Stipe Miocic jest pewny siebie przed rewanżem z Francisem Ngannou i sądzi, że ten nie zostanie mistrzem dopóki Amerykanin będzie występował w oktagonie UFC.

Już w ten weekend na UFC 260 dojdzie do drugiego starcia obu panów w klatce największej organizacji MMA na świecie. Uważany przez wielu za najlepszego ciężkiego w historii Miocic zmierzy się z zawsze niebezpiecznym Ngannou, który do walki mistrzowskiej wejdzie po czterech błyskawicznych wygranych przez KO/TKO. W rozmowie z ESPN aktualny posiadacz tytułu mistrzowskiego wypowiedział się na temat rewanżu z „Predatorem” i zapowiedział, że nie zamierza stracić pasa mistrzowskiego przed zakończeniem kariery w klatce.

Jestem bardziej wydajny, tak ogólnie. Nauczyłem się sporo o moim organizmie. Jestem silniejszy, lżejszy, ale silniejszy. Jestem szybszy. Moja kondycja jest lepsza. Mówią, że nie nauczysz starego psa nowych sztuczek, ale ja czuję, że nauczyłem się ostatnio naprawdę dużo. Nadal się rozwijam dzięki moim trenerom. On też się rozwinął, jest nadal młody i głodny sukcesów, chce coś co jest w moim posiadaniu. Niestety, ja jestem mistrzem i nie oddam tego tytułu. Nie będzie mistrzem dopóki ja nie skończę kariery.

Miocic (20-3 MMA) w swojej ostatniej walce obronił tytuł mistrzowski w pojedynku z byłym podwójnym mistirzem UFC, Danielem Cormierem. Był to trzeci pojedynek obu panów. W swojej karierze Stipe mierzył się z m.in. Juniorem dos Santosem, Fabricio Werdumem czy Alistairem Overeemem. W przeszłości Miocic wygrywał 15 z 20 walk przez skończenia przed czasem. 38-letni aktualny mistrz wie już prawdopodobnie z kim zawalczy po ewentualnej wygranej z Francisem Ngannou. Prezydent UFC potwierdzał, że to Jon Jones będzie kolejnym pretendentem w królewskiej dywizji. „Bones” w swoich mediach społecznościowych często chwali się przygotowaniami do debiutu w kategorii do 120 kilogramów. Na ten moment waży on około 111 kilogramów.

7 KOMENTARZE

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

6 komentarzy (poniżej pierwsze 30)

...wczytuję komentarze...

Placek

BAMMA </br><b> Light Heavyweight</b>

1,018 komentarzy 1,404 polubień

Przejebany mam cały tydzień i chciałem się wyspać, ale chyba nie odpuszczę i wstanę, żeby zobaczyć jak Stipe wali Francisa na trąbę.

Odpowiedz 9 polubień

flyingleb

Jungle Fight</br><b> Light Heavyweight</b>

398 komentarzy 667 polubień

Oby tak było i Bambanu nie trafił jakimś cepem śmierci.

Odpowiedz 3 polubień

ziomeq

Brutaal</br><b0> Featherweight</b>

470 komentarzy 490 polubień

Janek ich obu rozpierdala na jednej gali

Odpowiedz 4 polubień

Raven

Jungle Fight</br><b> Light Heavyweight</b>

416 komentarzy 301 polubień

Walka podobna stylistycznie do Conor vs. Poirier. Jeżeli Stypiarza nie poniesie i nie wda się w jakieś popierdolone wymiany plus wytańczy Franciszkanina przez pierwsze dwie rundy, to będzie na spokojnie "...and still". Jeżeli jednak już na starcie będzie chciał coś udowodnić Naganiaczowi strikersko, to pójdzie w kimę szybciej niż niedźwiedzie przed zimą.
Stawiam jednak na doświadczenie i chłodną głowę Strażaka. Cardio i praca na nogach zrobią tutaj robotę.

Odpowiedz polub

Metrowy

Oplot Challenge </br><b> Light Heavyweight</b>

126 komentarzy 163 polubień

Walka podobna stylistycznie do Conor vs. Poirier. Jeżeli Stypiarza nie poniesie i nie wda się w jakieś popierdolone wymiany plus wytańczy Franciszkanina przez pierwsze dwie rundy, to będzie na spokojnie "...and still". Jeżeli jednak już na starcie będzie chciał coś udowodnić Naganiaczowi strikersko, to pójdzie w kimę szybciej niż niedźwiedzie przed zimą.
Stawiam jednak na doświadczenie i chłodną głowę Strażaka. Cardio i praca na nogach zrobią tutaj robotę.

Stipe to nie stypiarz, daje świetne walki :D

Odpowiedz polub

Raven

Jungle Fight</br><b> Light Heavyweight</b>

416 komentarzy 301 polubień

Stipe to nie stypiarz, daje świetne walki :D

Stypiarz, bo Stipe, a nie zamulacz. Jasne, że Strażak to kosior :D

Odpowiedz 1 Like