Scott Askham, były mistrz KSW wagi średniej, ponownie boryka się z kontuzją i w roku 2022 fani nie zobaczą go w klatce polskiej organizacji.

Scott Askham walczył po raz ostatni w październiku roku 2020. Zmierzył się wówczas z Mamedem Khalidovem i został przez niego znokautowany. Tym samy Anglik utracił tytuł mistrzowski wagi średniej.

Później Askham borykał się z kontuzją, ale liczył na to, że wróci do klatki w roku 2022, o czym pisał w mediach społecznościowych.

Ostatecznie jednak fani nie zobaczą go w tym roku w klatce, o czym powiedział Wojsław Rysiewski, matchmaker KSW, w programie Oktagon Live.

Ze Scottem Askhamem jest znowu problem z kontuzją. Na pewno nie wystąpi już w tym roku.

Przemek Kosiński z grupy menadżerskiej Animmals MMA napisał natomiast na Twitterze, że Scott przeszedł niedawno operację i najwcześniej pojawi się w klatce w marcu lub kwietniu roku 2023.

Przed ostatnią walką z Mamedem Khalidovem Scott Askham był niepokonany w klatce KSW i nie przegrał starcia od ponad 3 lat. Po fenomenalnych i błyskawicznych zwycięstwach z Michałem Materlą i Marcinem Wójcikiem, Anglik ponownie stanął naprzeciwko szczecinianina, tym razem w finale turnieju kategorii średniej. Stawką starcia, do którego doszło w maju 2019 roku, był zwakowany wcześniej przez Khalidova pas. W trzeciej odsłonie znakomitego boju Askham znokautował Materlę latającym kolanem i zgarnął tytuł. Siedem miesięcy później mieszkaniec Doncaster spotkał się w najważniejszym starciu gali KSW 52 z powracającym po przerwie Khalidovem. Trzyrundowy superfight zakończył się wygraną Anglika, który przez wszystkie odsłony był w stanie sprowadzać rywala i kontrolować go na ziemi.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

2 komentarzy (poniżej pierwsze 30)

...wczytuję komentarze...

Cyklop Schabowy

Bellator
Welterweight

4,449 komentarzy 8,747 polubień

Zatem jeszcze musimy czekać na powrót Askhama? Niech to szlag :płacz:

Odpowiedz polub

Komentator Internetu

M-1 Global
Middleweight

3,771 komentarzy 7,002 polubień

Lipa bo to naprawdę mocny zawodnik i nie zmienia tego porażka z Khalidovem. Materle zrobił dosyć komfortowo, Wójcika zresztą też. No nic wypada tylko czekać na powrót.

Odpowiedz 1 Like