Walka i przegrana Conora McGregora z Khabibem Nurmagomedovem wzbudziła wielkie emocje i przyniosła wiele komentarzy. Jednym z zawodników, którzy postanowili odnieść się do porażki Irlandczyka jest Al Iaquinta.

Sam Iaquinta zmierzył się z Khabibem podczas gali UFC 223, kiedy to wszedł do walki w zastępstwie, dosłownie na około 24 godziny przed starciem. Przegrał wówczas pojedynek, ale wytrwał w oktagonie całe 5 rund.

Komentując występ McGregora, Iaquinta nawiązał do tamtego wydarzenia i napisał, że sam będąc agentem nieruchomości wyszedł do starcia z jednodniowym wyprzedzeniem i nie miał na przygotowania do walki tyle czasu co McGregor, którego nazwał odklepującą ci*ą.

Iaquinta skomentował również przepychanki po samej walce i atak Khabiba na trenera McGregora.

Irlandzka ci*a zaatakowała autobus z bezbronnymi kobietami w środku. On i Dillon zasłużyli na wszystko… Sprawiedliwość!

63 KOMENTARZE

  1. Wcześniej Herrrig, teraz Iaquinta…. zawodnicy UFC w końcu zaczynają nazywać sprawy po imieniu. :mamed:

  2. Wcześniej Herrrig, teraz Iaquinta…. zawodnicy UFC w końcu zaczynają nazywać sprawy po imieniu. :mamed:

    Herrig to co innego. Laquinta próbuje załatwić sobie walkę za duże pieniądze. :fjedzia:

  3. Alowi należą się przeprosiny.

    Wielu z użytkowników tego forum twierdziło, że pas Khabiba jest chuj warty, bo wygrał go z Iaquintą. Okazało się, że agent nieruchomości był bardziej wartościowym pretendentem niż rzekomy "mistrz" Conor.

  4. Alowi należą się przeprosiny.

    Wielu z użytkowników tego forum twierdziło, że pas Khabiba jest chuj warty, bo wygrał go z Iaquintą. Okazało się, że agent nieruchomości był bardziej wartościowym pretendentem niż rzekomy "mistrz" Conor.

    To według twojego rozumowania Siver był jest bardziej wartościowy od Aldo:razz:enn:

  5. To według twojego rozumowania Siver był jest bardziej wartościowy od Aldo:razz:enn:

    To nie jest moje rozumowanie, tylko przykład konsekwentnego rozumowania fanek conora.

  6. A po co ma się napierdalać jak w obenych czasach nawet robiąc live na youtubie z donate zarobi, jak miliony'liardy się skończą.

  7. a gość klepał jeszcze szybciej 3 razy rozłożony przez jakiś pedaów

    Diaz to nie pedał, ale fakt, Comor szybciutko odklepał tamto duszenie. :boystop:

  8. To nie jest moje rozumowanie, tylko przykład konsekwentnego rozumowania fanek conora.

    "Okazało się, że agent nieruchomości był bardziej wartościowym pretendentem niż rzekomy "mistrz" Conor."

    Oj gubimy się trochę :korwinlaugh:

    Większość ludzi zapomina, że jak ktoś wchodzi na zastępstwo to nie jest rozpracowany w ogóle. Obie strony nie wiedzą o sobie tyle, ile powinny, by być dobrze przygotowane. Orzełek jednak ma przewagę nad innym prezentując nudny jak flaki z olejem, ale zawsze skuteczny, styl zamulania. Więc do kogoś z końca top 10 nie musi się zbytnio przygotowywać.

  9. Chętnie bym zobaczył Pauliego zamkniętego w klatce z Khabibem.

    z dwojga złego lepiej z rudym przynajmniej by wygrał  conor jakaś walkę od niepamiętnych czasów 😆

  10. ja tam typa polubiłem po akcji z conorem lol

    Taka zwykła łachudra. Nikt go nie traktuje poważnie i próbuje się non stop wypromować na cudzym grzbiecie.

  11. Patrz jaki twardziel, nie klepie tylko idzie spać.

    A co miał zrobić??? Jedyne co mógł zrobić to nie klepać i to zrobił.

  12. A co miał zrobić??? Jedyne co mógł zrobić to nie klepać i to zrobił.

    W jego przypadku to były duszenia, jakby go Khabib złapał w kimurę albo crank to też by klepał. Chociaż po nim to nie wiadomo. :beczka:

  13. Taka zwykła łachudra. Nikt go nie traktuje poważnie i próbuje się non stop wypromować na cudzym grzbiecie.

    lachudra ze pojechał conorowi po rajtuzach? jak by go nie traktowali poważnie to by tyle  lat nie pracował w showtime

  14. lachudra ze pojechał conorowi po rajtuzach?

    Nie.

    Są ludzie, których sam widok wkurwia niemiłosiernie. Każdy chyba ma kogoś takiego. Ja mam tak z Pauliem, nic na to nie poradzę

    :fjedzia:

  15. Nie.

    Są ludzie, których sam widok wkurwia niemiłosiernie. Każdy chyba ma kogoś takiego. Ja mam tak z Pauliem, nic na to nie poradzę

    :fjedzia:

    czaje ocb mam podobnie z conorem:juanlaugh:

  16. Teraz jest czas na rewanz dla Jose Aldo

    Aldo jest za mały. Do tego w swoim Prime by Go rozjechał, ale teraz skończyło by się pewno podobnie.

    Ja bych chciał, żeby Ortega walczył z Rudym, albo z Khabibem (nie wiem, czy planuje po zdobyciu pasa pójść wagę wyżej, ale konfrontacja styli ogień).

