Justin Gaethje jako pierwszy zawodnik w historii pokonał Ilię Topurię. Mistrz wagi lekkiej jest bardzo ciekaw, jak dalej potoczą się losy byłego czempiona i wierzy, że ten nadal będzie dawał świetne walki.

Podczas gali przed Białym Domem Justin Gaethje rozbił Ilię Topurię na tyle mocno, że ten nie wyszedł do piątej rundy pojedynku. Gaethje został więc mistrzem wagi lekkiej i pierwszym pogromcą Topurii w zawodowym MMA.

W programie ONX Sports, Gaethje przyznał, że nie może się doczekać, aby zobaczyć, jak dalej potoczy się kariera Topurii.

Życzę mu wszystkiego najlepszego. On jest bardzo, bardzo utalentowany. Ma umiejętności, żeby pokonać każdego. Nie mogę się doczekać, żeby to zobaczyć.

W jednym z wywiadów po walce Gaethje powiedział, że nie wierzy, iż wygraną odebrał pewność siebie Topurii, ale dodał:

Zmieniłem postrzeganie go przez jego przeciwników, a to jest bardzo ważny czynnik.

Do czas ostatniego starcia Ilia Topuria był na fali siedemnastu wygranych z rzędu. Od 2015 pozostawał niepokonany.

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

...wczytuję komentarze...

Avatar of BogdanJanusz
BogdanJanusz

UFC
Heavyweight

17,217 komentarzy 129,784 polubień

Musi wrócić do wagi piórkowej inaczej porażek będzie więcej. Udało się z Oliveirą ale zarówno Charles jak i Gejczi to już zawodnicy rozbici, nie trzymają już zbyt dobrze ciosów a w rundzie 3 i 4 to Justin już nic sobie nie robił z uderzeń Topurii a jest tam kilku świeżych mniej rozbitych którzy mogą mu zrobić kuku dlatego niech ścina te 4 kilogramy więcej bo może skończyć jak Ferguson.

Odpowiedz 1 Like