Francis Ngannou, który przegrał dwie ostatnie walki, w tym starcie mistrzowskie ze Stipe Miocicem, nie ma aktualnie najlepszych notowań u szefa UFC, który uważa, iż Kameruńczyk bardzo się zmienił i ma sporo problemów na głowie.

Swego czasu uważałem, że Francis Ngannou idzie na szczyt. Wierzyłem w to, że będzie mistrzem wagi ciężkiej, ale on postradał rozum. Zupełnie postradał rozum i zaczął aktorzyć w bardzo dziwny sposób.

W listopadzie natomiast Ngannou zmierzy się z Curtisem Blaydesem i zależy mu na tym, żeby zamknąć temat niezbyt dobrych relacji z Daną Whitem.

Nie widziałem się z nim i nie rozmawialiśmy. Oczywiście, chciałbym oczyścić atmosferę, ale jeszcze nie wiem jak to rozwiążę. Nie widziałem się z Daną od czasu mojej walki ze Stipe. Nie dzwoniłem też do niego. Nigdy nie rozmawialiśmy przez telefon.

Ngannou powiedział o tym w programie The Ariel Helwani MMA Show i dodał, że chciałby móc skupić się tylko na walczeniu.

Muszę tę sprawę zamknąć, pozbyć się jej z mojej głowy. Ludzie są zawiedzeni moimi występami. Muszę zamknąć ten temat, który mnie rozprasza i skupić się na walkach.

7 KOMENTARZE

  1. Muszę tę sprawę zamknąć, pozbyć się jej z mojej głowy. Ludzie są zawiedzeni moimi występami. Muszę zamknąć ten temat, który mnie rozprasza i skupić się na walkach.

    To nie Dana Cie rozprasza tylko sodówka która Ci odbiła po paru wygranych.

    Myślał Francis, że już jest gwiazdą wielkości słońca, a tu psikusa spłatał los. Is normal.

  2. To nie Dana Cie rozprasza tylko sodówka która Ci odbiła po paru wygranych.

    Myślał Francis, że już jest gwiazdą wielkości słońca, a tu psikusa spłatał los. Is normal.

    Tak właśnie było.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.