Oficjalna karta walk gali UFC 239 na stronie organizacji na razie jest pusta. W mediach pojawiły się już jednak doniesienia mówiące o pojedynku Jana Błachowicza z Lukiem Rockholdem oraz o starciu mistrzowskim pomiędzy Jonem Jonesem i Thiago Santosem. Wygląda na to, że to tylko początek atrakcji, bowiem podczas gali UFC 239 do klatki UFC ma powrócić również podwójna mistrzyni, Amanda Nunes.

Jak informuje serwis ESPN Brazylijka miałaby się zmierzyć w obronie pasa wagi koguciej z Holly Holm. Starcie to miałoby być drugą walką wieczoru gali.

Serwis ESPN poinformował również, że obie panie wstępnie zgodziły się na takie starcie.

Nunes już wcześniej wspominała, że Holly Holm jest rywalką, z którą chciałby się zmierzyć.

Walka przeciwko Holly ma sens, bo to jedyna była mistrzyni, z którą się nie mierzyłam.

Mówiła też jednak, że planuje powrócić do oktagonu dopiero pod koniec roku.

Chciałabym zawalczyć przed końcem roku. Może w listopadzie lub grudniu. Teraz zajmuję się rodzinnymi sprawami.

Gala UFC 239, która ma się odbyć w Las Vegas, planowana jest natomiast na lipiec.

Podobnie jak Nunes, Holly Holm również już wcześniej wyrażała chęć takiego pojedynku.

Z przyjemnością zawalczyłabym z Amandą Nunes. To jest jedna z możliwości, która może się w przyszłości wydarzyć.

18 KOMENTARZE

  1. Łaa….To z chęcią obejrzę. Danuta też zaciera ręce….chociaż jedna z pogromczyń Rondy "Head Movement Mayweather" dostanie wpierdol 😀 😀

  2. Amanda jest nie do przejścia na chyba że Conor  z nią zawalczy lub khabib jeszcze jest Max lub dastina reszta daleko w tyle

  3. :razz:utinlaugh:

    Chyba mamy połączone umysły, bo też właśnie chciałem wejść na sherdoga i tego screena zrobić… Tragedia, to jest właśnie kobiece MMA. Zaorać w pizdu, zostawić same ważenia i zdjęcia z przygotowań do ważeń.

  4. Baby.

    Baby w co main evencie.

    Baby w co main evencie przez pięć rund.

    Baby w co main evencie przez pięć rund po pierdolone pięć minut.

    Baby w co main evencie przez pięć rund po pierdolone pięć minut. Najgorzej.

  5. Amanda jest nie do przejścia na chyba że Conor  z nią zawalczy lub khabib

    khabib by pewnie Amanda obalił i wyciągnął decyzje ale conor niestety nie ma na Nunes argumentów,tko 1r.

  6. Ciekawe co robi Holm, że mimo takiego bilansu walk dostaje znowu ts'a? :zakręcony:

    Nic nie robi,wystarczyło ze 47 lat temu ubiła Ronde.Gdyby jej nie znokautowała to dziś-wzorem organizacji w której walczy-byłaby w:showdatass:

  7. Ciekawe co robi Holm, że mimo takiego bilansu walk dostaje znowu ts'a? :zakręcony:

    Jest jedną z najlepszych strikerek w kobiecym MMA, walczy z absolutnym topem i nie przegrywa w spektakularny sposób. Proste. A z Amandą ma oczywiście szanse. ? na głowę i dobranoc.

  8. Baby.

    Baby w co main evencie.

    Baby w co main evencie przez pięć rund.

    Baby w co main evencie przez pięć rund po pierdolone pięć minut.

    Baby w co main evencie przez pięć rund po pierdolone pięć minut. Najgorzej.

    Najgorzej, zdecydowanie wolę jak są w main evencie, można iść wcześniej spać. A tak w najgorszym momencie do 40 minut trzeba przeczekać. Mam nadzieję na szybko but na mordę którejkolwiek i przechodzimy do głównego dania.

  9. Holly Holm to ciężkie zestawienie dla Amandy, to nie kloc w stylu Cyborga, duża i silna, Nunes mieli przeciwniczki swoim "boksem" a tu Holly sobie poradzi.

  10. Walki nie obejrzę, nawet z odtworzenia, może co najwyżej zerknę na gify ze skończenia, jak jakieś będzie, ale całym serduchem i kutasem za Holly! Amand niech wypierdala.

  11. Powód zestawienia jest prosty. To jedyna zawodniczka, która ma szanse wygrać z Amandem, ale ma już 37 lat i nie ma czasu na serie zwycięstw.

    Boksersko jest lepsza i bardziej doświadczona, nie otworzy się tak głupio jak Cyborg. Cardio też lepsze.

    Jak przetrwa pierwsze dwie rundy bez błędu to decyzja dla niej.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.