Andrei Arlovski

Po trzech przegranych z rzędu, Andrei Arlovski powrócił na drogę zwycięstw pokonują c niedawno Bena Rothwella. Dla czterdziestoletniego Arlovskiego była to 48. walka w karierze, ale wygląda na to, że Białorusin nie myśli jeszcze o zakończeniu sportowej przygody, o czym powiedział w audycji MMA Junkie Radio.

Jestem szczęśliwym człowiekiem. Mam świetnych trenerów i świetny zespół ludzi w American Top Team. Dla mnie i mojej żony najważniejsze jest, abym mógł robić to, co jest moją pasją, moim życiem. Ona mnie wspiera i dba o mnie. Zamierzam walczyć jeszcze ze cztery, pięć lat, może nieco dłużej. Zobaczymy.

Arlovski przyznał też, że bał się o wynik ostatniego pojedynku.

Nadal czuję w sobie ogień i jestem gotów znowu walczyć. W ostatnim starciu byłem jednak przestraszony, gdy usłyszałem gong kończący. Nie chciałem ponownie zostawiać werdyktu w rękach sędziów. Chciałem go znokautować. Mike Brown przekonywał mnie, że wygrałem dwie rundy, ale i tak się bałem.

Białorusin zdaje sobie też sprawę z tego, że mimo ogromnego doświadczenia nadal musi uczyć się nowych rzeczy.

Wiem, że muszę jeszcze pracować nad wieloma rzeczami. Muszę trenować jeszcze mocniej. Muszę zapomnieć o wszystkim i robić swoje.

27 KOMENTARZE

  1. Andrzej to już legenda, oby walczył jak najdłużej. A też i mu się kasa zgadza w tym UFC, pewnie to też ma duże znaczenie. WARLOVSKI!

  2. Z takimi wypłatami jakie Andrzej dostaje też bym walczył wiele lat poza tym i tak pada w pierwszych sekundach walki to co mu tam.

  3. Walcz Andrzeju jak długo chcesz, póki przynosi ci to radość, ale nie zeszmać się jak BJ. Szkoda szargać legendę

  4. Za 300k za walkę (niezależnie czy wygrana, czy przegrana) to każdy czułby ogień. Gdzie on tyle by zarobił?

    :kawulpokapoka:

    Żartowałem, tak naprawdę to…

    [SPOILER]:gdzie:

  5. Za 300k za walkę (niezależnie czy wygrana, czy przegrana) to każdy czułby ogień. Gdzie on tyle by zarobił?

    W koncu sie skonczy ten wysoki kontrakt i wtedy bedzie walczyl za normalne pieniadze odpowiadajace jego obecnej dyspozycji.

  6. ale się złapaliście, to news z lipca.

    Ja tam się dziwię co się stało, że sypią się like za pierwszy komentarz ale wolałem nie wnikać.

  7. ale się złapaliście, to news z lipca.

    Bez znaczenia. Czy lipiec czy listopad to w Andrzeju nadal pali się ogień walki i ani myśli o zakończeniu kariery.

    Prawdziwy wojownik.

  8. oby walczył jak najdłużej.

    Jeszcze trochę i zawodnicy z poza top 10 będą nim oktagon wycierać. Ale niech walczy :razz:utinlaugh:

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.