Na oderwanie od wczorajszej gali KSW koelejna porcja przemyśleń użytkowników portalu. Tym razem głos oddalismy userowi mrtwig.

O początkach portalu:
Pamiętam, kiedy było tylko kilku komentujących newsy, brak forum oraz brak możliwości rejestracji, blog wyróżniał się ludzkim podejściem do „userów” i profesjonalizmem na tle konkurencyjnych stron, których było znaczniej mniej niż dzisiaj;)
Mimo iż design strony był brzydki a nazwa strony – bez urazy (zapamiętamy – przyp. redakcja;) –  miała, jako „target” 13. latków, to wystarczyło poczytać parę newsów i było widać ze redaktorzy wiedza, o czym piszą.
Pisząc o ludzkim podejściu do „userów” mam na myśli nie banowanie ich za inny pogląd na daną sytuację. Moje pamiętne spory, jako user „anty-UFC ”z Venomem nigdy nie skończyły się banem lub tymczasową blokadą konta, mimo iż były one dosyć ostre.

O rosnącym zainteresowaniu MMA:
Co do boomu to według mnie jest on tymczasowy, chyba ze otwarte stacje zaczną transmitować walki Polskiego/Polskich zawodników w jakiejś większej organizacji w USA (Held, Grabowski w Bellatorze, Mamed w UFC). Mimo, iż z tego tymczasowego szalu na te dyscyplinę zostanie „kilka” osób, które zainteresują się ta dyscyplina na serio, nie zmieni to faktu ciągłego wzrostu popularności MMARocks.

Coraz więcej osób zaczyna rozumieć, co to jest MMA w Polsce – za co wielki plus dla KSW, bo zrobili kawał dobrej roboty. W takiej np. Francji MMA dalej jest skutecznie blokowane przez związek Judo, mimo iż mają kilku zawodników stale występujących w UFC, zwycięzcę turnieju Bellatora, oraz taką legendę jak Jerome Le Banner.
Przecież gdyby Le Banner był Polakiem, to byłby legendą niczym Gołota a we Francji praktycznie nikt go nie zna – smutne, ale prawdziwe.

O przyszłości:
Co będzie dalej? Mam nadzieje ze nie to samo, co z Polskim boksem, mimo iż na to się zanosi. Dajemy Mamedowi kelnera, Pudzianowi kelnera i niech publika cieszy mordę, może wymyślą jakiś pas typu KSW Baltic, czy coś w tym stylu i będziemy mieć „mistrzów”.
Osobiście uważam, iż jedynie co może zmotywować KSW do dalszego progresu, to UFC na Polsat Sport, lub na innym otwartym kanale i organizacja gali UFC w Polsce. Większość z nas (tak jak i ja) zajarało się tym sportem widząc jakąś tam galę VT/Pride/ UFC – to jest jedyny realny konkurent dla KSW w Polsce.

Najbardziej pamiętany news:
Jeśli mówimy o newsie, który zapadł mi najbardziej w pamięć to niestety było to potwierdzenie doniesień o sprzedaży Pride, mojej ulubionej organizacji.
Kiedy słyszałem o tym plotki, wydawało się to surrealistyczne.
W najgorszym wypadku widziałem DSE w rękach FEG, w końcu przejęcie oznaczało śmierć K-1 Hero ‘s, myślałem ze będą się starać powstrzymać Zuffe przed zmonopolizowaniem MMA, stało się inaczej…

Mam nadzieje że MMARocks wciąż będzie propagować ten sport, tak aby za kilka, kilkanaście lat móc konkurować z Amerykanami i Brazylijczykami.

Pozdrawiam całą ekipę MMARocks (i z drugiej strony lecą pozdrowienia – przyp. redakcja)

Jakub Bijan
FREESTYLE || GRECO

12 KOMENTARZE

  1. Rozumiem Twój czarny scenariusz i poniekad sie zgadzam. Myslę jednak że aż tak strasznie nie będzie i nasz sport nie upadnie nisko jak boks.

  2. @ mrtwig „Co do boomu to według mnie jest on tymczasowy, chyba ze otwarte stacje zaczną transmitować walki Polskiego/Polskich zawodników w jakiejś większej organizacji w USA (Held, Grabowski w Bellatorze, Mamed w UFC).”

