Marian Ziółkowski przegrał kolejną walkę w klatce KSW. Były mistrz nie załamuje rąk po porażce i zapowiada, że nie zamierza się poddać ani odwieszać rękawic na kołek.

Podczas gali XTB KSW 112, która odbyła się 15 listopada w Szczecinie, Marian Ziółkowski zmierzył się z Marcinem Heldem i przegrał walkę na pełnym dystansie. W dwóch pierwszych rundach Ziółkowski został zdominowany parterowo, a trzecią wygrał na kartach sędziowskich.

Po pojedynku Ziółkowski w rozmowie z Arturem Mazurem dla kanału Klatka po klatce powiedział:

Sam jestem na siebie zły, że w pierwszej rundzie praktycznie nic nie zrobiłem, a w drugiej leżałem jak szprot i się tylko wiłem, żeby nie być poddanym.

Ziółkowski odniósł się również do głosów, które pojawiły się po gali, aby pomyślał o zakończeniu kariery.

Nie poddam się. Cały czas będę walczył. Nie ma opcji, żeby się poddać. Nawet jeśli ludzie będą mówili, że jestem słaby, że się nie nadaję. Co z tego?

Marian Ziółkowski nie ma najlepszego momentu w karierze. Ostatni raz wygrał w roku 2022. Potem borykał się z kontuzjami i przegrał walki z Wilsonem Varelą i Salahdine’em Parnasse’em. Dziś były mistrz wagi lekkiej jest po trzech przegranych z rzędu.

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

25 komentarzy (poniżej pierwsze 30)

...wczytuję komentarze...

Avatar of Wrestlerek
Wrestlerek

EFC Africa
Flyweight

2,655 komentarzy 12,950 polubień

MMA odjechało Mariankowi, regress, kontuzje, komentatorka :fjedzia:

Odpowiedz 14 polubień

Avatar of Baddream
Baddream

Bellator
Welterweight

4,424 komentarzy 8,218 polubień

Chyba zmiana klubu na dobry początek

Odpowiedz 5 polubień

k
koreanskieKastaniety

Brutaal
Bantamweight

443 komentarzy 1,082 polubień

Na początek proponuję powrót z przeprosinowym bukietem kwiatów do swojego byłego trenera, Pana Mirosława Oknińskiego, którego zostawiłeś jak się dowiedziałeś, że zachorował na nowotwór.

Ewidentnie znowu potrzebujesz kogoś kto cię będzie budził na treningi więcej niż 3 razy w tygodniu, kurwa leniu.

Odpowiedz 2 polubień

Avatar of Patrosixxx
Patrosixxx

UFC
Heavyweight

19,139 komentarzy 36,463 polubień

Kurde no szkoda tej walki. Held był do przejścia. W trzeciej rundzie Held był już zmęczony, a z Salahem nie można być zmęczonym nawet w piątej rundzie, bo to jest maszyna szybkościowa i kondycyjna.

Głową do góry Marian co nas nie zabije to nas wzmocni.

Odpowiedz 2 polubień

k
koreanskieKastaniety

Brutaal
Bantamweight

443 komentarzy 1,082 polubień

Głową do góry Marian co nas nie zabije to nas wzmocni.

Niekoniecznie. jak jebnie cię ciężarówka i przeżyjesz to prawdopodobnie nie będziesz wzmocniony tylko później dużo bardziej podatny na złamania, czy uszkodzenia mózgu.

Odpowiedz 1 Like

Avatar of Patrosixxx
Patrosixxx

UFC
Heavyweight

19,139 komentarzy 36,463 polubień

Niekoniecznie. jak jebnie cię ciężarówka i przeżyjesz to prawdopodobnie nie będziesz wzmocniony tylko później dużo bardziej podatny na złamania, czy uszkodzenia mózgu.

Podobno jak kość się zrośnie po złamaniu to potem jest mocniejsza :)

Odpowiedz polub

k
koreanskieKastaniety

Brutaal
Bantamweight

443 komentarzy 1,082 polubień

Podobno jak kość się zrośnie po złamaniu to potem jest mocniejsza :)

Tak abstrachując od tego medycznego ping ponga.

Miałem kumpla z lat gówniarskich, który przynajmniej raz w roku chodził w gipsie.

