Po tym, jak Jorge Masvidal (MMA 34-13) znokautował w lipcu Bena Askrena (MMA 19-1, 1NC), wydawałoby się, że nic nie może odebrać mu prawa do walki mistrzowskiej o pas kategorii półśredniej. Sytuacja delikatnie skomplikowała się jednak po weekendowej gali UFC 241, w której swój powrót do oktagonu jednogłośnym zwycięstwem nad Anthonym Pettisem (MMA 22-9) zaznaczył Nate Diaz (MMA 20-11).

Amerykanin zaraz po pojedynku zaproponował UFC kolejnego rywala, z którym mógłby się zmierzyć. Mowa oczywiście o wspomnianym Masvidalu, który twierdząco odpowiedział na wyzwanie Diaza. Na temat całej sytuacji wypowiedział się menadżer Masvidala – Abraham Kawa. Potwierdził on, że po gali krótko rozmawiał z UFC o takim zestawieniu i stwierdził, że ta walka jest jedynym wyjściem, dla którego Masvidal mógłby zawalczyć w innym pojedynku, niż walka mistrzowska z Kamaru Usmanem (MMA 15-1).

Niech każdy spojrzy na to z finansowego punktu widzenia. Oni walczą dla wynagrodzeń. Nie walczą po to, by chwalić się, że biją się dla UFC. Wiadomo, że chodzi o pieniądze. Największe przyniosłaby walka z Usmanem. Okazuje się jednak, że w potencjalnej walce z Diazem pojawiają się jeszcze większe kwoty. W tym momencie, walka o tytuł staje się dyskusyjna i nie jest już najważniejsza.

Sam Masvidal wypowiedział się, że jeżeli jego kolejna walka nie będzie walką o pas, to wypłata za inny pojedynek musiałaby przekroczyć kilkukrotnie jego oczekiwania. Walka z Nate Diazem mogłaby sprawić, że Masvidal faktycznie byłby zadowolony.

Myślę, że obaj będą robili wszystko by ta walka się odbyła, a wierzę, że wszyscy na to czekamy. Pomijając wszystkie kwestie, jestem na pierwszym miejscu fanem. A dla każdego fana taka walka byłaby jak Boże Narodzenie.

Co ciekawe, Kawa wskazał też miejsce, w którym Masvidal chciałby zawalczyć z Diazem.

Jorge mieszka na Florydzie, ale chciałby się bić z Diazem u niego na podwórku – w Kalifornii. Grudniowy termin UFC 245 w Las Vegas też jest ok, ponieważ UFC w tym roku nie planuje już chyba gali w Kalifornii, a Las Vegas jest najbliżej. To jest jak w walce z Tillem, on chce go zbić na jego ziemi.

22 KOMENTARZE

  1. Wzięcie tej walki odczytałem jako ulegnięciu presji którą sam sobie narzucił budując wizerunek  gangstera. Przez to jak się zachowywał ,nie miał wyjścia jak wsiąść tą walkę. Ale nie musi się z tym wyborem czuć w porządku. Pewnie jego asertywność w tym momencie cierpi i skowyczę. Bo wolał walkę o pas.

  2. Wzięcie tej walki odczytałem jako ulegnięciu presji którą sam sobie narzucił budując wizerunek  gangstera. Przez to jak się zachowywał ,nie miał wyjścia jak wsiąść tą walkę. Ale nie musi się z tym wyborem czuć w porządku. Pewnie jego asertywność w tym momencie cierpi i skowyczę. Bo wolał walkę o pas.

    Wyjątkowo się z Tobą nie zgodzę. To bardzo kasowa walka i chęć zarobienia trochę grosiwa i coby nie było, łatwiejszy przeciwnik. Nawet porażka nie zepchnęła by Masa jakoś bardzo w dół. Dodatkowo buduje „gangstera” z własnymi zasadami. To w długim czasie naprawdę szansa na pchniecie kariery w dobrym kierunku. Już od jakiegoś czasu Super Fight>Walka o pas.

  3. niby tak . Ale wszedłem w jego psychikę i czuje wyraźnie dyskomfort. Celował w top a ma się bić z jakimś Diazem. Który wyskoczył jak diabeł z pudełka. Pierwszy w kolejce o pas jest Colba. A jemu spadł z nieba pieniądz potężny. Ale on sam jednak chciał walczyć o pas. Ale masz racje. Zawsze jest o krok walki o pas. Zawsze. To musi być frustrujące. Tymczasem powalczy sobie o pas gangsterów. I będzie udawać że sie mu podoba.

