Już w weekend dojdzie do jednej z najbardziej oczekiwanych walk tego roku. Conor McGregor zmierzy się drugi raz z Dustinem Poirierem. Georges St. Pierre, były mistrz UFC, przedstawił swoje spojrzenie na nadchodzącą walkę i wskazał jak zawodnicy mogą ją wygrać.

Conor i Poirier pierwszy raz zmierzyli się z sobą we wrześniu 2014 roku, kiedy to na UFC 178 McGregor znokautował Poiriera w pierwszej rundzie.

Przed nadchodzącym drugim starciem Georges St. Pierre opublikował film w mediach społecznościowych i wskazał, że kluczem do zwycięstwa dla McGregora będzie mocne narzucenie presji od samego początku walki. Kreatywne wyprowadzenie ciosów i kopnięć w taki sposób, aby ostatecznie trafić Poiriera swoją najmocniejszą bronią, czyli lewą ręką.

W przypadku Poirera GSP sugeruje inne rozwiązania.

Kluczem do zwycięstwa dla Dustina Poiriera jest używanie zwodów i bycie w ciągłym ruchu. Chodzi o to, żeby McGregor wyprowadzał jak najmocniejsze ciosy i chybiał celu. Potem można spróbować zapasów, bo Dustin świetnie atakuje gilotyną. Moim zdaniem Dustin powinien szukać zwycięstwa w późniejszych rundach walki.

Do walki Conora McGregora z Dustinem Poirierem dojdzie już 23 stycznia na Fight Island.

Conor w ostatnim pojedynku walczył z „Kowbojem” Cerrone, którego błyskawicznie znokautował podczas gali UFC 246. Po starciu z Poirierem mierzył się z m.in. Eddiem Alvarezem, Natem Diazem, Khabibem Nurmagomedovem czy Jose Aldo.

Poirier od przegranej z McGregorem pory występował w oktagonie UFC aż 13 razy. W tym czasie mierzył się z m.in. Maxem Hollowayem, Khabibem Nurmagomedovem, Eddiem Alvarezem czy Justinem Gaethje. 19 z 26 walk w karierze kończył przed czasem.

8 KOMENTARZE

  1. GSP to taki mędrzec w świecie mma

    No i te szachy co stoją przed nim tylko dodają mu tej aury mądrości.

    Niemniej faktem jest, że jeba**y, jako jeden z nielicznych przewidział upset z Aldo

  2. Tak wczoraj sobie oglądałem Poirera walki i stwierdzam że jest lepszy niż myślałem że jest… Z Gejczim świetnie sobie poradził i o dziwo z Nurmą też nie było źle. Ba było całkiem, całkiem do momentu kiedy Nurma nie poszedł w glebę choć z początku nawet nieźle się bronił przed uduszeniem wszelakim…

    O ile Poirer jest do przewidzenia tak nie do końca wiadomo co z Conorem. Niby z Cerrone szybko mu poszło ale nie do końca wiadomo co tak naprawdę rudy poprawił czy też nie poprawił… Stójkowo to McGregor jest jednak lepszy choć Poirer do lamusów również nie należy. Plusy dla Dustina to na pewno parter którego rudy praktycznie nie posiadał wcześniej choć niby się to zmieniło no i cardio… Poirer ma naprawdę dobre cardio którego Conor po 2 rundzie może już nie mieć wcale… Dawniej zdecydowanie stawiał bym na Conora. Aktualnie kurwa nie wiem i GSP nie pomógł. Tyle to i całe kohones wie. Zapowiada się dosyć ciekawie. Gdyby jednak rudy to przepierdolił to śmiało może pakować walizki z UFC. Będzie już mało wiarygodny…

    Daje trochę do myślenia postawa Conora podczas ważenia… Zupełnie inny Conor od tego którego znamy. To zachowanie może być kluczowe i możliwe że i w oktagonie zobaczymy Conora którego nikt jeszcze nie widział…

  3. Poirer ma naprawdę dobre cardio którego Conor po 2 rundzie może już nie mieć wcale…

    Nie sądzę. Aż tak źle z tą kondycją nie jest, a styl który sobie wypracował nie potrzebuje dużo tlenu. Problem był z Diazem czy Kabibem, bo tam nie był w stanie narzucić swojego stylu. Dustin to jednak zawodnik taki jak wszyscy.

    Myślę, że Conor zajmie środek oktagonu i będzie tam tkwił w trybie oszczędzania energii, ustawiając przeciwnika kopnięciami i prowokując ciosami, podczas gdy Dustin zostanie zmuszony do skakania wokół i szukania pomysłu jak uderzyć, żeby w tym samym czasie nie dostać mocniej i precyzyjniej. Jeśli nie odniesie sukcesu na początku, nie trafi czysto kilka razy i nie podbuduje w ten sposób swojej wiary to będzie skończony, walka może wyglądać jak z Alvarezem, gdzie pierwsze niepowodzenia sprawiły, iż każdy kolejna akcja była mniej przemyślana i gorzej przeprowadzona, a kontra Krula bardziej dotkliwa.

    Niby Rudy przygotowywał coś specjalnego, ale jeśli stare myki będą działać i Dustin da się obijać, to raczej nie zobaczymy rewolucji, najwyżej lekką ewolucję.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.