrać. Dla mnie sędzia się podpalił i tyle.

  7. Co za kretyn. Myślałem, że Rockhold nie potrafi przegrywać, ale ten go wyprzedził. Idź płacz dalej. 2 goście z muszej go znokautowali :DC:

    Ale zajebisty avek :antonio:

  8. :facepalm::wall:

    1. Nikt go nie okradł. Przerwanie było w sam raz: sędzia dał mu powalczyć, ale jak zobaczył, że dalej zbiera, to przerwał.

    2. Musza nie jest dla niego. Jego odporność na ciosy w tej dywizji jest na poziomie dramatycznym. Ujebał go krasnal, który chyba nigdy nikogo w swojej karierze nie znokautował, pierwszym lepszym ciosem w dywizji waciaków. Wszystko wskazuje na to, że jego organizm nie czuje się dobrze po takim ścinaniu.

    Ogólnie uwielbiam go oglądać, ale czasem potrafi pierdolić głupoty. Niech wraca do koguciej, bo tam jest jego królestwo i tam, ewentualnie, zrewanżuje się Cejudo, a nie pchać się znowu do 125.

  9. Jebać go. Jest w mojej Topce 5 najbardziej znienawidzonych zawodników UFC i wpierdol na nim zawsze na propsie. Jaka kurwa kradzież? Gościu poleciał na glebe od podmuchu wiatru a ten ma jeszcze jakieś pretensję , że go "okradli". Faktycznie , walka 30 sekund , gość leży dwa razy na deskach ale go "okradli". Płaczuś jeden. "Na miejscu Cejudo nie zaakceptowałbym takiego zwycięstwa, nie wiem z czego on się cieszy teraz." To zdanie to szczyt szczytów jakim debilem i płaczkiem jest ten błazen. Najlepiej będzie jak Cejudo powie aby nie zaliczali tego zwycięstwa i uznali tą walkę jako nieodbytą tylko dlatego , że Dillashaw przegrał.

  10. nie umie się przyznać do porażki tak samo jak pewna polska zawodniczka :matt:

    Łączy ich, że byli/są mistrzami UFC, widocznie taką mentalność trzeba mieć, żeby cos tam osiągnąć. Yoel też chodził po walce z Robertem i krzyczył "I'm People's Champ", widoczenie ci dobrzy zawodnicy nie lubią porażek, strasznie dziwne z psychologicznego punktu widzenia :wow:…

  11. Dla mnie sędzia nie wytrzymał ciśnienia. Ten próbował coś robić na instynkcie a ten wpierdala się w niego jak jakiś amator w walce champ vs champ, dla mnie to sedzia był bardziej paniczny niż Tj.

    Że niby kontrolował zachowanie węża? lol

    Z Cruzem też przegrał, dla mnie wyraźnie a przez 2 lata pierdolił że wygrał, teraz tutaj znów bugiłumen mu się włączył i wypiera. Kubeł zimnej wody dobrze mu zrobi bo szybował w chmurach nad swoją zajebistością.

    A poza tym to by i tak nic nie dało, Cejudo krul

  12. ci dobrzy zawodnicy nie lubią porażek, strasznie dziwne z psychologicznego punktu widzenia

    a to ci słabsi według ciebie lubią porażki?

  13. Okradli go, ale lekko.

    Przerwanie trochę za wczesne. Dana ma raję, to walka na najwyższym poziomie, nie pamiętacie Lesnara z Carvinem? Wąż cały czas był w grze, nie miał rozcięcia, takie rzeczy puszcza się w pojedynkach o najwyższe laury.

    Druga sprawa, to jednak TJ dał się zaskoczyć i wyglądało to jak wyglądało. Kto to w ogóle sędziował?

  14. No cóż, w MMA nie ma czegoś takiego jak challenge – nie będzie grono ekspertów na powtórkach oceniało, czy walka została przerwana słusznie, czy też nie (a przynajmniej nie będzie to miało wpływu na ostateczny wynik). Wynik jest jaki jest i nawet jak się z nim nie zgadza, trzeba go uszanować i iść dalej.

  15. Przecież ta walka to była jakaś komedia. Chwilka w stójce, Cejudo go popchnął, ten się przewrócił, nawet go niespecjalnie trafiał. :beczka: A TJ jakby go piorun trafił…

    obstawialem wlasnie taki wynik. ciecie wagi w tak malych wagach to jakies nieporozumienie, ja nie wiem z czego tj cial, jak on i tak wyzylowany na maxa.

