Max Holloway (MMA 23-6-0) pokonał Yaira Rodrigueza (MMA 13-3-0) w walce wieczoru gali UFC Vegas 42. „Blessed” zwyciężył jednogłośną decyzją sędziów po niesamowitym pojedynku.

Rodriguez zaczął od kopnięć, którymi trafiał przeciwnika. Holloway świetnie jednak odpowiadał uderzeniami, po których głowa rywala odskakiwała za każdym razem. „El Pantera” nie odpuszczał i przez cały czas starał celnie atakować, głównie kopnięciami, a te były bardzo skuteczne. Półtorej minuty do końca, niezwykle mocne serie zarówno z jednej, jak i drugiej strony. Minuta do końca, Rodriguez postanowił zejść do parteru – to się jednak nie udało, ale „El Pantera” zaszedł za plecy rywala. Ostatecznie „Blessed” zdołał z tego uciec i na sam koniec przytrzymał przeciwnika na macie.

Początek drugiej rundy i znów kolejne kopnięcia Rodrigueza. W kolejnych minutach obaj skupiali się na wymianach – Holloway głównie atakował pięściarsko korpus i głowę rywala, Rodriguez niemal za każdym razem do swoich akcji starał się dokładać niskie kopnięcia. „Blessed” z czasem zaczął zajmować środek klatki i spychać przeciwnika pod siatkę, starając się wykluczać kopnięcia Rodrigueza i kontrolować dystans.

Latające kolano ze strony Hollowaya na początek trzeciej odsłony. Po nieco ponad minucie „Blessed” znalazł się w dosiadzie, skąd miał świetną okazję do skontrolowania rywala. Z góry starał się założyć duszenie trójkątne rękoma, a następnie skupił się na zadawaniu uderzeń. Półtorej minuty do końca odsłony, obaj wrócili do stójki. Rodriguez zdecydowanie rozdrażniony rzucił się z serią ciosów na rywala, przez moment miał nawet obalonego Hollowaya, jednak ostatecznie pozostali przy wymianach. Na 45 sekund przed końcem trzeciej rundy Holloway poszedł po nogi rywala i bez problemów zdobył sprowadzenie. W tej płaszczyźnie kontynuował kontrolę i zadawanie kolejnych uderzeń.

Szybko starał się przejśc od klinczu Holloway, jednak za pierwszym razem nieudanie. Po minucie „Blessed” miał zapiętą niezwykle ciasną gilotynę w stójce, jednak Rodriguez zdołał z tego wyjść. Holloway z góry w parterze. „El Pantera” starał się chwycić nogę przeciwnika, jednak ten bez większych problemów z tego wyszedł i w połowie rundy był ponownie w pozycji dominującej. Dwie minuty do końca, Max Holloway za plecami rywala, jednak po chwili starcie wraca do stójki. Bardzo mocne proste Hollowaya, w pewnym momencie przypadkowy kciuk włożony w oko Rodrigueza. Chwila przerwy i obaj wracają do wymian. „El Pantera” zdecydowanie już zwolnił, co starał się wykorzystywać „Blessed”, jednak zmęczenie widać było zarówno u jednego, jak i drugiego zawodnika.

Niezwykle mocne wymiany od samego początku piątej rundy. Obaj zawodnicy wkładali całą swoją siłe w kolejne uderzenia. Holloway przez cały czas kontrolował przebieg starcia utrzymując dystans. Rodriguez w pewnym momencie chciał zaatakować niezwykłym kopnięciem, jednak Holloway odpowiedział mocnym prostym i znaleźli się w parterze. Tam przez chwilę z góry był Holloway, ale zaraz potem Rodriguez odpowiedział odwróceniem pozycji. Kilka sekund później obaj byli już na nogach wymieniając się ciosami w stójce. „El Pantera” starał się atakować niespodziewanymi akcjami, jednak „Blessed” bez problemu unikał każdą z nich.

Holloway odniósł drugie zwycięstwo z rzędu. W poprzednich starciu jednogłośnie na punkty pokonał Calvina Kattara. Wcześniej „Blessed” w dwóch starciach mistrzowskich przegrywał na punkty z Alexandrem Volkanovskim. Niewykluczone, że już w 2022 roku zobaczymy trzeci pojedynek pomiędzy tymi zawodnikami.

Rodriguez przegrał pierwszą walkę od maja 2017 roku, kiedy to został pokonany przed czasem przez Frankiego Edgara. Po tym starciu „El Pantera” znokautował w niezwykły sposób Chan Sung Junga oraz wypunktował Jeremy’ego Stephensa.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

23 komentarzy (poniżej pierwsze 30)

...wczytuję komentarze...