  4. On celuje w kasę, a nie w top i mówi o tym dość jasno i wyraźnie. Już przed walką Diaza z Pettisem wymieniał Nate'a wśród rywali, z którymi bardzo chętnie by się zmierzył. Można powiedzieć, że to on pierwszy Diaza wywołał do tablicy.

  5. niby tak . Ale wszedłem w jego psychikę

    Kolejny psycholog z cohones :razz:ociesznymirek:

    Mordo, Ty nawet jednego zdania bez błędów nie potrafisz napisać, a mówisz o wchodzeniu w psychikę Masvidala:beczka:

  6. niby tak . Ale wszedłem w jego psychikę i czuje wyraźnie dyskomfort. Celował w top a ma się bić z jakimś Diazem. Który wyskoczył jak diabeł z pudełka. Pierwszy w kolejce o pas jest Colba. A jemu spadł z nieba pieniądz potężny. Ale on sam jednak chciał walczyć o pas. Ale masz racje. Zawsze jest o krok walki o pas. Zawsze. To musi być frustrujące. Tymczasem powalczy sobie o pas gangsterów. I będzie udawać że sie mu podoba.

    Diaz to  bardziej gorące nazwisko. Usman to wspaniały zawodnik, ale nie ma takiej sympatii fanów, nie idą za nim takie emocje. Jak straci pas, a wcześniej czy później straci, to nikt go nie będzie wspominał. Dla nie walczył 3 lata, a szumu wokół niego było tyle, że 3 ostatnich mistrzów by obdzielił i jeszcze by zostało. Masdival na Nathanielu może zrobić tyle „fejmu” ile Palacz Gibonów na Ryżym Zbieraczu Monet.

  7. niby tak . Ale wszedłem w jego psychikę i czuje wyraźnie dyskomfort. Celował w top a ma się bić z jakimś Diazem. Który wyskoczył jak diabeł z pudełka. Pierwszy w kolejce o pas jest Colba. A jemu spadł z nieba pieniądz potężny. Ale on sam jednak chciał walczyć o pas. Ale masz racje. Zawsze jest o krok walki o pas. Zawsze. To musi być frustrujące. Tymczasem powalczy sobie o pas gangsterów. I będzie udawać że sie mu podoba.

    W gówno wdepnąłeś, a nie wszedłeś w psychikę. Prócz finansowego względu Jorge bierze tę walkę bo i on i Diaz to goście z podobnymi historiami i podobnym stosunkiem do pracodawcy, który przez tyle lat nie pompował joty promocji w żadnego z nich. A teraz tworzą własne show.

  8. W gówno wdepnąłeś, a nie wszedłeś w psychikę. Prócz finansowego względu Jorge bierze tę walkę bo i on i Diaz to goście z podobnymi historiami i podobnym stosunkiem do pracodawcy, który przez tyle lat nie pompował joty promocji w żadnego z nich. A teraz tworzą własne show.

    ciekawa perspektywa iż tworzą własne szoł; obok nieudolnej lub znikomej wobec ich promocji ze strony ufc.

  9. Ten moment wywiadu i wzajemne pozdrowienie gangusów doskonale pokazuje, że zrobią to po swojemu z uśmiechem na twarzach, na pohybel kalkulacjom i Danucie. Nie trzeba być psychologiem (z Cohones), by to przejrzyście zauważyć.

    P.S. Witam towarzystwo, bo forum czytam od jakichś sześciu, siedmiu lat, a dopiero posta pierwszego stukam :enterthehorwitch:

  10. Ja to bardziej odczytuję tak, że Masvidal chciał pozować na wielką gwiazdę gadką "zawalczę tylko o pas". Okazuje się, że jego pozycja nie jest na tyle wysoka, żeby stawiać takie wymagania. Więc jak prawilniak ma teraz wyjść z twarzą i coś jeszcze powalczyć? Nate Diaz na ratunek! "Gansterska" walka o duże pieniądze, tego fani nie będą kwestionować.

  11. W gówno wdepnąłeś, a nie wszedłeś w psychikę. Prócz finansowego względu Jorge bierze tę walkę bo i on i Diaz to goście z podobnymi historiami i podobnym stosunkiem do pracodawcy, który przez tyle lat nie pompował joty promocji w żadnego z nich. A teraz tworzą własne show.