  16. O ja pierdole co za belkot on wylal na tej konfie:waldeklaugh: ale zgrywusek jebaniutki z niego:juanlaugh:kurwa okradziony, dwa razy padal na cyce, ale nie on lapal za noge i juz zakladal kolowrotek na kolano. Teraz chce rewnazu ale w muszej zeby stawka byly 2 pasy. Jakim prawem ma byc podwojnym mistrzem i dostac rewanz o pas skoro dostal luja w 30 sekund? Jak rewanz to w koguciej i 2 pasy dla Cejudo, a on niech broni swojego

  17. Teraz Cejudo pójdzie do koguciej i ubije snejka tak jak na konferencji prasowej.

    Miała być formalność i 2 pasy, a okaże się, że to Cejudo będzie ich właścicielem :DC:

  18. Łączy ich, że byli/są mistrzami UFC, widocznie taką mentalność trzeba mieć, żeby cos tam osiągnąć. Yoel też chodził po walce z Robertem i krzyczył "I'm People's Champ", widoczenie ci dobrzy zawodnicy nie lubią porażek, strasznie dziwne z psychologicznego punktu widzenia :wow:…

    Akurat yoel dał w chuj wyrównane 2  walki i miał powody by być wkurzonym. Robert po wyglądał jak pomidor po ich starciach

  19. TJ Dillashaw przypomniał mi dlaczego przestałem mu kibicować i go nie lubiłem, bo ostatnio o tym zapominałem powoli.

  20. Swoją drogą przejebany jest ten sport na najwyższym poziomie zawodowym.

    Zapierdalasz ponad ludzkie możliwości 12 tygodni i w 30 sekund wszystko w pizdu. . .

    :matt:

  21. widocznie lubią bo dużo przegrywają.

    Czyli dżoana czamp juz zaczyna czuc sympatie do porazek po ostatnich wyczynach :muttley:

  22. Czyli dżoana czamp juz zaczyna czuc sympatie do porazek po ostatnich wyczynach :muttley:

    dzoana czamp wygrała w swoim życiu kilkanaście/kilkadziesiąt więcej walk niz ty stawiasz przeciętnie liter w poście wtórny analfabeto…

    pofapuj sobie do jakieś  królowej nokautów z amazońskiej dżungli i nie zawracaj ludziom głowy.

  23. TJ powinien od Cruza się nauczyć jak brać porażkę na klatę nawet jeśli przerwanie było trochę za wcześnie.

  24. dzoana czamp wygrała w swoim życiu kilkanaście/kilkadziesiąt więcej walk niz ty stawiasz przeciętnie liter w poście wtórny analfabeto…

    pofapuj sobie do jakieś  królowej nokautów z amazońskiej dżungli i nie zawracaj ludziom głowy.

    Wiedzialem, ze te wypierdy na 20+ wersów ktore tworzysz (ktorych nikt nie czyta) , uwazasz za swoje najwieksze osiągnięcie :jarolaugh:

    Bardzo, bardzo smutne!

  25. TJ powinien od Cruza się nauczyć jak brać porażkę na klatę nawet jeśli przerwanie było trochę za wcześnie.

    Chciałem to wrzucic

  26. TJ był wyraźnie wolniejszy. Zaliczył dwa kd na przestrzeni 30 sekund, za każdym razem leciał ryjem na matę i jeszcze raczy pierdolić. Żenada. Sędzia mógłby być nieco bardziej powściągliwy, ale nie sądzę żeby to wiele zmieniło.

  27. I tak dalej będę mu kibicował mimo, że czasem wkurza gadaniem. Szacunek i gratulacje dla Cejudo.

  28. TJ był wyraźnie wolniejszy. Zaliczył dwa kd na przestrzeni 30 sekund, za każdym razem leciał ryjem na matę i jeszcze raczy pierdolić. Żenada. Sędzia mógłby być nieco bardziej powściągliwy, ale nie sądzę żeby to wiele zmieniło.

    Cytujac klasyka

    :razz:udziaonicbyniedao:

  29. Najlepsze jest to że nikt nawet nie mówi o szybkim skończeniu Cejudo tylko o zbyt szybkim przerwaniu sędziego…

  30. Dla niektórych tylko odłączenie światła to dosadny wyznacznik wpierdolu.

    Sędzia zachował się prawidłowo, bo tj nie dość że prezentował się fatalnie, to jeszcze skończył by z ciężkim ko.

    Wonsz chuj, ale szkoda zdrowia….

