Chan Sung Jung ma za sobą bogatą karierę w świecie MMA i wiele wygranych walk. Wskazując jednak najwspanialszą chwilę na swojej sportowej drodze wybiera ostatnią walkę, w której przegrał z rąk Maxa Hollowaya.

Po gali UFC w Singapurze, która odbyła się 26 sierpnia, i przegranej z rąk Maxa Hollowaya, Chan Sung Jung ogłosił zakończenie sportowej kariery, którą rozpoczął w roku 2007. Jung w starciu z Hollowayem został posłany na deski, ale w programie The MMA Hour przyznał, że to właśnie ta walka dała mu najwspanialsze chwile w karierze.

Moja ostatnia walka. Wszystko było idealnie. Odpowiedni moment, rywal, którym był Max Holloway, publiczność i cała miłość, która została mi okazana. To była jedyna walka, po której niczego nie żałowałem. Nawet to, że przegrałem przez nokaut, nie sprawiło, że czułem żal. Mogę więc powiedzieć, że to była moja najbardziej pamiętna walka.

„Koreański Zombie” stoczył 25 pojedynków, z których 17 wygrał. Jung w UFC walczył od roku 2011. Wcześniej rywalizował w WEC. Przedostatni raz bił się w kwietniu i został znokautowany przez Alexandra Volkanovskiego. Wcześniej pokonał Dana Ige i został pobity przez Briana Ortegę. Jung w trakcie swojej kariery wygrywał w oktagonie z takimi zawodnikami jak: Frankie Edgar czy Dustin Poirier

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

3 komentarzy (poniżej pierwsze 30)

...wczytuję komentarze...

R
Rulimajk

WSOF
Light Heavyweight

3,366 komentarzy 9,761 polubień

Ja tam myślę, że tę tylko pamięta i to chwilowe :mamed:

Odpowiedz polub

Avatar of jd0490
jd0490

UFC
Middleweight

11,981 komentarzy 27,582 polubień

Oddali ci rękawice mordo???
To był jeden z lepszych momentów Gali

Odpowiedz polub

Avatar of PaulPGR
PaulPGR

UFC
Middleweight

11,667 komentarzy 47,148 polubień

Chłopie jak masz dziury w pamięci to idź do lekarza

Odpowiedz polub