Tyson Fury Mike Anthony Joshua

Chociaż Mike Tyson, legenda wagi ciężkiej w boksie, przyznał niedawno, że w starciu z Muhammad Ali musiałby najpewniej uznać wyższość rywala, zupełnie inaczej zapatruje się na potencjalne starcia z dzisiejszymi mistrzami.

Zobacz również: Mike Tyson vs Muhammad Ali – Żelazny Mike i syn Alego typują zwycięzcę

W rozmowie dla The Sun Tyson został zapytany o to, czy uważa, że w młodości pokonałby Tysona Fury’ego i Anthony’ego Joshuę.

Tak. Jeśli pytasz mnie czy mając 20 lat pokonałbym ich, odpowiedź brzmi tak. Nie mam żadnych wątpliwości. To są naprawdę dobrzy zawodnicy i szanuję ich umiejętności. Starcia z nimi byłby bardzo ciężkimi walkami.

Zapytany natomiast o to, co sądzi na temat Anthony’ego Joshuy, Tyson powiedział:

On wygląda pięknie. Wygląda jakby był do tego stworzony. Walczy bardzo czysto i jest dobrym uderzaczem. Potrzebuje zdobyć jeszcze więcej doświadczenia, ale to przyjdzie z czasem.

Tyson odniósł się również do pierwszej walki Fury’ego z Wilderem, w której to Fury padł na deski po potężnym ciosie, ale wstał i walczył dalej.

Zawsze kibicowałem Tysonowi, bo nosi takie imię. W pierwszej walce z Wilderem zaskoczył wiele osób wstając po tym jak padł na deski. Pokazał, że jest twardy. Wstał i wygrał finałową rundę. Myślałem, że to koniec, ale wstał jak Rocky i walczył dalej. To było niesamowite i dało mu wielu fanów.

24 KOMENTARZE

  1. Te tematy o Tysonie to się chyba dobrze klikają, bo ostatnio to codziennie chyba jakiś wstawiacie.

    Prawie tak jak te z Akopem swego czasu

  2. Fury by pokonał każdą wersję Mike'a i nie mam co do tego wątpliwości. Wilder by miał małe szanse, Joshua raczej by nie dał rady.

  3. Eee no bez jaj. Jak można napisać że Mike w wieku 20 lat nie mialby podlotu do Furego. Toc to :lesnarhappy:

    W wieku 20 lat Mike bił wszystkich. Przecież gdy miał 20 lat został dwukrotnym mistrzem świata wszechwag zawodowców. Najmłodszy mistrz świata 🙂 Panował jako niekwestionowany mistrz świata w wadze ciężkiej… Na pierwsze 19 walk 12 wygrał przez KO w pierwszej rundzie… Jaki Fury jaki Wilder?

    Nie róbcie jaj 😀

    Mike ze swoim peek-a-boo rozjebywał wszyskich a w tamtych czasach Furemu, Wilderowi czy AJ urwał by głowy. Cała trójkę na jednej gali 🙂

    Gdyby nie odjebalo mu od hajsu byłby naprawdę doskonałym bokserem. Pomimo że jego kariera skończyła się bardzo szybko to gość jest i będzie juz zawsze legenda boksu. Osiągnął fchuj.

    Narkotyki niszczą ludzi ale tworzą legendy :cmgkeepgoing:

    Teraz to może boksować w jakims domu starości i porównania do aktualnych czasów sa z dupy. Tak ogólnie… Co moze Ali nie ma podlotu do Furego? Hehz

  4. Eee no bez jaj. Jak można napisać że Mike w wieku 20 lat nie mialby podlotu do Furego. Toc to :lesnarhappy:

    W wieku 20 lat Mike bił wszystkich. Przecież gdy miał 20 lat został dwukrotnym mistrzem świata wszechwag zawodowców. Najmłodszy mistrz świata 🙂 Panował jako niekwestionowany mistrz świata w wadze ciężkiej… Na pierwsze 19 walk 12 wygrał przez KO w pierwszej rundzie… Jaki Fury jaki Wilder?