Ja mogłem skakać po drzewach jak małpa, grać w piłkę ze starszymi o 10 lat od siebie, jeździć po murkach na bmxie, oczywiście na nartach i snowboardzie do teraz. Wypierdalałem się 1500 razy rocznie i NIGDY nic nie miałem złamane (odpukać w niemalowane).

A ten chujek co się wakacje zaczynały to już popierdala z jakąś kończyną w gipsie.

Niektórzy tak chyba mają po prostu. Przewróci się na zamarzniętej kałuży i ręka złamana. A inny spadnie z drzewa z 4 metrów, otrzepie się i pójdzie dalej.

Odpowiedz polub

click to expand...
Avatar of Patrosixxx
Patrosixxx

UFC
Heavyweight

19,139 komentarzy 36,463 polubień

Tak abstrachując od tego medycznego ping ponga.

Miałem kumpla z lat gówniarskich, który przynajmniej raz w roku chodził w gipsie.

Ja mogłem skakać po drzewach jak małpa, grać w piłkę ze starszymi o 10 lat od siebie, jeździć po murkach na bmxie, oczywiście na nartach i snowboardzie do teraz. Wypierdalałem się 1500 razy rocznie i NIGDY nic nie miałem złamane (odpukać w niemalowane).

A ten chujek co się wakacje zaczynały to już popierdala z jakąś kończyną w gipsie.

Niektórzy tak chyba mają po prostu. Przewróci się na zamarzniętej kałuży i ręka złamana. A inny spadnie z drzewa z 4 metrów, otrzepie się i pójdzie dalej.

Ja miałem tylko raz rękę złamaną w pierwszej gimnazjum ale w 2023r. pewnego dnia obudziłem się z bolącą stopą i bardzo opuchnięta po tygodniu pojechałem prywatnie do ortopedy... okazało się, że złamana... złamanie zmęczeniowe.

Odpowiedz polub

click to expand...
Avatar of vitas
vitas

PRIDE FC
Lightweight

6,247 komentarzy 36,174 polubień

czy uszkodzenia mózgu.

Tobie jak widać zostało, ukrozjebie. :jarolaugh:

Odpowiedz 5 polubień

Avatar of GypsyKing
GypsyKing

UFC
Middleweight

11,227 komentarzy 50,475 polubień

Podobno jak kość się zrośnie po złamaniu to potem jest mocniejsza :)

3 razy złamałem obojczyk w tym samym miejscu :beczka: Za 3cim razem lekarz powiedział że ni ma chuja ze jebnie jeszcze raz.

Odpowiedz 5 polubień

k
koreanskieKastaniety

Brutaal
Bantamweight

443 komentarzy 1,082 polubień

Tobie jak widać zostało, ukrozjebie. :jarolaugh:

ale zamknij cipę jak dorośli rozmawiają.

Wypierdalaj tam na magazyn z hołotą uskuteczniać swoje patologiczne żarciki i walić gruchę do pokrzykiwań batyra na 11 listopada

hrrrr tfu plebsie ty

Odpowiedz 2 polubień

Avatar of chaoz
chaoz

Bellator
Featherweight

4,028 komentarzy 10,973 polubień

młody jest, tylko 35 lat, jeszcze wiele lat na naukę XD Marian dobra morda, ale wielkie MMA już mu dawno odjechało.

Odpowiedz 6 polubień

Avatar of vitas
vitas

PRIDE FC
Lightweight

6,247 komentarzy 36,174 polubień

ale zamknij cipę jak dorośli rozmawiają.

Wypierdalaj tam na magazyn z hołotą uskuteczniać swoje patologiczne żarciki i walić gruchę do pokrzykiwań batyra na 11 listopada

hrrrr tfu plebsie ty

Tak to możesz mówić do starej, kapitanie ciota :kis:

Odpowiedz 2 polubień

Avatar of Roshi
Roshi

Roshi

43,544 komentarzy 151,040 polubień

Marian... ::really::

Odpowiedz polub

Avatar of Rafiozo
Rafiozo

Jungle Fight
Welterweight

321 komentarzy 405 polubień

MMA odjechało Mariankowi, regress, kontuzje, komentatorka :fjedzia:

