Stephen Thompson, który w przyszłym roku skończy 40 lat, nie myśli jeszcze o odwieszeniu rękawic na kołek.

Stephen Thompson, były pretendent do tytułu mistrzowskiego UFC, stoczył do tej pory 23 walki w zawodowym MMA i niedługo ukończy 40. rok życia. Będąc gościem audycji What’s Up Everybody Thompson został zapytany o przejście na sportową emeryturę.

Sam nie wiem. Nie czuję się jeszcze staro, więc nawet o tym nie myślę i nie podoba mi się taki pomysł. Jestem zawodnikiem i lubię walczyć. Na pewno przyjdzie ten dzień. Nawet jednak wówczas, gdy nie będę już walczył zawodowo, nadal będę fighterem, nadal będę trenował, robił sparingi. Na razie jednak nie myślę o końcu kariery.

Thompson ma na swoim koncie 18 walk w UFC. W swojej karierze mierzył się z m.in. Anthonym Pettisem czy Jorge Masvidalem. Osiem z 16 wygranych w karierze „Wonderboy” zdobywał przed czasem. W ostatnich dwóch bojach przegrał z Gilbertem Burnsem i Belalem Muhammadem.

Na razie nie wiadomo kiedy Thompson ponownie wejdzie do klatki UFC. Jakiś czas temu pojawiły się informacje na temat potencjalnego zestawienia Thompsona z  Shavkatem Rakhmonovem, ale Thompson zapowiedział, że nie chce się bić z kolejnym zapaśnikiem i liczy na zestawienia z kimś, kto lubi walczyć w stójce.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

2 komentarzy (poniżej pierwsze 30)

...wczytuję komentarze...

AndJusticeForAll

Legacy FC
Middleweight

2,052 komentarzy 9,611 polubień

Pięknie idziesz w ślady szwagra, wiemy że jesteś ze 2 pojedynki od walki o pas, powodzenia :kis:

Odpowiedz 1 Like

jd0490

PRIDE FC
Welterweight

6,450 komentarzy 11,006 polubień

Walki z Tillem niegdy nie zapomnę
Epicke starcie masa emocji
Proszę nie kończ kariery...

Odpowiedz 2 polubień