    Nie róbcie jaj 😀

    Mike ze swoim peek-a-boo rozjebywał wszyskich a w tamtych czasach Furemu, Wilderowi czy AJ urwał by głowy. Cała trójkę na jednej gali 🙂

    Gdyby nie odjebalo mu od hajsu byłby naprawdę doskonałym bokserem. Pomimo że jego kariera skończyła się bardzo szybko to gość jest i będzie juz zawsze legenda boksu. Osiągnął fchuj.

    Narkotyki niszczą ludzi ale tworzą legendy :cmgkeepgoing:

    Teraz to może boksować w jakims domu starości i porównania do aktualnych czasów sa z dupy. Tak ogólnie… Co moze Ali nie ma podlotu do Furego? Hehz

    Mike nie miałby nic na Fury'ego.

  5. Mike nie miałby nic na Fury'ego.

    Nie czytałeś? Urwał by im głowy. Znaczy ma jebniecie a ja dodam że zajebiście się ruszał co dało mieszanke wybuchową. To nie jest jebniecie jak u Wildera.  Fury jest napewno lepszy taktycznie i mogł by wygrać ale mówienie że Mike nie ma nic na niego to głupota albo nie śmieszny troll.

  6. Fury by pokonał każdą wersję Mike'a i nie mam co do tego wątpliwości. Wilder by miał małe szanse, Joshua raczej by nie dał rady.

    Mike nie miałby nic na Fury'ego.

    Moc Twoich argumentów tak przekonuje, że chyba faktycznie uwierzę, że Iron Mike nie miałby szans.

    :korwinlaugh:

  7. Tyson miał problemy z wysokimi przeciwnikami, niejaki Mitch Green (196 cm) był jednym z nielicznych, wtedy drugim, który przewalczył z Tysonem cały dystans. Parę lat później Lennox z tym samym wzrostem go zdominował i skończył przed czasem. Fury jest 10 cm wyższy od nich i słynie z szybkości, ringowej inteligencji i taktyki. Myślę, że by małego Mike'a spokojnie wypunktował.

  8. Moc Twoich argumentów tak przekonuje, że chyba faktycznie uwierzę, że Iron Mike nie miałby szans.

    :korwinlaugh:

    To sobie obejrzyj Tillis vs Tyson czyli walkę, w której miał spore problemy i w sumie w rundach była dosyć wyrównana nie licząc nokdaunu. Tysonowi nie leżeli zawodnicy opierający się na pracy na nogach, pykający z dystansu. Takim był Douglas, ale oczywiście będzie wymówka, że Tyson nie był w formie więc weźmiemy walkę z Tillisem, którą pomimo, że wygrał to problematycznie i było to w jego prime i normalnej formie. No bo co? Nagle nie jego dzień przypadłby mu na walki, w których walczył z zawodnikami o takim stylu czy po prostu mu nie pasowali? xd. Ci sami zawodnicy są zdecydowanie gorsi w wielu aspektach od Fury'ego, również gabarytach, a Mike'a i Cygana dzieliłoby 28 cm wzrostu i 35 zasięgu, wyobrażasz to sobie? Ja tak i widzę Fury'ego wypunktowującego Mike'a.

  9. To sobie obejrzyj Tillis vs Tyson czyli walkę, w której miał spore problemy i w sumie w rundach była dosyć wyrównana nie licząc nokdaunu. Tysonowi nie leżeli zawodnicy opierający się na pracy na nogach, pykający z dystansu. Takim był Douglas, ale oczywiście będzie wymówka, że Tyson nie był w formie więc weźmiemy walkę z Tillisem, którą pomimo, że wygrał to problematycznie i było to w jego prime i normalnej formie. No bo co? Nagle nie jego dzień przypadłby mu na walki, w których walczył z zawodnikami o takim stylu czy po prostu mu nie pasowali? xd. Ci sami zawodnicy są zdecydowanie gorsi w wielu aspektach od Fury'ego, również gabarytach, a Mike'a i Cygana dzieliłoby 28 cm wzrostu i 35 zasięgu, wyobrażasz to sobie? Ja tak i widzę Fury'ego wypunktowującego Mike'a.

    No i według mnie masz racje. Wildera by bez problemu pokonał, Joshue też, ale Fury miałby na niego za dużo. Gigantyczna różnica w warunkach, bardzo niewygodny styl walki, punktowanie z dystansu. Tyson był fenomenem, ale tutaj nie stawiałbym go w roli faworyta. 60:40 dla Furego imo.