  17. Im więcej zawodników zacznie mówić otwarcie prawdę o Mcgregorze, tym lepiej dla mma.

    Ale co to znaczy "prawdę o McGregorze"? Właśnie z tego co słychać to spora ilość zawodników zna McGregora od tej drugiej strony i  przyznaje, że on robi z siebie pozera tylko dla show. Show, którego Khabib nie zrozumiał, czy w mojej opinii nie mógł zrozumieć, bo za dużo tego było. Co to jest ta prawda o Conorze? Felice i Al też próbują skubnąć dla siebie coś z $$$, obydwoje podsycają całe zamieszanie.

  18. Jak Diaz przejebie z Dustinem to zrobia trylogię heh z drugiej strony walka z Alem ma sens bo oboje sa po porazce z Nurmą.

  19. W tym przypadku sam sobie Conor wykopał grób, śmiejąc z jego 11 pozycji w rankingu i bycia agentem nieruchomości, bo taka prawda, że ten agent z 11 miejsca, z 1 dniowym wyprzedzeniem wziął walkę, i wytrzymał 5 rund.

  20. W tym przypadku sam sobie Conor wykopał grób, śmiejąc z jego 11 pozycji w rankingu i bycia agentem nieruchomości, bo taka prawda, że ten agent z 11 miejsca, z 1 dniowym wyprzedzeniem wziął walkę, i wytrzymał 5 rund.

    Bo w walce z Alem nie załączył się Khabibowi "tryb kaukazki":bleed:

  21. Jeśli Waszym zdaniem Iaquinta miałby jakiekolwiek szanse z McGregorem to nie ma sensu nawet dyskutować XD

    Zapewne głównym argumentem jest to, kto ile wytrzymał z Khabibem?

  22. Bo w walce z Alem nie załączył się Khabibowi "tryb kaukazki":bleed:

    Niewykluczone, ale fakt jest taki, że ogólnie w statsach lepiej dla oka wygląda porażka na punkty niż przez poddanie.

  23. Jeśli Waszym zdaniem Iaquinta miałby jakiekolwiek szanse z McGregorem to nie ma sensu nawet dyskutować XD

    Zapewne głównym argumentem jest to, kto ile wytrzymał z Khabjbem?

    Może i by nie miał, nie wiadomo, póki nie zawalczą, fakt jest taki, że dla oka na sherdogu lepiej wygląda porażka na punkty niż przez poddanie, bo w zasadzie to obaj dostali wpierdol, ale Al o walce z kebabem dowiedział się dzień wcześniej. Ja nie jestem fanem ani kebaba ani Conora, ani też antyfanem któregoś z nich, w dupie ich mam, cenię jako sportowców obu, i obu nie lubię jako ludzi. Conor klepał, a Al nie, to skomentowałem, i to jest fakt.

  24. Zapewne głównym argumentem jest to, kto ile wytrzymał z Khabibem?

    Ta, teraz ranking lekkiej będzie układany wg tego kryterium. Pierwszy będzie ten co wytrzymał 5 rund i miał najwięcej punktów na kartach sędziowskich.

    Al się przygotowywał do walki, nie przyszedł z ulicy. Zmienił się tylko przeciwnik, ale i Kabibowi się zmienił przecież.

    Michael Johnson został poddany, a Barboza wytrzymał 5 rund, czyli jest lepszy od Johnsona, tyle że z nim… przegrał.

    To już takie naginanie rzeczywistości, ale wiele, wiele osób na świecie ma swój dzień, swój tydzień, będzie to trwało długo zapewne. Znowu McGregor jest cienki, teraz już każdy do 25 miejsca w dywizji go składa plus top10 145 lgb, znowu łatwa ścieżka przez piórkową, lucky punch, słaby Alvarez i tak do zajebania. :beczka:

  25. Moim zdaniem Khabib chciał sprawdzić swoją stójkę z Alem i nabrać doświadczenia, dlatego ta walka tyle trwała

  26. Lubie Al'a i jego wywiady, ma coś w sobie z takiego prymitywa ale w pozytywnym słowa tego znaczeniu.

    Rage Al !

  27. Irlandzka ci*a zaatakowała autobus z bezbronnymi kobietami w środku.

    Czy on zamienił się z pitokiem na głowy? Rose i Karola są bezbronnymi kobietami? Przecież każda z nich by najebała Artemowi :beczka:

  28. Al chyba zapomniał jak dobrze mu poszło w walce z Khabibem. Może to skutek przyjęcia 115 Dagestańskich młotków na łeb :zakręcony:

  29. Al chyba zapomniał jak dobrze mu poszło w walce z Khabibem. Może to skutek przyjęcia 115 Dagestańskich młotków na łeb :zakręcony:

    Mogło to pójść w obie strony:mamed:

  30. Al chyba zapomniał jak dobrze mu poszło w walce z Khabibem.

    Ten świetny uderzacz w pierwszej rundzie nie wyprowadził celnego ciosu, ale za to został 3 razy obalony. :fjedzia:

  31. Może i by nie miał, nie wiadomo, póki nie zawalczą, fakt jest taki, że dla oka na sherdogu lepiej wygląda porażka na punkty niż przez poddanie, bo w zasadzie to obaj dostali wpierdol, ale Al o walce z kebabem dowiedział się dzień wcześniej. Ja nie jestem fanem ani kebaba ani Conora, ani też antyfanem któregoś z nich, w dupie ich mam, cenię jako sportowców obu, i obu nie lubię jako ludzi. Conor klepał, a Al nie, to skomentowałem, i to jest fakt.

    Zawodnicy na poziomie UFC są w sztosie treningowym cały czas. Tu bardziej chodziło o to, że Khabib dowiedział się o walce dzień przed…

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.