
W kolejnym pojedynku Paddy Pimblett stanie do walki o tymczasowy pas wagi lekkiej UFC. Zdaniem Eddiego Alvareza organizacji zależy na tym, aby Anglik wygrał najbliższe starcie.
Podczas styczniowej gali UFC 324 dojdzie do walki o tymczasowy pas wagi lekkiej pomiędzy Justinem Gaethje a Paddym Pimblettem. Decyzja UFC wzbudziła sporo negatywnych komentarzy dotyczących walki o pas dla Anglika.
Eddie Alvarez w rozmowie dla serwisu MMA Junkie przedstawił swoje spojrzenie na działania UFC.
Zaczynałem walczyć w czasach, gdy UFC było na skraju bankructwa, więc obserwowałem, jak ten sport rośnie, zmienia się i ewoluuje. Najważniejsza jest rozrywka. Tak samo było z Pride. Ale w tym biznesie istnieje cienka granica między tym, że musimy zarabiać pieniądze, a tym, że musimy dbać, by nasz sport pozostał wiarygodny. Myślę, że w większości UFC dobrze sobie z tym radzi. Coraz częściej jednak trzeba będzie organizować wielkie walki w oparciu o oczekiwania fanów. A klient ma zawsze rację. UFC oczywiście będzie chciało, żeby Paddy wygrał, a on idzie jak maszyna. Myślę, że jeśli ktoś może jednak pokonać maszynę, to Justin Gaethje. On jest bardzo nieprzewidywalny.
Do starcia o pas tymczasowy wagi lekkiej dojdzie 24 stycznia 2026 roku. Pojedynek Paddy’ego Pimbletta z Justinem Gaethje będzie walką wieczoru tego wydarzenia.
Paddy Pimblett pozostaje niepokonany w oktagonie organizacji UFC.


























12 komentarzy (poniżej pierwsze 30)
...wczytuję komentarze...
UFC Lightweight
Bellator Featherweight
UFC Light Heavyweight
Bellator Bantamweight
Legacy FC Bantamweight
PRIDE FC Middleweight
UFC Heavyweight
Loża Szyderców
Moderator
Bellator Light Heavyweight
PRIDE FC Middleweight
Oplot Challenge Featherweight
Dołącz do dyskusji na forum <a href="https://cohones.mmarocks.pl/threads/82294/">Cohones →</a> lub komentuj na <a href="#respond">MMARocks.pl →</a>