Barnatt

Niedawno pisaliśmy o dziesiątce zawodników zwolnionych z UFC. Wygląda na to, że dołączył do nich Luke Barnatt (MMA 8-3).

Urodzony w Anglii 27-latek zasugerował za pomocą swojego Twittera, że zakończył przygodę z największą organizacją MMA świata:

„Bigslow” to były uczestnik 17. sezonu The Ultimate Fightera. Oficjalnie zadebiutował w UFC w kwietniu 2013 roku. Na tamten moment mógł się pochwalić nieskazitelnym bilansem walk, w którym zawierało się pięć zwycięstw. Na finałowej gali TUF-a jednogłośną decyzją pokonał Collina Harta. 2013 rok zakończył zwycięstwem nad Andrewem Craigiem, którego poddał przez duszenie zza pleców w drugiej rundzie pojedynku. Ubiegły rok zaczął się dla niego korzystnie – w marcu zastopował ciosami Matsa Nilssona. Na tym jednak dobra passa się zakończyła. Luke przegrał trzy kolejne walki (z Seanem Stricklandem, Rogerem Narvaezem i Markiem Munozem) i mimo że dwie z nich zakończyły się niejednogłośnymi decyzjami, włodarze UFC podjęli decyzję o zakończeniu współpracy z Barnattem.

2 KOMENTARZE

  1. Nie chodzi o porażki, Barnatt im dłużej był w UFC, tym mniej pomysłu na siebie miał. Zero agresji, ciężko z jego kilku walk wybrać jakieś wybitne urywki, bo był bardzo nijaki. Może w słabszych organizacjach poczuje się pewniej, do KSW paradoksalnie by się nadawał, skoro polują w Wembley.

  2. Spike tyle że to TKO było dane w prezencie , powinna być decyzja,  ta sytuacja utrzymywała się ponad minute, 5 sec by różnicy nie zrobiło, ani Drwalowi ani Cipkowi .   Ja bym zobaczył Big Slowa z Mamedem albo Falcao,  choć nie wiem jak wygląda sprawa z Kendallem , to walka Grove vs Barnatt  ( 2 obcokrajowców) też była by dobra 🙂

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.