  10. Walka z Tillsem… No i? Wygral? Jak i przez kolejne 4 lata bił każdego przeciwnika.

    Widać ciężko co niektórym ogarnąć podstawowe zagadnienie tematu. Chodzi o wiek M. Tysona. A dokładniej czasy gdy mial 20 lat. Nie kompromitujcie się 😀

    Krol cyganow pomimo wzrostu zasięgu i czegokolwiek tam innego nadal do czarnego Majka nie ma podlotu. Na tamtego czarnego Majka nie było nikogo

  11. Walka z Tillsem… No i? Wygral? Jak i przez kolejne 4 lata bił każdego przeciwnika.

    Widać ciężko co niektórym ogarnąć podstawowe zagadnienie tematu. Chodzi o wiek M. Tysona. A dokładniej czasy gdy mial 20 lat. Nie kompromitujcie się 😀

    Krol cyganow pomimo wzrostu zasięgu i czegokolwiek tam innego nadal do czarnego Majka nie ma podlotu. Na tamtego czarnego Majka nie było nikogo

    I hooy, że wygrał skoro miał problemy? Z Greenem też, Douglasem też… To przypadek i kwestia dnia, że miał problem akurat z gośćmi opierającymi się na pracy na nogach tak? I zacznijmy od tego, że najlepsi rywale jakich pokonał Tyson w swoim legendarnym prime to past prime Holmes i Tucker. I uwierz mi, że Ali, Fury, Foreman to koszmary dla Tysona (Foreman akurat z innych powodów). Bowe, Frazier, Liston też by byli trudni.

  12. ja to się nie znam ale czy on nie walczył aby z jakimiś plackami z afro na łbach? W sensie, że bokserzy z jego czasów byli chujowi niczym polscy piłkarze co tam wygrali raz z anglią 200lat temu a teraz by ich zabiegali na śmierć jacyś nakoksowani zawodowcy nie mówiąc już o szybszej piłce zamiast szmacianki . Wracając do Tysona to pewnie kliczko by go porobił w 10 rund jak każdego hehe .

  13. Dobra… Ostatni moj post w tym temacie… Mike Tyson… Jeden z najbardziej brutalnie walczących bokserów, zasłyną ze skandalicznego zachowania na ringu i po za nim. Mimo skromnych warunków fizycznych, posiadający jeden z najsilniejszych ciosów w historii boksu, przez co większość walk kończył przed czasem. Ponad to jak na wagę ciężka Tyson to także niespotykana dynamika i szybkość. W 1985r w walce o pas z Hectorem Mercedesem wygrał przez nokaut juz w pierwszej rundzie. Następnie Tyson wygrywał kolejnych 26 walk (w tym 24 przed czasem). Walczył niezwykle efektownie i brutalnie, większość jego rywali padało w dwóch pierwszych rundach. W 1986 roku pokonał m.in Marvisa Fraziera (syna legendarnego Joe Fraziera) Jose Ribalta czy Alfonso Ratliffa… To nie byli bokserzy z nikąd. Do walki z Berbickiem Tyson miał bilans 27-0, 25 KO. Berbick to bokser ktory pokonał Muhammada Ali 🙂 Mike Tyson odprawił go wygrywając przez nokaut w 2 rundzie. Później Tyson zdobył pas WBA. Ciężka przeprawę miał z Tonym Tuckerem jednak wygrał na pkt zdobywając pas IBF. Następnie walczył z Biggsem który za niego pojechał na olimpiadę i zdobył tam złoto. Biggs przed walką trąbił ze zje Majka. Do tego Biggs 15 poprzednich walk wygrywał. I co? I ring wszystko zweryfikował. Tyson miał przewagę pod każdym względem, pastwił się nad rozbitym Biggsem, ostatecznie kończąc pojedynek w 7 rundzie. Nokautował wszystkich mistrzów. W 88 az 6 razy bronil tytułu. I skoro ktos tu napisał ze z lamusami walczył to slynny Larry Holmes chyba do takich się nie zalicza? Holmes do 4 rundy sie trzymał a w 7 Tyson go ciezko znokautował. To była pierwsza porażka Holmesa przed czasem w karierze. Pierwsza i ostatnia.

