Jan Błachowicz Dominick Reyes

Gala UFC 253 zbliża się wielkimi krokami. Podczas nadchodzącego wydarzenia fani zobaczą dwie walki mistrzowskie. W starciu wieczoru Paulo Costa będzie próbował odebrać pas mistrzowski kategorii średniej UFC Israelowi Adeanyi. Drugim pojedynkiem wieczoru będzie natomiast starcie mistrzowskie w kategorii półciężkiej UFC pomiędzy Janem Błachowiczem i Dominickiem Reyesem. Będzie to pojedynek o pas mistrzowski, który zwakował były już posiadacz tytułu, Jon Jones.

Organizacja UFC opublikowała zapowiedź nadchodzącej walki Błachowicza z Reysem.

Walka pomiędzy Janem Błachowiczem i Dominickiem Reyesem odbędzie się 26 września na „Fight Island”.

Zobacz również: Dominick Reyes: „Jan to bestia i większe wyzwanie niż Jones”

16 KOMENTARZE

  1. Jeśli Reyes ruszy na Janka nie będzie czekał i będzie wydłużał kombinacje – pas leci do Polski, jeśli jednak będzie czekał i obijał łydy to będzie mega ciężko !

  2. Przypominam że waga półcięzka ma od 2011 roku jednego mistrza. A pas o który walcza jest chuja warty, niestety.

  3. Przypominam że waga półcięzka ma od 2011 roku jednego mistrza. A pas o który walcza jest chuja warty, niestety.

    Dlaczego chuja warty skoro dotychczasowy mistrz sam zwakował pas i przeszedł do innej kategorii? Ma wciąż być mistrzem w LHW skoro nie zamierza nawet walczyć w tej kategorii?

  4. Ciarki,ciarki. Na gali w Krakowie mimo przegranej z Jimim,wierzyłem w Janka i nie skreślałem go.

    Teraz tym bardziej nie przestane wierzyć. Historia tworzy się na naszych oczach.

  5. Przypominam że waga półcięzka ma od 2011 roku jednego mistrza. A pas o który walcza jest chuja warty, niestety.

    Frank Shamrock zwakował pas LHW w 1999, więc idąc tą logiką pas jego następców, w tym Jonesa, był chuja warty, niestety

  6. Reyes jest fantastycznym zawodnikiem, ma luz, szybkość i bije nieszablonowe kombinacje, Janek jest bardziej metodyczny i schematyczny, za to silny, cierpliwy i doświadczony. Dzisiaj jak na to patrzę to daję nieznaczną przewagę Reyesowi, obawiam się, że przez zasięg i szybkość będzie punktował Janka, a ten zamiast walczyć na wstecznym, tak jak lubi, będzie musiał szukać skracania dystansu. Sztab Dominika ma więcej opcji taktycznych, dlatego ciekawi mnie jaki pomysł na tą walkę będzie miał Janek?

  7. Ciarki w chuuuj! :enterthehorwitch::enterthehorwitch::enterthehorwitch::enterthehorwitch::enterthehorwitch::enterthehorwitch::enterthehorwitch::enterthehorwitch:

  8. Przypominam że waga półcięzka ma od 2011 roku jednego mistrza. A pas o który walcza jest chuja warty, niestety.

    Dokładnie. Ta sama sytuacja jest z resztą w piórkowej. Nawet nie wiem, po co oni się tam biją. Dopóki nikt nie pokona Conora, cała ta dywizja, to banda jakichś amatorów.

    W średniej też bez pokonania GSP mogą sobie walczyć o pasek od spodni, a nie o prawdziwy pas. :hitman:

  9. Niech Jano pamieta ze 90% sukcesu to psychika reszta to talent i ciezka praca, kiedys boksowalem lecz medalu nie zdobylem ale wlasnie tego sie nauczylem. Wystarczy ze Reyes raz zgasi akcje Jana jakims lewym sierpem, Jano raz nie odbije piłeczki i na jego psychice moze pojawić sie rysa, a potem małe pęknięcie a na koncu….sam wie co. Dlatego Jano musi miec silną psychike, zajebiście silna. Musi mu wystarczyć 5 pierwszych akcji, piec pierwszych sprowadzen by zasiac w psychice Reysa strach, by jego mózg wyslal maila do nadciągającej kupy ze spotkanie jest w spodenkach reeboka . War Jano :conorsalute:

  10. Dokładnie. Ta sama sytuacja jest z resztą w piórkowej. Nawet nie wiem, po co oni się tam biją. Dopóki nikt nie pokona Conora, cała ta dywizja, to banda jakichś amatorów.

    W średniej też bez pokonania GSP mogą sobie walczyć o pasek od spodni, a nie o prawdziwy pas. :hitman:

    O dwóch dywizjach dla niskorosłych po przejściu Cejudo na emeryturę już nawet nie wspomnę. Faktycznie te pasy UFC chuja warte, niestety.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.