Marcin Tybura

Dla Marcina Tybury, który podczas gali UFC w Rosji zmierzy się z Shamilem Abdurakhimovem, będzie to już ósme starcie w amerykańskiej organizacji. Polak liczy, że kolejne zwycięstwo przybliży go do celu głównego, jakim jest wejście na szczyt wagi ciężkiej, o czym powiedział w rozmowie dla serwisu Polsatsport.pl.

Mam nadzieję, że przede mną najlepsze. Zacząłem zawodową karierę w wieku 26. lat. Liczę, że jeszcze trochę powalczę. Odkąd trafiłem do UFC, to moje nastawienie zmieniło się na tyle, że teraz chcę sięgać po najwyższe cele w kategorii ciężkiej. Zaatakowałem ten szczyt, ale się nie udało. Musiałem zejść niżej, a teraz muszę zaatakować go z północnej strony. Ciągle chcę się bić z czołówką.

Marcin nie jest jednak hurraoptymistą i zdaje sobie sprawę, że przed nim jeszcze wiele pracy.

Jestem świadomy swoich ułomności, bo człowiek nie jest w stanie nauczyć się wszystkiego. Mam dużo pracy do nadrobienia. Robię też rzeczy, które nie do końca są standardowe jak treningi funkcjonalne. Chciałbym kiedyś stanąć do walki o pas.

Gala UFC w Rosji odbędzie się już dziś.  Pierwsze walki będzie można obejrzeć na antenach Polsatu od godziny 16.

Cała rozmowa z Marcinem Tyburą dostępna jest tutaj.

35 KOMENTARZE

  1. A czemu by nie? Lewis dostał title shota, a Marcin wcale od niego gorszy nie jest, nadal mnie boli ten KO w 3 rundzie. Z kim tam jeszcze Marcin przegrał? Z Werdumem na dopingu, więc się nie liczy. A walkę z wąsaczem wymazałem z pamięci.

  2. Niestety nie ma takiej możliwości. Chyba tylko na zasadzie, jakiej udało się np. Bispingowi.

    Z kim tam jeszcze Marcin przegrał?

    Z nikim nie przegrał, z nikim nie wygrał. Styl raczej powolny, mało widowiskowy, choć Pestę zamordował wybornie.

    Życzę Marcinowi wszystkiego dobrego, ale gdyby był amerykaninem jednym z wielu pewnie już nie byłoby go w UFC.

  3. To jest fakt ze kariere zaczal za pozno i mozna powiedziec ze przy takim potencjale kilka ladnych lat stracil. Za kilka minut bedzie mial okazje zrobic krok w strone takiej walki ktora nie jest ani blisko ani daleko

  4. A czemu by nie? Lewis dostał title shota, a Marcin wcale od niego gorszy nie jest, nadal mnie boli ten KO w 3 rundzie. Z kim tam jeszcze Marcin przegrał? Z Werdumem na dopingu, więc się nie liczy. A walkę z wąsaczem wymazałem z pamięci.

    :bayan:

  5. Chyba Ci się coś pojebao synku. Po tym co pokazałeś dzisiaj nie wiem czy bym chciał żebyś stał u mnie w klubie na bramce

  6. Chyba Ci się coś pojebao synku. Po tym co pokazałeś dzisiaj nie wiem czy bym chciał żebyś stał u mnie w klubie na bramce

    Takie teksty to przesada. Czemu tak ostro? Na anglojęzycznych forach nikt nie jedzie tak ostro po swoich zawodnikach jak Polacy na Cohones.

  7. Takie teksty to przesada. Czemu tak ostro? Na anglojęzycznych forach nikt nie jedzie tak ostro po swoich zawodnikach jak Polacy na Cohones.