  31. Sfrustrowany i wyraźnie podłamany po 32-sekundowej!!! przegranej w super walce dwóch mistrzów UFC, TJ Dillashaw nie zgadza się z decyzją sędziego i chcę natychmiastowego rewanżu z Henrym Cejudo.

    :śmiech:

  32. Czy T.J. jednak zapisał się na kartach historii jako ten, który próbował zostać podwójnym mistrzem ale jako pierwszy dał dupy ??

    Zawsze to coś :fjedzia:

  33. Czy T.J. jednak zapisał się na kartach historii jako ten, który próbował zostać podwójnym mistrzem ale jako pierwszy dał dupy ??

    Zawsze to coś :fjedzia:

    Aska byla 1.

  34. Czy T.J. jednak zapisał się na kartach historii jako ten, który próbował zostać podwójnym mistrzem ale jako pierwszy dał dupy ??

    Zawsze to coś :fjedzia:

    BJ Penn, 2009.

  35. BJ Penn, 2009.

    Chyba BJ był w sytuacji Aśki, tzn. nie miał już pasa kiedy walczył o drugi. Wydaje się, że TJ był pierwszy. :antonio:

  36. Chyba BJ był w sytuacji Aśki, tzn. nie miał już pasa kiedy walczył o drugi. Wydaje się, że TJ był pierwszy. :antonio:

    Był mistrzem w lekkiej i walczył o drugi z GSP.

  37. Był mistrzem w lekkiej i walczył o drugi z GSP.

    Jest jeden szczegół. Bj miał wcześniej pas pół średniej i z GSP walczył o niego trzeci raz.

  38. Jest jeden szczegół. Bj miał wcześniej pas pół średniej i z GSP walczył o niego trzeci raz.

    Wiem, ale to nic nie zmienia. Pisałem o sytuacji, kiedy ktoś miał szansę posiadać dwa pasy jednocześnie, ale przegrał.

  39. :gdzie:

    Aska była mistrzynią jak walczyła o drugi pas ?

    Ale bila sie o 2 pas. Myslalem ze o to mu chodzi:crazy:

  40. Przerwanie do obronienia. Ustawienie sędziego podczas drugiego knockdownu przyczyniło się do przedwczesnego, ale lekko, przerwania. W dzieciecych wagach wszystko dzieje się tak szybko, ze nie dał rady zmienic pozycji żeby patrzeć od boku co się dzieje. Przyjął ze Tja odcięło bo można było mieć takie wrażenie przez chwilę.  Transmisja w otwartej telewizji też nie pomaga, bo tam wiadomo muszą zminimalizowac rozlewy krwi i ciezkie nokauty jak się da. Potwierdzam i zamykam

  41. widocznie taką mentalność trzeba mieć, żeby cos tam osiągnąć

    widoczenie ci dobrzy zawodnicy nie lubią porażek, strasznie dziwne z psychologicznego punktu widzenia

    Nie trzeba być błądzącym, kłamiącym i niesprawiedliwym głupkiem, żeby zdobyć mistrzostwo.

    Tu akurat przerwanie przedwczesne, jak na ten poziom sportowy, choć trzeba oddać Cejudo, że sowicie rozpoczął. Tylko 5 walk wcześniej Teixeira przypomniał, że nokdaun i obijanie będącego na kolanach zawodnika, nie oznacza dla niego automatycznie przegranej walki.

  42. Kurwa o jakich podmuchach wiatru czy gongach piszecie. Cechudo zajebal mu w tyl głowy pierwszym strzałem i po ptokach… TJ uspokoił by błędnik i zajebal tego karła.

  43. Kurwa o jakich podmuchach wiatru czy gongach piszecie. Cechudo zajebal mu w tyl głowy pierwszym strzałem i po ptokach… TJ uspokoił by błędnik i zajebal tego karła.

    :razz:udziaonicbyniedao:

  44. Powiem tak widzialem gorsze przerwania ale widzialem tez lepsze przerwania tzn takie w sama pore:tiphatb:trzeba bylo nie dac sie trafic i by teraz nie bylo placzu. Najlepsze rozwiazanie teraz to rewanz w wadze Weza i pokazanie mu kto rzadzi w 61.

  45. Tj dla równowagi powinien dostać teraz jakiegoś naszego asa sędziowskiego. Przyjmie nieprzytomny 3-4luje na mordę to doceni wcześniejsze przerwanie.

  46. Tj dla równowagi powinien dostać teraz jakiegoś naszego asa sędziowskiego. Przyjmie nieprzytomny 3-4luje na mordę to doceni wcześniejsze przerwanie.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.