Ciryl Gane pokonał Alexa Pereirę i zdobył tymczasowy pas mistrzowski wagi ciężkiej. Czempion chciałby we wrześniu spotkać się w Paryżu w Tomem Aspinallem.

Podczas gali UFC Freedom 250, która odbyła się 14 czerwca w Waszyngtonie, Ciryl Gane zmierzył się w walce o pas z Alexem Pereirą i rozbił go przed czasem.

Po pojedynku Gane powiedział:

Wykonaliśmy kawał świetnej pracy w trakcie obozu przygotowawczego. Jestem dumny z siebie i z mojego zespołu. Dziękuję wszystkim, dziękuję mojej rodzinie i ludziom, którzy za mnę stoją. Wiedziałem, że mogę to zrobić, wiedziałem, że to jest możliwe.

Francuz dodał również:

Wszyscy wiedzą, że jestem świetnym sportowcem, który dobrze się porusza i walczy technicznie. Ludzie mnie jednak nie doceniają, ale mój mental jest bardzo mocny.

Gane odniósł się też do tematu kolejnej walki, w której może zmierzyć się z Tomem Aspinallem, pełnoprawnym mistrzem.

Zobaczymy, co dalej. Teraz chcę tylko podziękować, podziękować Danie i UFC. Dziękuję też Alexowi i jego drużynie. Każdy wie, co ma być dalej. Zróbmy to we wrześniu w Paryżu.

Ciryl Gane w przedostatnim pojedynku zmierzył się już z Aspinallem, ale trafił go palcami w oczy na tyle mocno, że walka nie mogła być kontynuowana i została nierozstrzygnięta.

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

...wczytuję komentarze...

Avatar of Ywald
Ywald

BAMMA
Flyweight

738 komentarzy 2,355 polubień

To nie jest to, że ludzie go nie doceniają tylko to, że każdy doskonale wie, że z udziałem tej kurwy czysty bez fauli pojedynek sie nie odbędzie bo za każdym razem coś odjebie. Ile razy można? To jest jedyny zawodnik który jest za to na bieżąco nagradzany bo non stop ma ten zjeb walki o pas a powinien być jebany gorzej niż Arman.

Odpowiedz 1 Like