Anthony Pettis (MMA 22-8) stoczy swoją kolejną walkę 17 sierpnia. Na UFC 241 w Kalifornii, Amerykanin skrzyżuje rękawice z wracającym po niemal trzy letniej przerwie do oktagonu UFC Natem Diazem (MMA 19-11). Starcie odbędzie się w limicie kategorii półśredniej.

Mimo, iż do walki pozostały jeszcze dwa miesiące, menadżer Pettisa – Abraham Kawa – już wybiega w przyszłość, zabierając głos na temat kolejnej walki swojego podopiecznego.

Nie widzę walki Conora z Khabibem. Może w odległej przyszłości tak, ale na ten moment jedyny sens będzie mieć walka McGregor vs. Pettis. Wiadomo, widzę to w ten sposób: Anthony pokonuje w sierpniu Diaza i kolejny na horyzoncie jest McGregor.

Conor McGregor (MMA 21-4) od dawna znany jest z tego, że nie podpisuje kontraktów na walki, które nie są dla niego atrakcyjne. Irlandczyk swoją ostatnią walkę stoczył w październiku zeszłego roku, przegrywając przez poddanie w 4 rundzie walki z Khabibem Nurmagomedovem (MMA 27-0). Nic w tym momencie nie wskazuje na to, by był w jakikolwiek sposób zainteresowany starciem z Pettisem.

Anthony Pettis z przytupem wszedł do kategorii półśredniej, nokautując w drugiej rundzie Stephena Thompsona (MMA 14-4-1). Amerykanin został tym samym pierwszym zawodnikiem, który pokonał Wonderboya przed czasem.

Potrzebowaliśmy tego. Anthony zawalczył rewelacyjnie i myślę, że gdyby on tego nie zrobił, to nikt by tego nie dokonał – powiedział menadżer zawodnika – Starcie z Thompsonem dało mu możliwość walki z Diazem.

Kawa wypowiedział się też na temat przebiegu starcia Pettis – Diaz.

Spodziewam się fajerwerków. Oczekuję najlepszej wersji Diaza w tej walce. Jest znany, jest jednym z najlepszych zawodników w tym sporcie, więc oczekuję, że dobrze przygotuje się do walki z moim zawodnikiem. Chcę widzieć ogień w tym pojedynku. Tym bardziej, że Oni naprawdę się nie lubią. Będą szli do przodu i wygra lepszy. Jeśli Anthony zawalczy tak jak powinien, to wygra. A później czas na Conora, nie ma innej opcji.

 

 

14 KOMENTARZE

  1. W kwestii potencjalnej walki z Conorem to Abraham ma tyle do gadanie, ze moze zrobic wlasnie kawe Danie i McGregorowi jak zreszta wskazuje jego nazwisko. Sie matchmaker znalazl.

  2. Zważywszy na to, że jego menadżer ma na imię Abraham, to wszystko jest możliwe. Może Pettis nie zawalczy z Conorem, ale może dostanie kamienicę w Polsce?

  3. Każdy po hajs do fooking wisela widze leci, najpierw trzeba skasować Nate'a, a to łatwe nie powinno być,  potem to bym go zobaczył z gejczim, jeśli Tony po pas idzie.

    Fajnie, że tak grzeją się przy tym conorze, dobrze że chłopina jest bo jakby go nie było to nudne to UFC, tylko jakieś walki. :jjsmile:

  4. Starcie z Thompsonem dało mu możliwość walki z Diazem.

    Od kiedy Nate Diaz stoi tak wysoko, by to starcie z Thompsonem otwierało do niego drogę? Nie rozumiem jak mu się udaje nie walczyć, wybrzydzać i płynąć na poddaniu Conora.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.