Johnny Walker, który idzie jak burza przez organizację UFC, podczas gali UFC 235 dopisał do swojego rekordu kolejne zwycięstwo przez nokaut. Walker w ciągu ostatnich czterech miesięcy walczył aż trzy razy, teraz jednak będzie musiał nieco wyhamować, bowiem nabawił się kontuzji barku, o czym poinformował Ariel Helawani po rozmowie z menadżerem Walkera. Rehabilitacja ma potrwać cztery tygodnie, natomiast menadżer Walkera już zapowiedział z kim jego podopieczny chciałby się zmierzyć w kolejnym boju, o czym również poinformował Helwani na Twitterze.

Menadżer powiedział, że celują w powrót na galę w maju lub czerwcu, a interesuje ich walka z Alexandrem Gustafssonem w Sztokholmie.

Gala UFC on ESPN+ 10 w Sztokholmie planowana jest na 1 czerwca, natomiast Gustafsson, o którym wspomniał menadżer Walkera na razie nie ma zaplanowanej żadnej walki, ale starcie w Sztokholmie, przed własną publicznością jest zapewne poważniej brane pod uwagę przez UFC. W swoim ostatnim boju Gustafsson zmierzył się z Jonem Jonesem o pas mistrzowski wagi półciężkiej, ale po raz drugi musiał uznać jego wyższość w oktagonie.

18 KOMENTARZE

  1. Przeciez Gus teraz zniknie na 2 lata żeby potem wrócic i nawoływać o walke o pas, bo mu sie nalezy. Bo przeciez przegrał  Jonem, ale lekko.

  2. Za wcześnie żeby się na to porywać. Gus to #2 dywizji (Cormiera liczę jako ciężkiego). Tak jak mówiłem wcześniej, widziałbym go teraz z Latifim. W sumie pasowałoby na gali w Szwecji, bo akurat tak się składa, ze ten kraj reprezentuje Ilir.

  3. Na stówę dostanie jakiegoś Szweda (czyli Latifi lub GUS). W innym razie tylko kogoś z głośnym nazwiskiem… ale  poza JBJ i Gusem kogoś takiego w tej dywizji nie ma.

    Luke Rockhold pare razy wspominał o tej wadze? Może z nim jakiś ME w USA? Zwycięzca śmiało wtedy do zmielenia przez mistrza.

  4. Luke Rockhold pare razy wspominał o tej wadze?

    Jezusie drogi…jak On by odjebał tą pyskatą modelkę w 30 sekund, to bym chyba z radości się rozpłakał.

  5. Jest duza szansa ze Guss by zarobil na cytryne na swoim terenie tak samo jak dostal od Rumbla. Po pokonaniu Gussa bylby od razu pretendentem( po Santosie rzecz jasna) do walki z JBJ. Ciekawe co na to Guss. Lysy to by klepnal bez 2 zdan.

  6. Za wcześnie żeby się na to porywać.

    Dokładnie. Gus może go najebać, a nikt nie powiedział, że nie można go ominąć na drodze do Jonesa.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.