W drugiej walce gali UFC Fight Night: Ortega vs Korean Zombie doszło do przerwania walki przez sędziego, które komentowane jest jako kontrowersyjne. Maxim Grishin (MMA 31-8-0) na kilka sekund przed końcem drugiej rundy zaatakował serią ciosów Gadzhimurada Antigulova (MMA 20-8-0), który przyjmował wszystkie uderzenia na gardę. Sędzia widząc brak reakcji u 33-latka zdecydował się przerwać walkę.

Antigulov przegrał czwartą walkę z rzędu. W poprzednich starciach był kończony w pierwszych rundach przez Paula Craiga, Michała Oleksiejczuka i Iona Cutelabę. Rosjanin pod szyldem UFC wygrał jednak dwie walki – w 2016 roku gilotyną poddał Marcosa Rogerio de Limę, natomiast w 2017 roku duszeniem zza pleców zmusił do odklepania Joachima Christensena.

Grishin udanie powrócił po lipcowej walce z Marcinem Tyburą, którą przegrał decyzją sędziów. Starcie to odbyło się w kategorii ciężkiej. Teraz Grishin powrócił do wagi półciężkiej, gdzie zanotował pierwsze zwycięstwo w organizacji UFC.

4 KOMENTARZE

  1. Ja tam większych kontrowersji nie widzę. Już w parterze jak był dosiad to Antiguliv skupiał się tylko na przyjmowaniu ciosów. A przy siatce wystarczyło choćby dwa kroki w bok zrobić bo wcale nie był na niej jakiś specjalnie zamknięty to wolał łapy podnieść i stwierdzić może jakoś to będzie te kilkanaście sekund. Niech ginie!

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.