Chociaż Leon Edwards, po tym jak został uderzony przez Jorge Masvidala, po zakończonej gali UFC w Londynie, chciałby bardzo zmierzyć się z nim w klatce, wygląda na to, że UFC planuje zestawić walkę Masvidala z Benem Askrenem.
Edwards wierzy jednak, że w przyszłości będzie miał okazję zawalczyć z Masvidalem.
Do tej walki musi dojść. Chcę dopaść Masvidala w klatce, ale tylko dla własnej przyjemności, bo moim głównym celem jest tytuł mistrzowski.
W rozmowie dla serwisu BJPenn.com, Edwards zapowiedział, że czuje, iż nadszedł jego czas na wywalczenie tytułu mistrzowskiego.
Zasłużyłem na walkę z kimś z pierwszej piątki rankingu, albo nawet na walkę o pas. Nie ma zbyt wielu zawodników potrafiących to co ja i pokonujących rywali, których ja pokonałem. W swojej kolejnej walce chcę więc tego, co przybliży mnie do celu, czyli walki o pas.
Leon Edwards od siedmiu walk jest niepokonany. W swoich ostatnich trzech starciach pokonał natomiast: Petera Sobottę, Donalda Cerrone i Gunnara Nelsona.
Co z Sobottą?