Avatar of Jeff
Jeff

PRIDE FC
Lightweight

6,305 komentarzy 23,965 polubień

Caly tydzień będę oglądał ten wspaniały pojedynek :antonio:

Odpowiedz 7 polubień

Avatar of Grubas
Grubas

UFC
Middleweight

13,372 komentarzy 19,399 polubień

To miala byc 1 z najlepszych walk w tym roku i taka wlasnie byla. Duzy plus postawa Pantery bo po takiej przerwie wygladal bardzo dobrze i to tez jego zasluga ze ta walka byla taka kapitalna. Max jak to Max napierdalal jak zawsze.

Odpowiedz 8 polubień

R
Rulimajk

WSOF
Light Heavyweight

3,365 komentarzy 9,752 polubień

Ta walka była gangsterem

Odpowiedz 12 polubień

Avatar of Tar-Ellendil
Tar-Ellendil

Vale Tudo
Championship

28,311 komentarzy 36,121 polubień

Conor chce drugiej walki, po tym jak przepierdoli da rewanż Aldo.

Odpowiedz polub

Avatar of mateusz19191010
mateusz19191010

UFC
Featherweight

8,425 komentarzy 7,718 polubień
F
Faryzejusz

ONE FC
Super Heavyweight

2,632 komentarzy 5,996 polubień

Walka Gejczi Chandler to może najwyżej possać tej co właśnie stoczyli Max z Yairem. Ale ta walka pokazała w sumie to co pisał Bartek na lowkingu. Maxiu nie ma czym kończyć rywali. On demoluje ich na pełnym dystansie , rozcina , wsadza mnóstwo kombinacji ale Ci rywale nie padają. Kattar to powinien już po 3 rundzie pójść spać a ten przewalczył cały dystans. Dzisiaj Yair też już po 3 rundzie powinien być skończony a ten wsadza Maxowi czyściochy jak leci do końca walki. No i właśnie. Defensywa. Dzisiaj Holloway wyłapał tyle co nie zebrał od walki z Płoje i tu moje pytanie - gdzie jest ta granica? Ile jeszcze będzie mógł przyjmować tych ciosów ? Max z walki z Calvinem raczej by się rozprawił z Volkanem. Dzisiejszy Max dostałby 5:0 i nie mam co do tego wątpliwości. A co do Yaira to myślałem , że zostanie rozjechany po dwu letniej przerwie a tu proszę. Niebywale twardy łeb i serce do walki. Po tym łomocie i skłonnością do długich przerw pewnie najwcześniej ujrzymy go w 2023 ale myślę , że Danka nie będzie na niego narzekał. Dla mnie póki co walka roku.

Odpowiedz 9 polubień

click to expand...
Avatar of Ludwiczek
Ludwiczek

UFC
Welterweight

9,817 komentarzy 20,792 polubień

Szkoda, że Rodriguez tak rzadko walczy, bo jest mega nieszablonowy i zaskakujący. Gdyby miał lepsze TD to byłby sporym zagrożeniem dla czołówki, a tak to zawsze będzie odstawał od Maxa, Volka, czy Ortegi. Natomiast dla każdego stójkowicza w dywizji będzie mega ciężką przeprawą.
Max nie zawiódł. Z nim nie ma chujowych walk. Zawsze się dzieje. Niech odzyska pas. Należy mu się jak mało komu

Odpowiedz 11 polubień

Avatar of JaPA
JaPA

ONE FC
Lightweight

2,373 komentarzy 3,415 polubień

Jak dla mnie przebili Justina i Chandlera, więc będzie walka roku. Max przyjął tyle lowkicków, że starczyłoby na skończenie 3 rywali. Hawajczyk niech pisze testament, bo jeszcze ze dwie takie walki i będzie po nim. Jedna z lepszych walk w historii.

Odpowiedz 7 polubień

Avatar of Bambo
Bambo

PRIDE FC
Middleweight

6,705 komentarzy 36,340 polubień

Przecież tu nie ma co porównywać, gaethje vs chandler przy tym to zwykłe cepowisko :matt:

Odpowiedz 5 polubień

Avatar of Majkel Dudikoff
Majkel Dudikoff

Jungle Fight
Lightweight

272 komentarzy 914 polubień

Łoo Panie , ale to było dobre.
Od dziś team Pantera ! Kozak walka.