    W czym przesada? I co mnie zagraniczne forum obchodzi? Nie pokazał nic w tej walce co mogłoby go obronić przed moim zdaniem na temat jego walki. Po 3 to jest moje zdanie i mam do niego prawo

  8. W czym przesada? I co mnie zagraniczne forum obchodzi? Nie pokazał nic w tej walce co mogłoby go obronić przed moim zdaniem na temat jego walki. Po 3 to jest moje zdanie i mam do niego prawo

    Ale czemu aż tak bardzo chcesz go zgnoić. No okej, nie poszło mu w tej walce, można wyrazić zawód, skrytykować, ale po co pisać od razu, że "nie dałbyś mu postać nawet na bramce" co jest upokarzające w stosunku do zawodnika UFC. Po co taki hejt?

  9. Ale czemu aż tak bardzo chcesz go zgnoić. No okej, nie poszło mu w tej walce, można wyrazić zawód, skrytykować, ale po co pisać od razu, że "nie dałbyś mu postać nawet na bramce" co jest upokarzające w stosunku do zawodnika UFC. Po co taki hejt?

    bo nic nie zagrało tak jak powinno

    było. Kolejny raz mnie zawodzi

  10. Chyba Ci się coś pojebao synku. Po tym co pokazałeś dzisiaj nie wiem czy bym chciał żebyś stał u mnie w klubie na bramce

    Ale by Ci Marcin wyjebał na łeb za takie niepotrzebne złościwości, jakbyś miał cohones, by powiedzieć mu to w twarz, oglądałbym. :kis:

  11. Chciałbym kiedyś stanąć do walki o pas.

    No i git, de Fries czeka. Konsekwentnie spełnia swoje marzenie, na 4 walki 3 w pałe.

    Albo mu dzisiaj zamienili wodę na wódę co by mnie jakos nie zdziwilo bo sie gibał jak …

    Albo Marcin był dzisiaj gdzieś tutaj:

    "Tymczasem przenoś moję duszę utęsknioną

    Do tych pagórków leśnych, do tych łąk zielonych,

    Szeroko nad błękitnym Niemnem rozciągnionych;

    Do tych pól malowanych zbożem rozmaitem,

    Wyzłacanych pszenicą, posrebrzanych żytem;

    Gdzie bursztynowy świerzop, gryka jak śnieg biała,

    Gdzie panieńskim rumieńcem dzięcielina pała,

    A wszystko przepasane, jakby wstęgą, miedzą

    Zieloną, na niej z rzadka ciche grusze siedzą."

    :kis:

  12. Marcinowi przyda się odpoczynek i jakaś zmiana , widać wyraźnie że wszystko się posypało .

    Troche na wlasne zyczenie.

    Życzę Marcinowi wszystkiego dobrego, ale gdyby był amerykaninem jednym z wielu pewnie już nie byłoby go w UFC.

    Albo trenujac w solidnym klubie bylby juz w TOP 5 😉

  13. Ale by Ci Marcin wyjebał na łeb za takie niepotrzebne złościwości, jakbyś miał cohones, by powiedzieć mu to w twarz, oglądałbym. :kis:

    Już był jeden taki w polskim MMA co chciał mnie ustawiać.  Zaprosiłem go do siebie do pracy żeby wpadł, wiedział gdzie pracuje. Chuj obsrał zbroje i nie przyjechał hehe. Pozdrawiam Jurek powodzenia w walce:kis:

  14. Już był jeden taki w polskim MMA co chciał mnie ustawiać.  Zaprosiłem go do siebie do pracy żeby wpadł, wiedział gdzie pracuje. Chuj obsrał zbroje i nie przyjechał hehe. Pozdrawiam Jurek powodzenia w walce:kis:

    Ciesz się balasie, że nie jestem Rurzalem, bo już byś lizał psie jajca. :DC:

  15. Już był jeden taki w polskim MMA co chciał mnie ustawiać.  Zaprosiłem go do siebie do pracy żeby wpadł, wiedział gdzie pracuje. Chuj obsrał zbroje i nie przyjechał hehe. Pozdrawiam Jurek powodzenia w walce:kis:

    A to nie bylo tak ze go gdzies na internetach przepraszales? Byly kirdys jakies screeny

