lugue burns

Chociaż Vicente Luque i Gilbert Burns walczą w tej samej kategorii wagowej i obaj chcą zdobyć pas, Lugue uważa, że nie będzie musiał się bić z Burnsem, który jest jego kolegą z maty.

Gilbert Burns znajduje się dziś na drugim miejscu rankingu wagi półśredniej organizacji UFC. Vicente Luque jest na pozycji szóstej. Obaj panowie znają się dobrze, bo trenują w jednym klubie. I chociaż biją się w tej samej kategorii wagowej, Lugue uważa, że nie spotkają się w klatce, o czym powiedział w rozmowie dla serwisu BJPenn.com.

Już sobie powiedzieliśmy, że nie będziemy z sobą walczyć. Jesteśmy kimś więcej niż przyjaciółmi, jesteśmy braćmi. Nasze rodziny są z sobą bardzo blisko, a nasza relacja wychodzi poza zwykłe koleżeństwo z maty. Coś wymyślimy. Obaj chcemy zdobyć pas mistrzowski i nad tym będziemy pracować. Na dziś jest wielu innych zawodników, z którymi możemy walczyć.

Aktualnie Burns przygotowuje się do boju ze Stephenem Thompsonem.

Po wygranej z Tyronem Woodleyem na gali UFC 260 Vicente Luque liczy natomiast na to, że w kolejnym boju zmierzy się z zawodnikiem z pierwszej piątki rankingu organizacji UFC i chciałby boju z  Colbym Covingtonem.

Luque w swojej karierze pokonał m.in. Mike’a Perry’ego, Bryana Barbarenę czy Belala Muhammada. W 2020 roku do oktagonu wychodził dwa razy i pewnie odniósł zwycięstwo nad Niko Pricem oraz Randy Brownem. Na UFC 260 udanie wrócił do oktagonu i pokonał byłego mistrza kategorii półśredniej, Tyrona Woodleya.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

9 komentarzy (poniżej pierwsze 30)

...wczytuję komentarze...

andrzej_t.

UFC </br><b> Welterweight</b>

9,566 komentarzy 19,495 polubień
Boxerross

Oplot Challenge </br><b> Heavyweight</b>

186 komentarzy 173 polubień

Kolejni kurwa.. To jest wasza praca cymbały! Na miejscu Dany pierwsze co bym robił to organizował walki z tymi ich "braćmi". A jak się nie podoba to w innej firmie podobno mają zajebistego baristę:kis:

Odpowiedz 3 polubień

MrRoshi

Jungle Fight</br><b> Bantamweight</b>

208 komentarzy 246 polubień
ziomeq

BAMMA </br><b> Middleweight</b>

953 komentarzy 1,229 polubień

Dopóki stawką nie będzie pas

Odpowiedz polub

spontan

Legacy FC </br><b> Lightweight</b>

1,979 komentarzy 1,176 polubień

Kolejni kurwa.. To jest wasza praca cymbały! Na miejscu Dany pierwsze co bym robił to organizował walki z tymi ich "braćmi". A jak się nie podoba to w innej firmie podobno mają zajebistego baristę:kis:

To wal matkę na pizdę za 500 zł.. Zrobimy zrzutę na cohones jak będzie się lała krew

Odpowiedz 3 polubień

Boxerross

Oplot Challenge </br><b> Heavyweight</b>

186 komentarzy 173 polubień

To wal matkę na pizdę za 500 zł.. Zrobimy zrzutę na cohones jak będzie się lała krew

A logika albo sens tego porównania? Przyjdzie później?

Odpowiedz polub

Raven

Brutaal</br><b> Welterweight</b>

542 komentarzy 648 polubień

A to miękkie faje! A u nas to młody Kołecki nie widzi problemu żeby napierdalać brata w klatce, jeśli się kasa będzie zgadzać... I znowu UFC jest w dupie!

Odpowiedz polub

JaPA

Shark Fights </br><b> Light Heavyweight</b>

1,325 komentarzy 432 polubień

Kolejni kurwa.. To jest wasza praca cymbały! Na miejscu Dany pierwsze co bym robił to organizował walki z tymi ich "braćmi". A jak się nie podoba to w innej firmie podobno mają zajebistego baristę:kis:

Nie masz takiego ziomka, z którym nigdy byś nie zawalczył jeśli bylibyście fighterami?

Odpowiedz 3 polubień

Boxerross

Oplot Challenge </br><b> Heavyweight</b>

186 komentarzy 173 polubień

Ja rozumiem ale to jest praca. Przecież nikt im nie każe przestać się kumplować dalej, a walki dwóch ziomków praktycznie dają gwarancję na czystą walkę bez fauli. W ACA jak to rozpierdala robotę bo tam nikt nie chce walczyć ze swoimi braćmi w wierze. Wielu fighterów nie miało problemu i są najlepszymi ziomkami do dziś. Ty byś nie chciał żeby walka z Tobą zapewniła Twojemu przyjacielowi np. lepszą pozycję w rankingu?

Odpowiedz polub

MrRoshi

Jungle Fight</br><b> Bantamweight</b>

208 komentarzy 246 polubień

Tzn ja widze to inaczej bo jak maja bardzo dobra relacje to takie starcie moze ją zepsuc, a po co skoro do walki o pas mozna dojsc innymi starciami?
Jesli wyjdzie walka o pas miedzy innymi to juz nie ma wyjscia, woz albo przezwoz cos za cos...

Odpowiedz polub