    Otóż zupełnie nie zgodze się z tym, co napisałeś w tym akapicie. Na jakiej podstawie sądzisz, iż jest to tylko tymczasowy „boom” ? Wszyscy zgodnym chórem ( trenerzy, zawodnicy ) mówią, iż widać coraz większe zainteresowanie MMA. Sale powoli pękaja w szwach, przybywa kompetentych osób w kadrach trenerskich, telewizje, sponsorzy powoli otwierają się na MMA ! Dla mnie nie jest to constans, a tymbardziej tymczasowy „boom” o którym wspomniałeś. Moim subiektywnym zdaniem ciężko jednoznacznie stwierdzić, co miało wpływ na znaczny wzrost popularności MMA Przyczyniło się do tego kilka czynników. Dla jednych był to Mariusz Pudzianowski, który otworzył ludziom nie związanym w ogóle z branżą MMA/sportową oczy na ten sport, dla innych Mamed w programie Kuby Wojewódzkiego, który zainteresował swoją osobą zwykłego Kowalskiego — ten postanowił uruchomić swoją przeglądarkę i sprawdzić profil Czeczena.
    Piszesz o zainteresowaniu polskich stacji TV relacjami z walk Damiana Grabowskiego w Bellatorze. Nie od dzisiaj wiadomo, iz Damian nie był zadowolony ze sposobu podejścia Bellatora do systematyczności walk — poddaję wątpliwości jego ponowny występ ! Pozdrawiam.
    „Gdy pasja przeradza się w obsesję..”
    Big John McCarthy: „(…) mieszane sztuki walki są sportem nowego pokolenia…”

  3. organizacja gali UFC w Polsce nie ma szans bytu, bowiem nie mamy tam zawodników oprócz Soszyńskiego 😉 a bo np. na galach w Anglii walczy więcej Anglików, w Japonii Japończyków itp/
    co do reszty zgadzam się z userem Octagon. Poza tym UFC jest transmitowane w otwartej telewizji, w kanale Orange Sport 😉

  4. UFC nie traktuje poszczególnych państw jako "targetów" a cały kontynent Europejski. Osadzająć galę w Polsce można pewnie liczyć na walki europejczyków, od Anglików przez Niemców do Polaków. Myśle że władze ufc nie widzą problemu w "odległościach" pomiędzy państwami,patrząc na rozmiar Stanów Zjednoczonych.Pamiętam wywiad z Dana White,gdy ktoś zapytał o konkretne państwo w Europie, White odpowiedział "przecież niedługo będziemy w Europie". Na gali w Macau, też nie ma samych Chinczyków w rozpisce 😉 

  5. Mnie zaciekawila wzmianka o blokowaniu MMA przez federacje Judo we Francji. Jesli mozna rozwinac ten watek, to bylbym wdzieczny. Mysalem, ze   MMA jest dosyc popularne we Francji. Pamietam slynny konflikt w K-1 miedzy JLB (Paryz), a Cyrilem Abidi (Maryslia).

  6. Czasem fajnie jest obejrzeć freak, ja wole oglądać Bazelaka i Wiśniewskiego od Pudziana.

  7. Freak czasami fajnie jest obejrzeć, ale na pewno nie na tak żenującym poziomie jaki zaprezentowali by wyżej wymienieni przez ciebie.

  8. Słyszałem, że B mamieć jakieś walki jedź i go oglądaj a miejsce na antenie pozostaw ludziom, którzy mają o walce jakiekolwiek pojęcie.

  9. „Pisząc o ludzkim podejściu do „userów” mam na myśli nie banowanie ich za inny pogląd na daną sytuację. Moje pamiętne spory, jako user „anty-UFC ”z Venomem nigdy nie skończyły się banem lub tymczasową blokadą konta, mimo iż były one dosyć ostre”

    Chyba sie nie moge z toba zgodzic w tej kwesti.
    Miroshima zostal zbanowany za to ze namawial ludzi na innych portalach zeby glosowali na niego w konkursie gdzie mogl wygrac koszulke sponsorowana przez Rob-a.

    Nie bylo zadnych przeciwskazan w regulaminie , nie bylo nawet regulaminu , a Miroshimaie widocznie zalezalo na tej koszulce , moze nie bylo go stac , moze zawsze marzyl o takiej , nie wiem , ale mogl byc upomniany , ale zeby banowac z tak lichego powodu to lekka przesada.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.