  16. A to nie bylo tak ze go gdzies na internetach przepraszales? Byly kirdys jakies screeny

    Napisałem mu priva gdzie były też rzeczy odnoszące się do mojego zycia prywatnego którymi nie chciałem się chwalić ten to gdzieś wjebal A później usuwał i sam mi pisał priva że nie powinien wrzucać. Ogólnie sprawa poszła o to że na TT typ o takim samym imieniu pocisnal go na TT A ten myślał ze to ja, na co ja też się wtracilem, ten się zaczął tam buchać to go zaprosiłem do siebie do roboty bo akurat tam bylem i nie chciał przyjechać. Ja mu tam źle nie rzycze niech tam myśli że jest fighterem, dla mnie to jednak gość który nie potrafi dotrzymać słowa danemu kibicom. Wiadomo kasa nie śmierdzi ale tym że wrócił do walk i zrobił z mordy cholewe stracił u mnie szacunek A do tej akcji z powrotem nawet go lubiłem.  Gdzieś tam nawet oddawalem krew na jego akcjach A teraz pierdole.

  17. przepraszales

    Nie mówię że nie, ale nie dlatego ze go się kurwa boję, bo boję się tylko swojej matki, i Jurek przy niej to kurwa lamus tylko dlatego że ogólnie jestem człowiekiem który jak wie że zjebal to umie się do tego przyznać i przeprosić. A on dalej myśli że się go boję itp. Co ja zrobię, będę żył dalej i kładę na to lache.  Co on mi może zrobić?  Przyjebac?  No może i tak, ryj nie szklanka zrosnie się.

    Ps. Nie rozumiem też odbiegając od mojej osoby, że zawodnik zaprasza na matę kogoś kto to obraża, a może niech przyjdzie do tego kogoś do pracy i zmierzy się z nim w jego dziedzinie.  Myślę że miałbym spore szanse wygrać hehe.

  18. No i git, de Fries czeka. Konsekwentnie spełnia swoje marzenie, na 4 walki 3 w pałe.

    Albo mu dzisiaj zamienili wodę na wódę co by mnie jakos nie zdziwilo bo sie gibał jak …

    Albo Marcin był dzisiaj gdzieś tutaj:

    "Tymczasem przenoś moję duszę utęsknioną

    Do tych pagórków leśnych, do tych łąk zielonych,

    Szeroko nad błękitnym Niemnem rozciągnionych;

    Do tych pól malowanych zbożem rozmaitem,

    Wyzłacanych pszenicą, posrebrzanych żytem;

    Gdzie bursztynowy świerzop, gryka jak śnieg biała,

    Gdzie panieńskim rumieńcem dzięcielina pała,

    A wszystko przepasane, jakby wstęgą, miedzą

    Zieloną, na niej z rzadka ciche grusze siedzą."

    :kis:

    :wtf2:

  19. Ps. Nie rozumiem też odbiegając od mojej osoby, że zawodnik zaprasza na matę kogoś kto to obraża, a może niech przyjdzie do tego kogoś do pracy i zmierzy się z nim w jego dziedzinie.  Myślę że miałbym spore szanse wygrać hehe.

    Nie wiem o co chodzi, ale z kontekstu zrozumiałem, że to Ty go obrażałeś, a nie on Ciebie, więc zależało mu na sprawdzaniu się w jego dziedzinie, gdyż polega na spuszczaniu wpierdolu.

  20. Nie wiem o co chodzi, ale z kontekstu zrozumiałem, że to Ty go obrażałeś, a nie on Ciebie, więc zależało mu na sprawdzaniu się w jego dziedzinie, gdyż polega na spuszczaniu wpierdolu.

    Niby tak, ale mówiłem tutaj ogolnikowo, on mnie na matę nie zapraszał. No i dobrze hehe

  21. Chyba Ci się coś pojebao synku. Po tym co pokazałeś dzisiaj nie wiem czy bym chciał żebyś stał u mnie w klubie na bramce

    :korwinwhat:Chujowy hejt 100%

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.