    Do innych znakomitych bokserów mozna a nawet trzeba zaliczyć Spinksa.

    Tyson zdemolował i Spinksa, nokautując go w 1 rundzie. Problemy Tysona zaczęła sie po śmierci jego trenera i opiekuna Cus D’Amato.

    McCall mógłby sie nadać na tamte czasy do walki z Tysonem. Ale żaden z dzisiejszych bokserów. Teraz to jest chuj nie boks. Skończcie pierdolić o Furach czy Wilderach. Tyson by ich pozabijał w pierwszych rundach dlatego ze w wieku 20 lat był zdrowo jebniety i miał wyjebane na to z kim walczy. Dla niego nie bylo większej różnicy czy ktos jest duzy mały twardy miekki bialy czarny albo z Chin.

    Gość mial obłęd w oczach. Dzis bokserzy dzierzacy pasy mistrzowskie bronia tytulu 2 lub 3 razy w roku. Kiedyś w rok takich walk bylo 10 a nawet i więcej. Tyson w 85 roku walczył 15 razy. W 86 mial 13 walk. Tyson Fury najwięcej walk dal w 2009 i było ich 8. W następnych latach 4, 3, 5… Co Wy tu kurwa porównujecie. Mogą co najwyżej wypastować Zelaznemu Majkowi mokasyny.

    Chuj w to z reszta. Pogadamy jak ktorys z dzisiejszych mistrzów królewskiej dogoni czarnego Tysona w statystykach. Bo póki co to są bardzo daleko z tyłu. Furego to Gołota zjada

    :frankapprove:

  14. Dobra… Ostatni moj post w tym temacie… Mike Tyson… Jeden z najbardziej brutalnie walczących bokserów, zasłyną ze skandalicznego zachowania na ringu i po za nim. Mimo skromnych warunków fizycznych, posiadający jeden z najsilniejszych ciosów w historii boksu, przez co większość walk kończył przed czasem. Ponad to jak na wagę ciężka Tyson to także niespotykana dynamika i szybkość. W 1985r w walce o pas z Hectorem Mercedesem wygrał przez nokaut juz w pierwszej rundzie. Następnie Tyson wygrywał kolejnych 26 walk (w tym 24 przed czasem). Walczył niezwykle efektownie i brutalnie, większość jego rywali padało w dwóch pierwszych rundach. W 1986 roku pokonał m.in Marvisa Fraziera (syna legendarnego Joe Fraziera) Jose Ribalta czy Alfonso Ratliffa… To nie byli bokserzy z nikąd. Do walki z Berbickiem Tyson miał bilans 27-0, 25 KO. Berbick to bokser ktory pokonał Muhammada Ali 🙂 Mike Tyson odprawił go wygrywając przez nokaut w 2 rundzie. Później Tyson zdobył pas WBA. Ciężka przeprawę miał z Tonym Tuckerem jednak wygrał na pkt zdobywając pas IBF. Następnie walczył z Biggsem który za niego pojechał na olimpiadę i zdobył tam złoto. Biggs przed walką trąbił ze zje Majka. Do tego Biggs 15 poprzednich walk wygrywał. I co? I ring wszystko zweryfikował. Tyson miał przewagę pod każdym względem, pastwił się nad rozbitym Biggsem, ostatecznie kończąc pojedynek w 7 rundzie. Nokautował wszystkich mistrzów. W 88 az 6 razy bronil tytułu. I skoro ktos tu napisał ze z lamusami walczył to slynny Larry Holmes chyba do takich się nie zalicza? Holmes do 4 rundy sie trzymał a 7 ciezko znokautował. To była pierwsza porażka Holmesa przed czasem w karierze. Pierwsza i ostatnia.

    Do innych znakomitych bokserów mozna a nawet trzeba zaliczyć Spinksa.

    Tyson zdemolował i Spinksa, nokautując go w 1 rundzie. Problemy Tysona zaczęła sie po śmierci jego trenera i opiekuna Cus D’Amato.

