Komentujący gale UFC, Michael Bisping, nie jest zwolennikiem walki Alexa Pereiry w kategorii ciężkiej. Anglik nie wróży sukcesu popularnemu „Poatanowi” w starciu z Tomem Aspinallem.

Pereira podczas gali UFC 300 obronił po raz pierwszy pas kategorii półciężkiej. Wydarzenie odbyło się 13 kwietnia w obiekcie T-Mobile Arena w Las Vegas. Brazylijczyk w walce wieczoru zmierzył się z byłym mistrzem w osobie Jamahala Hilla. „Poatan” pokazał się z bardzo dobrej strony i znokautował swojego przeciwnika w pierwszej rundzie.

Po jubileuszowym wydarzeniu pojawiły się sugestie, jakoby Alex miałby przenieść się do kategorii ciężkiej i spróbować zdobyć trzeci pas UFC. Byłby to pierwszy zawodnik w historii amerykańskiego hegemona, który by tego dokonał. Zwolennikiem takiego ruchu póki co nie jest Michael Bisping, o czym wypowiedział się na swoim kanale na YouTube. Były mistrz UFC, a obecnie komentator, uważa, że Tom Aspinall, tymczasowy czempion dywizji ciężkiej, jest bardzo ciężkim wyzwaniem dla „Poatana”. Póki co Anglik zapowiedział powrót w lipcu na galę UFC 304 w Manchesterze. Rzecz w tym, że nie wiadomo z kim przyjdzie mu się zmierzyć.

Prawdziwym zagrożeniem ze strony Toma Aspinalla jest grappling. On ma niesamowicie wysokie oktagonowe IQ i ogromne umiejętności. Nie sądzę, aby na ten moment, właściwą rzeczą dla Alexa Pereiry jest walka z Tomem Aspinallem.

Pereira (MMA 10-2) w listopadzie ubiegłego roku zdobył pas kategorii półciężkiej na gali UFC 295. Brazylijczyk w walce wieczoru wydarzenia znokautował w drugiej rundzie Jiriego Prochazkę. Za swój występ otrzymał bonus od organizacji. Wcześniej „Poatan” pokonał w lipcu Jana Błachowicza przez niejednogłośną decyzję sędziów na UFC 291 w eliminantorze do pasa. Pereira to również były mistrz kategorii średniej amerykańskiego hegemona. 8 z 10 zwycięstw zdobywał kończąc swoich przeciwników przez nokauty.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

No replies yet

...wczytuję komentarze...

Avatar of kaczka94
kaczka94

Moderator

4,787 komentarzy 11,867 polubień

Komentujący gale UFC, Michael Bisping, nie jest zwolennikiem walki Alexa Pereiry w kategorii ciężkiej. Anglik nie wróży sukcesu popularnemu "Poatanowi" w starciu z Tomem Aspinallem.

Pereira podczas gali UFC 300 obronił po raz pierwszy pas kategorii półciężkiej. Wydarzenie odbyło się 13 kwietnia w obiekcie T-Mobile Arena w Las Vegas. Brazylijczyk w walce wieczoru zmierzył się z byłym mistrzem w osobie Jamahala Hilla. "Poatan" pokazał się z bardzo dobrej strony i znokautował swojego przeciwnika w pierwszej rundzie.

Po jubileuszowym wydarzeniu pojawiły się sugestie, jakoby Alex miałby przenieść się do kategorii ciężkiej i spróbować zdobyć trzeci pas UFC. Byłby to pierwszy zawodnik w historii amerykańskiego hegemona, który by tego dokonał. Zwolennikiem takiego ruchu póki co nie jest Michael Bisping, o czym wypowiedział się na swoim kanale na YouTube. Były mistrz UFC, a obecnie komentator, uważa, że Tom Aspinall, tymczasowy czempion dywizji ciężkiej, jest bardzo ciężkim wyzwaniem dla "Poatana". Póki co Anglik zapowiedział powrót w lipcu na galę UFC 304 w Manchesterze. Rzecz w tym, że nie wiadomo z kim przyjdzie mu się zmierzyć.

Prawdziwym zagrożeniem ze strony Toma Aspinalla jest grappling. On ma niesamowicie wysokie oktagonowe IQ i ogromne umiejętności. Nie sądzę, aby na ten moment, właściwą rzeczą dla Alexa Pereiry jest walka z Tomem Aspinallem.

Pereira (MMA 10-2) w listopadzie ubiegłego roku zdobył pas kategorii półciężkiej na gali UFC 295. Brazylijczyk w walce wieczoru wydarzenia znokautował w drugiej rundzie Jiriego Prochazkę. Za swój występ otrzymał bonus od organizacji. Wcześniej „Poatan” pokonał w lipcu Jana Błachowicza przez niejednogłośną decyzję sędziów na UFC 291 w eliminantorze do pasa. Pereira to również były mistrz kategorii średniej amerykańskiego hegemona. 8 z 10 zwycięstw zdobywał kończąc swoich przeciwników przez nokauty.

Odpowiedz 2 polubień

click to expand...