McGregor

(Fot. Jędrzej Swaton / MMARocks.pl) Niezwykle udany powrót UFC do stolicy Irlandii nie mógł się lepiej zakończyć dla lokalnych kibiców. Najlepszy zawodnik z Zielonej Wyspy, piórkowy Conor McGregor (MMA 15-2) bez kłopotów zatrzymał Brazylijczyka Diega Brandao (MMA 18-10) w pierwszej rundzie.

W pierwszej fazie rundy walka trafiła pod siatkę, skąd po obaleniu Irlandczyka zawodnicy znaleźli się w parterze. Brandao próbował z pleców atakować nogi rywala, ale ten skutecznie bronił się przed tymi próbami oraz rewanżował się ciosami. Gdy walka powróciła do stójki, „Notorious” najpierw naruszył przeciwnika obrotówką, następnie pod siatką odebrał mu oddech znakomitym prawym na korpus. Późniejsza poprawka prawym prostym, po którym Brandao wylądował na ziemi, oraz seria ciosów były już tylko formalnością, które zmusiły sędziego Leona Robertsa do przerwania pojedynku.

Po walce McGregor nie chciał wyzywać na walkę kolejnego rywala, zapowiedział jedynie, że jeszcze szatni zaprosi właściciela UFC Lorenza Fertittę na szklankę dobrej whisky i porozmawia z nim o kolejnej gali w Irlandii tym razem na stadionie piłkarskim.

1 KOMENTARZ

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.