Conor McGregor wróci do oktagonu na UFC 257 i już teraz przepowiada szybkie zwycięstwo z Dustinem Poirierem. Irlandczyk ponownie zmierzy się z Amerykaninem 23 stycznia na gali UFC w Abu Dhabi. „The Notorious” znany był w przeszłości z przepowiadania wyników swoich walk w oktagonie największej organizacji MMA na świecie. Tym razem nie jest inaczej, o czym dał znać w jednym z materiałów wideo przed galą.

Lubię Dustina. Myślę, że jest dobrym zawodnikiem. Jest świetnym zawodnikiem. Nadal jednak jest poziomy niżej niż ja. Znokautuję Dustina w przeciągu 60 sekund walki.

32-letni Irlandczyk (22-4 MMA) od czasu pierwszej walki z Poirierem na UFC 178 walczył z m.in. Eddiem Alvarezem, Natem Diazem, Khabibem Nurmagomedovem czy Jose Aldo. W ostatnim pojedynku, czyli jedynym występie w 2020 roku, walczył z „Kowbojem” Cerrone, którego błyskawicznie znokautował na UFC 246. Na ten moment zawodnik zajmuje 4. miejsce w rankingu kategorii lekkiej organizacji.

Poirier (26-6, 1 NC MMA) po porażce z rąk McGregora był bardziej aktywny niż jego rywal. Od tamtej pory występował w oktagonie UFC aż 13 razy. W tym czasie mierzył się z m.in. Maxem Hollowayem, Khabibem Nurmagomedovem, Eddiem Alvarezem czy Justinem Gaethje. 19 z 26 walk w karierze kończył przed czasem. Obecnie Amerykanin jest na 2. miejscu w rankingu dywizji do 70 kilogramów UFC.

28 KOMENTARZE

  1. Conor przegra – pijany, nie w formie, kontuzjowany, niespełna rozumu.

    Conor wygra – walka ustawiona.

    #takbędzie #mysticLudwiczek

  2. Z jednym Rudi ma racje, jeżeli nie ujebie Dustina bardzo szybko (czyli nie wciągnie go w wariackie wymiany, co stałoby się dla Diamenta gwoździem do trumny), to może być to dla niego bardzo długa noc i "to tylko biznesowe" zestawienie. Poirier walczący mądrze (jak np. z Gatkiem), bez podpalania się (niestety, z Hookerem znowu dawał się ponieść emocjom), ma dużo narzędzi żeby dać lekcje MMA Grześkowi.

  3. A ja tym razem zgadzam się z rudym, że urwie Dustinowi łeb przy samej dupie w pierwszej rundzie.

    Wchodze w to, kursy na bukach w granicach 3.20.

  4. Pewnie znowu wejdzie do walki nabity jak do Cerrone. Ale na 60 sek się nie zgadzam. Nie po to tyle czekam na tą walkę, żeby miała trwać krócej niż ich wejście do octagonu:boss:

  5. Kardio na 60 sekund, później zacznie pływać.

    Z Floydem walczył 28 min chyba, a ty coś piszesz o słabej kondycji. Chłopie walczył 25 min z Diazem spuszczając mu wpierdol życia. Z Alvarezem mógłby walczyć 1h. Z Khabibem w czwartej rundzie dopiero się rozgrzewał, bo zaplanował nokaut w piątej. Z Cowboyem nawet się nie spocił, Dustina wciągnie nosem.

    Champ Champ

  6. Z Floydem walczył 28 min chyba, a ty coś piszesz o słabej kondycji. Chłopie walczył 25 min z Diazem spuszczając mu wpierdol życia. Z Alvarezem mógłby walczyć 1h. Z Khabibem w czwartej rundzie dopiero się rozgrzewał, bo zaplanował nokaut w piątej. Z Cowboyem nawet się nie spocił, Dustina wciągnie nosem.

    Champ Champ

    Ustawki i walki pokazowe się nie liczą. :roberteyeblinking:

  7. Z Floydem walczył 28 min chyba, a ty coś piszesz o słabej kondycji. Chłopie walczył 25 min z Diazem spuszczając mu wpierdol życia. Z Alvarezem mógłby walczyć 1h. Z Khabibem w czwartej rundzie dopiero się rozgrzewał, bo zaplanował nokaut w piątej. Z Cowboyem nawet się nie spocił, Dustina wciągnie nosem.

    Champ Champ

    99picks w natarciu :razz:ociesznymirek:

  8. Ustawki i walki pokazowe się nie liczą. :roberteyeblinking:

    Człowieku gdyby Conor trenował tydzień więcej to Floyd by nie wstał po tym podbródkowym w 1 rundzie

  9. Człowieku gdyby Conor trenował tydzień więcej to Floyd by nie wstał po tym podbródkowym w 1 rundzie

    Szczęśliwie wstał. :tellmemore:

  10. Kardio na 60 sekund, później zacznie pływać.

    Bzdura. Z Alvarezem choćby przetrwał ponad 8 minut. :irish:

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.