Za to Marcin jak zacnie... może znów się odblokuje do swojego poziomu... Ehh pamiętam te piękne momenty z nim np w walce z Aleksadrem Sarnavskim jak kacap pięknie zakrzyczał Ułaaaaaaaaaaaa gdy Mrcino robił dźwignie na kolano. Od 1:39s

Odpowiedz 3 polubień

Avatar of PanKejkej
PanKejkej

Maximum FC
Middleweight

1,627 komentarzy 3,944 polubień

Za to Marcin jak zacnie... może znów się odblokuje do swojego poziomu... Ehh pamiętam te piękne momenty z nim np w walce z Aleksadrem Sarnavskim jak kacap pięknie zakrzyczał Ułaaaaaaaaaaaa gdy Mrcino robił dźwignie na kolano. Od 1:39s

Eeeee fatalitiiiii!!!
Piękne! :)

Odpowiedz polub

Avatar of AKK
AKK

ONE FC
Flyweight

2,219 komentarzy 3,509 polubień

Wszystko po staremu. Może trenowac 2x w tygodniu i dalej przez 10 lat walczyc w ksw oraz komentować. KSW jest wymagające dla tych, ktorzy chcą je opuścić. Dla reszty to bezpieczna przystań.

Odpowiedz 2 polubień

G
Guest

od narodowego, to nie wiem czy to nie jakaś klątwa

Odpowiedz polub

l
loniakiWilliams

Oplot Challenge
Light Heavyweight

141 komentarzy 231 polubień

ale zamknij cipę jak dorośli rozmawiają.

Wypierdalaj tam na magazyn z hołotą uskuteczniać swoje patologiczne żarciki i walić gruchę do pokrzykiwań batyra na 11 listopada

hrrrr tfu plebsie ty

sprzedales juz fiata pande?

Odpowiedz 1 Like

Avatar of Vvallachia
Vvallachia

UFC
Heavyweight

19,459 komentarzy 44,133 polubień

Zamknąć te WCA w pizdu

a nie zaraz, SKRA/Nemesis/Legia Fight Team czy jak oni się teraz nazywają :beczka:

Odpowiedz 2 polubień

Avatar of Vassago
Vassago

PRIDE FC
Lightweight

6,375 komentarzy 11,755 polubień

Marian "Szprot" Ziółkowski :lol:

Odpowiedz polub

Avatar of mamer
mamer

Shark Fights
Middleweight

1,296 komentarzy 3,976 polubień

Marian wykorzystał szczęśliwy splot zdarzeń, że lekka była pogorzeliskiem po opuszczeniu KSW przez Gamrota, zasiadając na tronie w latach 2020-2022.
Najlepszym podsumowaniem spalonej ziemi jest fakt, że najmocniejszy skalp w CV Ziółkowskiego to pastprajmowy jutjuber Mańkowski i to zmęczony 48:47.

Zawsze to był utalentowany gość, ale do realnego topu brakowało zarówno charakteru jak i konsekwencji oraz prowadzenia się . Tylko dzieci sekty spod szyldu elementarnych robiły z Goldena jakiegoś hegemona. Teraz może wrócić do pleja, bongo, cukierków i fizyki kwantowej.

Odpowiedz 3 polubień

Avatar of Mmayhem
Mmayhem

UFC
Heavyweight

18,292 komentarzy 77,752 polubień

Marian "Szprot" Ziółkowski :lol:

@Marian Ziółkowski obrażają!

:mamed:

Odpowiedz polub

Avatar of AKK
AKK

ONE FC
Flyweight

2,219 komentarzy 3,509 polubień

najmocniejszy skalp w CV Ziółkowskiego to pastprajmowy jutjuber Mańkowski i to zmęczony 48:47.

Właściwie to Gracek był najmocniejszym skalpem, wtedy mocno faworyzowany( 1,2 chyba było na niego), aczkolwiek po fakcie wiadome było że karzeł polegający wyłącznie na boksie dużo nie może zrobić przekrojowemu zawodnikowi 185cm, mogącemu na luzaku bić się w 84

Odpowiedz 1 Like

p
p0l0lolo

BAMMA
Heavyweight

1,080 komentarzy 1,281 polubień

młody jest, tylko 35 lat, jeszcze wiele lat na naukę XD Marian dobra morda, ale wielkie MMA już mu dawno odjechało.

Najman 46 lat i po 4 walki rocznie także można

Odpowiedz 1 Like