20160205062930_IMG_1060

Mike Jackson – który 6 lutego w Las Vegas zadebiutował w MMA przeciwko debiutującemu w UFC, Mickey Gallowi został zwolniony z najlepszej organizacji MMA na świecie.

31-letni Jackson (MMA 0-1) został zwolniony z UFC po przegranej walce która trwała zaledwie 45 sekund:

„Zostałem zwolniony kilka tygodni temu,” Jackson powiedział portalowi MMA Fighting. „Szkoda, że ​​nie zrobili tego wcześniej, lub dali mi walki z Lobovem. Teraz chcę wrócić do boksu.”

Jackson – to były kickboxer organizacji Legacy który do UFC trafił żeby wypromować przeciwnika CM Punka. Jego angaż w największej organizacji MMA na świecie spotkał się ze sporą krytyką środowiska. Po swoim debiucie w UFC próbował zorganizować walkę z zawodnikiem SGB, Artiemem Lobovem który zaakceptował wyzwanie ale jak już wiemy, UFC miało inne plany.

13 KOMENTARZE

  1. Mnichu

    Pozostaje pytanie – co Lobov robi jeszcze w UFC poza byciem przydupasem McG

    Sam sobie odpowiedziałeś 🙂

  2. Najlepszy moment to kiedy Mike (poza walkami jest dziennikarzem) zadawał pytanie na konfie zawodnikowi który go pokonał 😀

  3. Kurwa mnie zastanawia jedno, CM Punk zakontraktowany dawno temu, miał walczyć chyba dwa razy i się zesrało. Po co jego UFC trzyma? Nawet zysku nie przynosi z reklam.

  4. Gienek

    Kurwa mnie zastanawia jedno, CM Punk zakontraktowany dawno temu, miał walczyć chyba dwa razy i się zesrało. Po co jego UFC trzyma? Nawet zysku nie przynosi z reklam.

    Liczą że ten jeden jedyny raz, wycisną na nim trochę kasy i ściągną nowych fanów z WWE do nabijania $$$ przez kolejne lata

  5. defthomas

    Liczą że ten jeden jedyny raz, wycisną na nim trochę kasy i ściągną nowych fanów z WWE do nabijania $$$ przez kolejne lata

    Żeby się nie przeliczyli, ok na Lesnarze zrobili mocny hajs, ale na CM Punku to inna bajka. Brock przechodził prosto z WWE do UFC i jego nazwisko było mocno wypromowane. A ja o CM Punku już zapomniałem, nawet oglądając WWE jeszcze jak w nim udawał że walczy.

  6. Mnichu

    Pozostaje pytanie – co Lobov robi jeszcze w UFC poza byciem przydupasem McG

    I to jest właśnie pierdolona sprawiedliwość łysego. Rosholt dawał walki chujowe dla oka ale miał rekord 6-2, Okami również miał dobry rekord, tak samo Jake Shields – dawali średnio ciekawe walki ale jednak wygrywali. Tymczasem Lobov to ogór nad ogóry, jego udział w TUF był z dupy, powrót do TUF to nieporozumienie a to, że dalej jest w UFC to jebany skandal i tyle. Facet ozdabia listę zawodników jak grzyb ścianę.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.