Marlon Moraes w swoim następnym boju zmierzy się z Henrym Cejudo, a stawką tego pojedynku będzie pas wagi koguciej. W rozmowie dla serwisu Portaldovaletudo, Moraes powiedział czego oczekuje w klatce po swoim rywalu.
Oczekuję, że plan na walkę Cejudo będzie zorientowany na mocnych zapasach. Jestem jednak na to gotów. Jestem gotów bardziej niż kiedykolwiek. Wyjdę do tej walki z mocnym pragnieniem wywalczenia tytułu mistrzowskiego. Trenowałem bardzo ciężko i nadszedł mój czas. To mój mistrzowski czas.
Aby jednak mieć pewność, że poradzi sobie z zapasami Cejudo, Moraes postanowił wesprzeć się w swoich przygotowaniach wiedzą i umiejętnościami Frankiego Edgara.
Podczas obozu przygotowawczego wspierał mnie Frankie Edgar. Bardzo dużo trenowaliśmy razem, a jego zapasy pod MMA są niezwykle mocne. Zamierzam zrobić użytek z umiejętności, których nabyłem w trakcie tych treningów. Wplotę je do mojego arsenału i wyjdę z klatki jako mistrz.
Do starcie Henry’ego Cejudo z Marlonem Moraesem dojdzie podczas gali UFC 238, która odbędzie się 8 czerwca w United Center w Chicago.