Odpowiedz 5 polubień

Avatar of Vvallachia
Vvallachia

UFC
Light Heavyweight

16,365 komentarzy 36,329 polubień
Avatar of messifc
messifc

PRIDE FC
Lightweight

6,286 komentarzy 12,725 polubień

Szkoda, że Rodriguez tak rzadko walczy, bo jest mega nieszablonowy i zaskakujący. Gdyby miał lepsze TD to byłby sporym zagrożeniem dla czołówki, a tak to zawsze będzie odstawał od Maxa, Volka, czy Ortegi. Natomiast dla każdego stójkowicza w dywizji będzie mega ciężką przeprawą.
Max nie zawiódł. Z nim nie ma chujowych walk. Zawsze się dzieje. Niech odzyska pas. Należy mu się jak mało komu

Pełna zgoda. Myślę że nawet taki Bryce Mitchell robi Yaira. Dla parterowców i zapaśników będzie łakomym kąskiem.

Odpowiedz 2 polubień

Avatar of Yashiko
Yashiko

Brutaal
Middleweight

567 komentarzy 1,694 polubień

Najlepsza walka oraz baloon w tym roku?
:goddamnright:

FEHMHgLWQAEIV5k.jpeg

Odpowiedz 3 polubień

Avatar of MaloHombre
MaloHombre

PRIDE FC
Welterweight

6,550 komentarzy 23,460 polubień

Ta walka była gangsterem

To szalone!

Najlepsza walka oraz baloon w tym roku?
:goddamnright:

View attachment 28859

@Przemook

Tak to wygląda jak spotyka sie w walce 2 kozaków, a nie pajaców. O takie UFC nic nie robiłem

Odpowiedz 5 polubień

Avatar of Roshi
Roshi

Roshi

32,835 komentarzy 112,285 polubień

Kurwa ale kozacka gala, a ME :antonio: wisienka na torcie...
Co by nie mowic cukinie przydaly sie jako przerwa od ekranu :korwinlaugh:

Odpowiedz 2 polubień

Avatar of Sugar_CHAMP
Sugar_CHAMP

BAMMA
Heavyweight

1,080 komentarzy 1,004 polubień

Max udowodnił dzisiaj że nie ma podjazdu w boksie do Seana

Odpowiedz polub

Avatar of flyingleb
flyingleb

WSOF
Strawweight

3,069 komentarzy 8,282 polubień

Max udowodnił dzisiaj że nie ma podjazdu w boksie do Seana


Tak se wmawia że ćpun ma jakiekolwiek szanse z Maxem i kimkolwiek z topu.

Odpowiedz 4 polubień

Avatar of Sugar_CHAMP
Sugar_CHAMP

BAMMA
Heavyweight

1,080 komentarzy 1,004 polubień


Tak se wmawia że ćpun ma jakiekolwiek szanse z Maxem i kimkolwiek z topu.

Ćpun hahahaha ćpuń rozpierdala całą dywizję z palcem w dupie hahahaha
Sean jest szybszy, lepszy techniczne i ma siłę ciosu
Tego gnoja Ryana Garcie zlałby w mgnieniu oka

Odpowiedz polub

Avatar of Majkel Dudikoff
Majkel Dudikoff

Jungle Fight
Lightweight

272 komentarzy 914 polubień

Ćpun hahahaha ćpuń rozpierdala całą dywizję z palcem w dupie hahahaha
Sean jest szybszy, lepszy techniczne i ma siłę ciosu
Tego gnoja Ryana Garcie zlałby w mgnieniu oka

Prawdziwy z Ciebie szon.

Odpowiedz polub

Avatar of ninja
ninja

UFC
Heavyweight

18,012 komentarzy 41,259 polubień

Prawdziwa z Ciebie WAG kudłatego.

poprawiłem

Odpowiedz 1 Like

Avatar of Majkel Dudikoff
Majkel Dudikoff

Jungle Fight
Lightweight

272 komentarzy 914 polubień

poprawiłem

Uważam, że możemy zostać również przy szonie.
Screenshot_20211114-201138_Chrome.jpg

Odpowiedz 3 polubień

Avatar of Sugar_CHAMP
Sugar_CHAMP

BAMMA
Heavyweight

1,080 komentarzy 1,004 polubień

Uważam, że możemy zostać również przy szonie.
View attachment 28896

Sean nie jest prostytytką bo nie walczy za drobne więc możecie już przestać nazywać go "szonem"
To jest mistrz Sean "Sugar" O'Malley

Odpowiedz polub

Avatar of Majkel Dudikoff
Majkel Dudikoff

Jungle Fight
Lightweight

272 komentarzy 914 polubień