
Mateusz Gamrot odniósł zwycięstwo w ostatniej walce dla organizacji UFC. Polak liczy na to, że kolejne wygrane przed czasem doprowadzą go do starcia mistrzowskiego.
Mateusz Gamrot, który podczas gali UFC 327 pokonał przez poddanie Estebana Ribovicsa, cały czas ma jeden cel – walkę o pas wagi lekkiej. W rozmowie dla Polsatu Sport „Gamer” przyznał, że musi wygrywać koleje starcia przed czasem, aby móc dojść do tytułu.
Jeżeli mówimy o mnie, to jest kwestia wygrywania walk przed czasem. Na pewno się czas wydłuża, kiedy wygrywasz walki przez decyzje. Wtedy musisz mieć duży zapas cierpliwości. Natomiast kończąc walki przed czasem, dbając o zaplecze medialne, to myślę, że jesteśmy na dobrej drodze.
Gamrot nie kryje, że zamierza być przygotowany, aby móc w razie sytuacji awaryjnej wejść w zastępstwie do walki z Paddym Pimblettem, który w lipcu ma zmierzyć się z Benoit Saint Denisem. Polak przyznaje, że wygrana nad Anglikiem mogłaby mu szybciej zapewnić walkę o tytuł.
Po nim to na pewno. Paddy jest mocno medialną osobą, mocno szczeka, ma za sobą dużo followersów, pewnie też dużą sprzedaż biletów, a to się przekłada na jego pozycję w UFC. Walczył niedawno o tymczasowy pas, więc pomimo jego niskiego poziomu sportowego, otoczka medialna go ciągnie. Wygrywając z nim, przechodzimy na skróty. Tym bardziej trzeba być gotowym na lipiec.
Jeśli w lipcu Gamrotowi nie uda się wejść do walki w zastępstwie, planuje powrót do klatki pod koniec roku, a we wrześniu wystartuje na Mistrzostwach Świata ADCC 2026 w Krakowie.

























3 komentarzy (poniżej pierwsze 30)
...wczytuję komentarze...
WSOF Middleweight
Maximum FC Lightweight
WSOF Middleweight
Dołącz do dyskusji na forum <a href="https://cohones.mmarocks.pl/threads/84051/">Cohones →</a> lub komentuj na <a href="#respond">MMARocks.pl →</a>