
Nie milkną echa dotyczące potencjalnego zestawienia Islama Makhacheva z Ilią Topurią. Menadżer Topurii twierdzi, że nie doszło do pojedynku z powodu kontuzji Makhacheva, a nie w związku z wygórowanymi żądaniami finansowymi.
Do potencjalnej walki Islama Makhacheva z Ilią Topurią miało dojść podczas gali UFC przed Białym Domem. Niedawno Makhachev zarzucił Topurii, że ten chciał za dużo pieniędzy za walkę.
W programie Anik & Florian Podcast Malki Kawa, menadżer Topurii, powiedział, że dostał od UFC propozycję dwóch nazwisk, jednym był Justin Gaethje, a drugim – Islam Makhachev. Topuria wybrał Makhacheva, ale kilka dni później UFC poinformowało go, że Islam jest kontuzjowany.
Kawa przyznał więc, że nie chodziło o pieniądze. Odnosząc się jednak do spraw finansowych powiedział:
Wszyscy zgadzamy się, że walka Islama z Ilią może być największym starciem w historii UFC. Czy nie powinno więc być tak, że za taką walkę otrzyma się największą wypłatę w historii? Byłbym skończonym głupcem, gdybym zgodził się na to starcie za mniej niż jest ono warte. Nie prosiłem o 100 milionów, nie prosiłem o 50 milionów. Poprosiłem o kwotę, która była sensowna i racjonalna.
Wersję Kawy zdaje się potwierdzać również Dana White, który w rozmowie na kanale Adin Live został zapytany o to, czy do walki nie doszło ze względu na wygórowane wymagania finansowe Topurii i temu zaprzeczył.
Ostatecznie więc podczas planowanej na czerwiec gali przed Białym Domem dojdzie do pojedynku unifikującego pasy wagi lekkiej pomiędzy Ilią Topurią a Justinem Gaethje.



























12 komentarzy (poniżej pierwsze 30)
...wczytuję komentarze...
KSW Welterweight
Bellator Lightweight
Loża Szyderców
KSW Welterweight
UFC Heavyweight
KSW Welterweight
NoLife FC
Bellator Lightweight
PRIDE FC Lightweight
WSOF Heavyweight
UFC Middleweight
PRIDE FC Lightweight
Dołącz do dyskusji na forum <a href="https://cohones.mmarocks.pl/threads/83819/">Cohones →</a> lub komentuj na <a href="#respond">MMARocks.pl →</a>