leon edwards

Leon Edwards (MMA 18-3) cały czas czeka na to z kim zmierzy się w swoim kolejnym boju dla UFC. Edwards pozostaje niepokonany od roku 2016. W tym czasie stoczył osiem pojedynków. W swojej ostatniej walce wygrał na punkty z Rafaelem dos Anjosem. Teraz natomiast mierzy w starcie z Tyronem Woodleyem (MMA 19-4-1) , o czym poinformował niedawno Damon Martin z serwisu MMA Fighting.

Rozmawiałem z menadżerem Leona Edwardsa i powiedział mi, że w ciągu ostatnich trzech miesięcy sporo rozmawiali z UFC o walce z Tyronem Woodleyem. Czekają jednak cały czas, to aby Woodley zaakceptował walkę. Leon nie chce wykonywać kroku wstecz w swojej karierze, wiec Woodley jest najbardziej logicznym wyborem na jego kolejnego rywala.

Mimo braku rywala, Edwards ma ambitne plany na najbliższy rok, o czym napisał na Twitterze.

W 2020 roku będę mistrzem świata.

​Na razie jednak Edwards musi poczekać z realizacją tego planu, bowiem mistrz Kamaru Usman w najbliższej obronie tytułu zmierzy się z Colby Covingtonem.

Aktualnie Leon Edwards znajduje się na czwartym miejscu rankingu wagi półśredniej organizacji UFC. Przed nim są: Tyron Woodley, Colby Covington i Jorge Masvidal.

19 KOMENTARZE

  1. Szkoda że Jorge jest w tej chwili superstar i o Edwardsie może powiedzieć tylko tyle :whodefuk:

    Z chęcią bym zobaczył jak mu wykonuje kumitsu.

  2. Woodley pewnie będzie się pchał do walki z mistrzem, bo z Edwardsem mówił że mało ma do zyskania, RDA ma walkę i jest po przegranej z Leonem, Mas jest chyba dobrym jego ziomkiem, a z resztą albo walczył albo są daleko w rankingu.

  3. A ja uważam że ma skilla żeby być mistrzem, bo wszystkie ostatnie walki rozgrywał naprawdę koncertowo pokazując swój kunszt i przede wszystkim IQ w klatce. Problem polega na tym, że zarówno Colby jak i Usman to dla niego mega niekorzystne match-upy bo mogą go zajechać zapaśniczo raczej na luzie.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.