
Planowana gala UFC przed Białym Domem wzbudza duże zainteresowanie wśród zawodników. Max Holloway też myśli o tym, aby tam zawalczyć, ale ma też pewne wątpliwości.
Gala przed Białym Domem ma być jednym z elementów obchodów 250. rocznicy podpisania Deklaracji Niepodległości. Wydarzenie ma się odbyć w czerwcu roku 2026.
Max Holloway, będąc gościem w programie Z-fight night, odniósł się do sprawy potencjalnej walki przed Białym Domem.
Zobaczymy, co się wydarzy z Conorem i z powrotem Jona Jonesa. Myślę, że sam pomysł z galą jest fajny, ale nie ma amerykańskiego mistrza. Jedynym amerykańskim mistrzem jest ten z pasem BMF, czyli ja. Czy zawalczę na tej gali? Mam nadzieję, że mam na to szansę.
Holloway dodał jednak również:
Z drugie strony, nie wiem, czy naprawdę chcę się tam znaleźć. Słyszałem, że przed Białym Domem będzie tylko jakieś 5000 osób, a po drugiej stronie ulicy będzie jakieś 80 000 osób oglądało całość na ekranach, co jest oczywiście fajne, ale te 5000 osób… Nie wiem, czy moja rodzina będzie miała tam miejsca. Więc koniec końców, trochę szkoda, jakby miało tam nie być członków rodziny. Przyzwyczaiłem się do tego, że są blisko, przy klatce.
Max Holloway walczy w zawodowym MMA od roku 2010. Stoczył 35 pojedynków, z których 27 wygrał.


























10 komentarzy (poniżej pierwsze 30)
...wczytuję komentarze...
UFC Heavyweight
KSW Light Heavyweight
UFC Heavyweight
KSW Light Heavyweight
UFC Light Heavyweight
Vale Tudo Championship
UFC Middleweight
UFC Bantamweight
UFC Heavyweight
Bellator Featherweight
Dołącz do dyskusji na forum <a href="https://cohones.mmarocks.pl/threads/82268/">Cohones →</a> lub komentuj na <a href="#respond">MMARocks.pl →</a>