    McCall mógłby sie nadać na tamte czasy do walki z Tysonem. Ale żaden z dzisiejszych bokserów. Teraz to jest chuj nie boks. Skończcie pierdolić o Furach czy Wilderach. Tyson by ich pozabijał w pierwszych rundach dlatego ze w wieku 20 lat był zdrowo jebniety i miał wyjebane na to z kim walczy. Dla niego nie bylo większej różnicy czy ktos jest duzy mały twardy miekki bialy czarny albo z Chin.

    Gość mial obłęd w oczach. Dzis bokserzy dzierzacy pasy mistrzowskie bronia tytulu 2 lub 3 razy w roku. Kiedyś w rok takich walk bylo 10 a nawet i więcej. Tyson w 85 roku walczył 15 razy. W 86 mial 13 walk. Fury czy Wilder. Tyson Fury najwięcej walk dal w 2009 i było ich 8. W następnych latach 4, 3, 5… Co Wy tu kurwa porównujecie. Mogą co najwyżej wypastować Zelaznemu Majkowi mokasyny.

    Chuj w to z reszta. Pogadamy jak ktorys z dzisiejszych mistrzów królewskiej dogoni czarnego Tysona w statystykach. Bo póki co to są bardzo daleko z tyłu. Furego to Gołota zjada

    :frankapprove:

    Ale dalej nie wyjaśniasz nic stylistycznie tylko opowiadasz o Tysonie bijącym zawodników znacznie gorszych od Fury'ego. Fakty są takie, że nie leżeli mu zawodnicy o takim stylu. I to pierdolenie, że kiedyś to było. Fury akurat mógłby bez problemu konkurować z każdym w historii wagi cięzkiej, AJ też nie odbiega daleko poziomem od tej czołówki. I o jakich statystykach gadasz? Bo akurat Tyson nigdy nie pokonał nikogo na miarę Kliczki, a Fury tak. Nie wiem co to w ogóle za pomysł, że lata 90-te to zupełnie inny poziom od tych dzisiejszych. W każdej epoce znajdą się zajebiści bokserzy.

  15. Na miare Kłyczki? Franklin Roy Bruno, Bruce Seldon, James Douglas… Stylistycznie? A co to kurwa balet jest czy boks? Co ma tu styl do roboty skoro pierwsze 37 walk Tyson konczyl nokautujac przeciwników w pierwszej lub 2 rundzie. Tyson nie mogl pokonać kogoś pokroju Kłyczki wtedy bo wtedy Kłyczko walił w pieluchy a Fury mógł bo kurwa z Kłyczką walczył. Wjeb obu braci w kapsule czasu i cofnij ich do czasu kiedy Tyson mial 20 lat to wtedy zobaczysz. O jakich statystykach gadam? No chocby ilość walk bokserskich wygranych… Ilość walk w obronie pasa czy tam pasów. Chocby wiek w którym zdobył mistrzostwo i to kategorii królewskiej… Bicz plis

  16. Douglas to akurat wyebał Tysonowi, a to nie jest powód do dumy. Reszta których wymieniłeś nie miała żadnych super dokonań. Liczy się jakich przeciwników pokonałeś jeśli mowa o dokonaniach. Fury pokonał goscia rządącego w ciężkiej wiele lat (Co prawda nie była to zbyt mocna era, ale sam fakt). A  jeśli chodzi o samą walkę, styl robi w niej więcej niż pokonani przeciwnicy, (gdyby było inaczej to np właśnie Fury nie wygrałby z Kliczko) a styl Fury'ego to kontra na styl Tysona co możemy zauważyć po walkach Mike'a.

  17. Mike Tyson jest przereklamowany. Wildera by porobił, ale Fury, czy AJ to za wysoka półka dla niego

    Uważam podobnie z tą różnicą, że stawiałbym na niego z AJ choć nie skreślałbym Anthony'ego.

  18. Gdyby nie odjebalo mu od hajsu byłby naprawdę doskonałym bokserem.

    Ale odjebało i stał się chłopcem do bicia. Gdyby mi nie odjebało i nie stałbym się leniwym czipsożercą, to może byłbym najwspanialszym zawodnikiem MMA w Układzie Słonecznym. Ale odjebało i nie jestem.

    Poza tym co mnie obchodzi wspaniały progres do 20-stki, jak potem nie starczyło już nawet na lekki progres – ba! – żeby chociaż była stagnacja. Sram na takie coś.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.