Tuż przed zbliżającą się drugą walką pomiędzy Mamedem Khalidovem i Tomaszem Narkunem, Paweł Derlacz, jeden z trenerów Mameda, udzielił wywiadu dla serwisu Polsatsport.pl, w którym opowiedział o przygotowaniach do starcia na KSW 46 i swoim spojrzeniu na Tomka Narkuna.

Tomek jest jednak ciężki do przeczytania przez swoją dziwną koordynację, nieco elektryczny styl i nieprzewidywalne ruchy. To jest jego broń – nieskoordynowana gra. Podobny styl prezentuje w walkach chwytowych. Czasami mam wrażenie, że on sam nie wie, co chce zrobić, ale mu to wychodzi… Trzeba zaznaczyć – to jest naprawdę groźny i kompletny zawodnik. Nie mamy zamiaru bagatelizować jego umiejętnościami. Do rewanżu Tomek przystępuje z jedną wygraną. Miejmy nadzieję, że teraz wszystko skończy się z korzyścią dla nas.

Paweł Derlacz zdradził również, że w drugim starciu z Narkunem, Mamed chce być lżejszy niż w poprzedniej walce.

Na pewno stawiamy na dynamikę i nie ukrywamy, że tych kilogramów będzie mniej. Mamed w pierwszej walce ważył około 92, a przy takich kilogramach on jest ciężki. Po sparingach widzimy i czuć, że jest szybszy niż wcześniej. Sparingpartnerzy mają z tym spory kłopot.

Zdaniem trenera, Mamed po przegranej z Tomaszem Narkunem zmotywował się do jeszcze cięższej pracy.

Głowa jest czysta i to czuć. Nie mówię, że porażka była nam potrzebna. Wolelibyśmy mieć wygraną w rekordzie. Porażka jednak uwolniła go z pewnych schematów. Mamed ma swoje lata, nie jest rozbity, ale nie możemy zapominać o jego wieku. Zawsze to uwzględniamy w przygotowaniach. Fizjologii nie da się oszukać. Teraz? Trenuje jak młody chłopak, który wkracza do świata MMA – dwa razy dziennie, bez odpuszczania.

Cała rozmowa do obejrzenia tutaj.

8 KOMENTARZE

  1. Teraz? Trenuje jak młody chłopak, który wkracza do świata MMA – dwa razy dziennie, bez odpuszczania.

    Chciałbym, żeby mu się powiodło w tym Strikeforce. :frankapprove:

  2. Przed 1 walką była taka sama gadka ze zmotywowany, że trenuje jak młody chłopak że ma wyzwanie. Mamed jest out of prime, 5 lat temu zmiótł by Narkuna teraz się będzie musiał starać żeby to dowieźć na punkty, z drugiej strony Zyrafa wie ze ma swietny parter przewaga siły,, i nie chce( nie potrafi?)sprowadzic zawodnika z wagi sredniej do parteru zeby go skonczyc, woli przyjmowac buły na morde, stójka nie zachwyca, mimo ze lhw slaba nie widze go w ufc jeszcze z USADA :tysoncoffe:

  3. W sumie KSW jest głupie, bo jak Mamed drugi raz wtopi, to Janusze się pokapują. A Narkuna na gwiazdę nigdy nie zbudują, nawet jakby pokonał Fedora. Poza tym zakładając, że Mamed przegra drugi raz to będzie w następnej walce walczył o pas średniej? Pewnie tak. Z bilansem 0-2 hmm

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.