
Arkadiusz Wrzosek przegrał ostatnie starcie w klatce KSW. Zdaniem Łukasza Jurkowskiego przed były kickboxerem jeszcze sporo pracy, ale to dopiero początek jego kariery w świecie MMA.
Podczas gali XTB KSW 120, która odbyła się 20 czerwca w Radomiu, Arkadiusz Wrzosek został poddany przez Stefana Vojcaka.
W wideoblogu z gali Łukasz Jurkowski na gorąco skomentował tę porażkę.
W starciu z Bajorem Arek pokazał fajnie odrobioną lekcję defensywnych zapasów, szczególnie zrywanie przy siatce. Natomiast tutaj Vojcak obnażył defensywny grappling i nad tym Arek musi popracować, ale myślę, że ma jeszcze czas, aby to zrobić. Nigdy porażka, zawsze lekcja. Trzeba wrócić na matę i szlifować dalej. Pamiętajmy, że cały czas Arek jest moi zdaniem na początku tej swojej wielkiej kariery i to jest dobry moment, aby ją może też trochę przewartościować.
Arkadiusz Wrzosek przedostatni raz walczył 17 stycznia. Starł się z Szymonem Bajorem i posłał go na deski w drugiej rundzie pojedynku. Wcześniej były kickboxer musiał uznać wyższość w klatce Phila De Friesa, mistrza wagi ciężkiej.


























