Były podwójny mistrz UFC, Daniel Cormier, wypowiedział się w temacie potencjalnej emerytury Jona Jonesa. Komentator gal amerykańskiego hegemona nie chciałby, aby „Bones” kończył kariery po następnym starciu.

Jones powrócił na początku marca na UFC 285 po trzech latach przerwy. Amerykanin w walce wieczoru wydarzenia w Las Vegas poddał w dwie minuty Ciryla Gane. Tym samym zdobył on pas kategorii ciężkiej. Wcześniej przez lata dominował dywizję półciężką. Po wygranej z Francuzem, „Bones” wyraził chęć starcia ze Stipe Miocicem.

Od kilku tygodni Amerykanin deklaruje, że walka z byłym wieloletnim mistrzem UFC może być jego ostatnią w karierze. W temacie potencjalnej emerytury Jonesa wypowiedział się jego były rywal, Daniel Cormier. Komentator gal UFC stwierdził w podcaście „DC&RC”, że nie chciałby odejścia „Bonesa” po najbliższej walce.

Chciałbym zobaczyć go dalej walczącego. Widziałbym jego walczącego z gośćmi takimi jak Sergei Pavlovich. Chciałbym go zobaczyć ze Stipe Miociciem. Uważam, że to są wyzwania dla Jona Jonesa. Nie oczekiwałem, że walka z Cirylem Gane potoczy się w taki sposób, pomimo, że zawsze takie prawdopodobieństwo jest. To nie była jednak dla niego najcięższe starcie. Ma tu jeszcze kilka walk do zrobienia.

Jones (MMA 27-1, 1 NC) przed walką z Gane pokonał Dominicka Reyesa jednogłośną decyzją sędziów na gali UFC 247 w lutym 2020. Była to dla niego jedenasta udana obrona pasa mistrzowskiego dywizji półciężkiej. W sierpniu 2020 zwakował trofeum, aby przygotowywać się do rywalizacji w kategorii ciężkiej. Jones pas mistrzowski wagi półciężkiej zdobył w marcu 2011. W międzyczasie stracił go ze względu na wpadki dopingowe.

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

5 komentarzy (poniżej pierwsze 30)

...wczytuję komentarze...

Avatar of AldoRaine
AldoRaine

Brutaal
Middleweight

557 komentarzy 3,184 polubień

Cormier nie może się doczekać porażki Jonesa i będzie dla niego wyzwania widział i za 10lat, za każdym razem trzymając kciuki za rywala.
Jones może odejść na emeryturę w każdej chwili, a na dobrą sprawę to i od paru ładnych lat, a i tak będzie w gronie najlepszych ever. ::jondance::

Odpowiedz 5 polubień

H
Henryk

Jungle Fight
Middleweight

377 komentarzy 861 polubień

W teorii żeby być najlepszym ciężkim, wystarczą 4 obrony pasa (dziś Stipe ma najwięcej - 3).
Jakby JBJ się sprężył to za rok może to ogarnąć i iść na emeryturę jako najlepszy półciężki i ciężki.
1. Stipe - pytanie ile z niego zostało po 3 walkach z DC, KO z Ngannu. 40 lat na karku.
2. Pavlovich - koleś niesprawdzony, ładne ko wyciąga, ale czy wstanie po obaleniu?

I kończą się jasne wyzwania, może Aspinall, może Volkov, ewentualnie Tai, ale no, ciężko w którejkolwiek walce typować na przeciwnika JBJ.

Także ten.
Pozamiatane?

Odpowiedz 2 polubień

Avatar of Jeff
Jeff

UFC
Featherweight

8,803 komentarzy 37,530 polubień

Idz ty zawistny człowieku na skrzydełka do papaja, bo słuchać się ciebie juz nie da ::clintdis::

Odpowiedz 2 polubień

Avatar of BogdanJanusz
BogdanJanusz

UFC
Heavyweight

17,159 komentarzy 129,419 polubień

Ten dalej żyje z nadzieja że Jon wkońcu przegra :siara:

Odpowiedz 2 polubień

Avatar of ketraab
ketraab

KSW
Welterweight

5,333 komentarzy 26,441 polubień

IMG_20230506_094525.jpg
Żadnych wyzwań dla Jona. Pozamiata to wszystko w pizdu. Szkoda, ze Ngannou nie zdążył pokonać bo by się ludzie dziwili, że tak łatwo mu poszło.
:jjsmile:

Odpowiedz polub