Nick Diaz znowu może mieć niemałe kłopoty.

Tym razem Amerykanin został prowizorycznie zawieszony ponieważ nie uzupełniał on swoich miejsc pobytu. Przypomnijmy, zawodnicy UFC, którzy podlegają pod testowanie USADA, muszą podawać w aplikacji na telefonie miejsca, w których aktualnie przebywają.

To pierwszy przypadek od początku współpracy organizacji z UFC, kiedy zawodnik może zostać zawieszony za takie przewinienie. Diazowi grozi zawieszenie na minimum 6 miesięcy. Maksymalny wymiar kary to 2 lata.

Diaz ma prawo odwołać się od kary USADA oraz może też mieć przesłuchanie w tej sprawie.