    Bardzo trafne spostrzeżenie. Łysy budował szoł do czasu jak pojawił się rudy. Rozpieprzył wszystkie zasady, Łysy szybko się dostosował i nikt nie miał pomysłu jak to zmienić. Coraz więcej zawodników zaczynało conorzyć. Pojawił się Khabib z zasadami, ale to się trudno sprzedaje, wieje nudą. I wtedy, z buta wjechał Nate, rozpieprzył system ponownie. Łysy jak kameleon się układa, rudy się obsrał, może być tak że gangsta pas będzie ważniejszy marketingowo od oficjalnego. Chłopaki zrobią sobie własną ligę wewnątrz UFC. Skopiują naszych fanów footbolu. Dobre to jest

  12. Diaz to  bardziej gorące nazwisko. Usman to wspaniały zawodnik, ale nie ma takiej sympatii fanów, nie idą za nim takie emocje. Jak straci pas, a wcześniej czy później straci, to nikt go nie będzie wspominał. Dla nie walczył 3 lata, a szumu wokół niego było tyle, że 3 ostatnich mistrzów by obdzielił i jeszcze by zostało. Masdival na Nathanielu może zrobić tyle „fejmu” ile Palacz Gibonów na Ryżym Zbieraczu Monet.

    Pewnie, że Diaz to gorące nazwisko teraz. Przecież nawet rudy cwel ostatnio coś pisał, że mogliby by trylogie zrobić.

  13. Bardzo trafne spostrzeżenie. Łysy budował szoł do czasu jak pojawił się rudy. Rozpieprzył wszystkie zasady, Łysy szybko się dostosował i nikt nie miał pomysłu jak to zmienić. Coraz więcej zawodników zaczynało conorzyć. Pojawił się Khabib z zasadami, ale to się trudno sprzedaje, wieje nudą. I wtedy, z buta wjechał Nate, rozpieprzył system ponownie. Łysy jak kameleon się układa, rudy się obsrał, może być tak że gangsta pas będzie ważniejszy marketingowo od oficjalnego. Chłopaki zrobią sobie własną ligę wewnątrz UFC. Skopiują naszych fanów footbolu. Dobre to jest

    Khabib z zasadami. O cię chuj :mjsmile:

  14. Diaz zarobi 1 mln, a Masvidal z 300 tys.

    Nie wydaje mi się,  będzie taka różnica po tym co ostatnio odpierdala Masvidal.

  15. Sprawa jest prosta, i tak Conflicton jest pierwszy w kolejce do pasa, a i on może sobie porządnie poczekać, bo Usman może leczyć kontuzje jeszcze z 7 lat. Więc nie ma sensu, żeby Horhe siedział bezczynnie, młodzieniaszkiem nie jest, ma swoje 5 minut i za walkę z Diazem może dostać kupę hajsu. do wyboru miał jeszcze Edwardsa, ale walka z Diazem da mu więcej kasy i popularności, a poza tym Diaz to chyba mniej groźny rywal. No i jeszcze jedno, w razie wygranej Horhe może wyprzedzić Colbego w kolejce i pas.

    Także ruch sensowny, z góry wiadomo było, że Mas jeszcze zawalczy, tylko myślałem, że Edwardsowi oklepie muchę, a tu się ciekawszy rywal natrafil.

  16. Ten moment wywiadu i wzajemne pozdrowienie gangusów doskonale pokazuje, że zrobią to po swojemu z uśmiechem na twarzach, na pohybel kalkulacjom i Danucie. Nie trzeba być psychologiem (z Cohones), by to przejrzyście zauważyć.

    P.S. Witam towarzystwo, bo forum czytam od jakichś sześciu, siedmiu lat, a dopiero posta pierwszego stukam :enterthehorwitch:

    Przelamales sie a to najwazniejsze ! Siadaj do loży szyderców

  17. Diaz łatwiejszy od Edwardsa?

    Edwards jest w chuj niedoceniany a chlop sie strasznie mocno rozwinal w ostatnich latach tak wiec nie wiem co Cie dziwi. Stojkowo wiadomo ze Mass by sobie krzywdy nie dal zrobic ale zapasniczo z checia bym zobaczyl jak go angol cisnie…

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.