Longer po awansie na pierwsze miejsce w rankingu ACB nie chce dłużej czekać. Polak w krótkim wywiadzie dla organizacji jasno dał znać, że chce walki z mistrzem, Denisem Goltsovem.

Bardzo szanuję Denisa Smoldareva, dlatego moje przygotowania były dość ciężkie. Trenowałem mocniej i dłużej niż zazwyczaj. Mój sparing partner, Jędrzej Maćkowiak, który symulował styl Denisa, naprawdę świetnie się spisał. Na treningach ćwiczyliśmy dokładnie to, co Denis robił w walce. Pracowałem nad swoim kickboxingiem z Markiem Drażdżyńskim, mistrzem Europy w KB, a jeśli chodzi o MMA to oczywiście moim trenerem był Andrzej Kościelski w Ankos MMA. Zrealizowałem swój gameplan w 100%. Chcieliśmy najpierw go obalić, Denis jest bardzo silny więc zakładaliśmy, że walka nie będzie łatwa. Jestem szczęśliwy, że udało się go pokonać. To mocny zawodnik z dobrym rekordem.

To moja największa wygrana w karierze. Jestem numerem jeden w rankingach ACB, wygrałem swoje trzy ostatnie walki. Goltsov to bardzo dobry zawodnik – chcę się z nim zmierzyć. To będzie dla mnie wielka szansa oraz honor. Moim celem jest pas ACB, nie obchodzi mnie z kim o niego zawalczę. Rasulov był ode mnie lepszy tamtego dnia, jednakże najlepszym sposobem, aby pokazać, że jestem od niego mocniejszym zawodnikiem, będzie pokonanie Denisa Goltsova.

Przypomnijmy, Rasulov pokonał Andryszaka na gali ACB 24, za to przegrał z Goltsovem na ACB 50.

1 KOMENTARZ

  1. To jeden z tych zawodników, których każda walka jest interesująca 🙂

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.