
(Fot. Dave Mandel / Sherdog.com)
Rose Namajunas (MMA 4-2) od czasu porażki z Carlą Esparzą (MMA 10-3) w walce o pas mistrzowski dywizji słomkowej wygrała dwie walki. „Thug” twierdzi, że to wystarczy, by ponownie dostać szansę walki o tytuł.
23-letnia zawodniczka w rozmowie z BloodyElbow wyraziła gotowość na wejście w zastępstwo w przypadku kontuzji Joanny Jędrzejczyk (MMA 11-0) bądź Claudii Gadelhy (MMA 13-1), które zawalczą za sobą w lipcu, na finałowej gali TUF 23:
Jeśli któraś z nich wypadła by z pojedynku, to zdecydowanie powinnam wejść w zastępstwo.
Namajunas została zapytana o to, czy nie chciałaby zawalczyć z Joanne Calderwood, z którą ma już na koncie pojedynek w The Ultimate Fighterze. Rose nie chce takiego starcia:
Dla mnie to nie ma sensu. Uważam, że ona powinna stoczyć jeszcze jakiś pojedynek, by mogła pokazać np. defensywny parter. Teraz to nie ma sensu i w tej chwili jedyne na czym się skupiam, jest zostanie mistrzynią. Myślę, że ponowne pokonanie Calderwood nie przekonałoby wielu ludzi do tego, że zasługuję na walkę o tytuł.
Moim celem jest zdobycie pasa w 2016 roku. Wszystko w temacie.





















